Udział w rozprawie sądu w Słowenii

  • Autor wątku Autor wątku przemo30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemo30

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
1
Witam.
Latem br. ojciec, który jest kierowcą ciężarówki i podróżuje na trasach międzynarodowych, był uczestnikiem wypadku drogowego na Słowenii. Sprawa skończyła się w sądzie, ojciec ma przydzielonego adwokata. Niedawno otrzymał wezwanie do udziału w rozprawie, która ma się odbyć w listopadzie w sądzie słoweńskim z informacją, że może w tej rozprawie nie uczestniczyć po uprzednim poinformowaniu o tym fakcie sądu. No i moje pytanie - czy rzeczywiście można w takiej sprawie nie uczestniczyć i zdać się na adwokata? Czy w piśmie do sądu należy podać jakieś przyczyny nieuczestniczenia (ojcu po prostu nie chce się jechać taki kawał drogi) czy też wystarczy sama informacja, że nie przyjedzie i wyznacza takiego a takiego obrońcę do reprezentowania swojej osoby? Czy miał ktoś tego typu doświadczenia? Może są gdzieś jakieś wzory takich oświadczeń?
Pozdrawiam i z góry dziękuję
 
Nie musi jechać tak daleko. Ja znacznie bliżej miałem i nie pojechałem. Napisałem do sądu, że osobiste stawiennictwo wykracza poza moje możliwości finansowe. Zostałem przesłuchany przez sąd najbliższy mojego miejsca zamieszkania, do którego tamten sąd się zwrócił o pomoc prawną. Nikt nie musi mieć możliwości jeżdżenia po całym świecie.
 
Powrót
Góra