UFG - brak OC w dniu zakupu samochodu

  • Autor wątku Autor wątku Mathewsobol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mathewsobol

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
33
witam wszystkich,

Kupiłem samochód 23 stycznia 2025, o godzinie 21:00 w mieście oddalonym od mojego miejsca zamieszkania 500 km. Kolejnego dnia tj. 24 stycznia wykupiłem ubezpieczenie.

Auto kupiłem od handlarza, ubezpieczeni było ważne do 22 stycznia.

UFG nałożyło na mnie kare 1800 zł, za brak ubezpieczenia w tym dniu zakupu samochodu tj. 23 stycznia.

Czy można coś z tym zrobić?

oczywiscie to moja wina, nieznajomość przepisów.
Tylko te przepisy są nielogiczne, w urzędzie miejskim tłumaczyli mi że mogłem ubezpieczyć samochód przez internet o 23 w nocy, dlaczego prawo jest tak dziwnie skonstruowane, że jestem prawnie zoobligowanydo używania Internetu w późnych godzinach.

Czy jest sens w ogóle iść z tym do sądu?
Czy sprawa od razu przegrana i lepiej po prostu zapłacić?


Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zapewne te 500 km raczej na lawecie przewiozłeś auto bo chyba nie byłeś na tyle szalonym żeby poruszać się po drodze bez ubezpieczenia OC.
Kara prawidłowo nałożona i zapewne również sprzedający otrzyma karę 1870,- za brak OC. Nikt Cię nie zmusza do używania internetu w godzinach jakie Ci nie pasują, lecz masz możliwość skorzystania z tego dobrodziejstwa bez względu na porę aby uniknąć przykrych konsekwencji za niedopełnienie obowiązków.
 
Kupiłeś auto z nieważnym ubezpieczeniem od 21 godzin więc do siebie miej tylko pretensję.
Żaden sąd Ci nie pomoże.

Ale jeszcze popytałbym w firmie, w której auto było ubezpieczone, czy przypadkiem z automatu się nie przedłużyło to ubezpieczenie.
Hmmm.może wtedy by coś ugrał.
Ale tu już ktoś, kto pracuje w ubezpieczeniach musiałby się wypowiedzieć.
 
A nie mogłeś auta kupić w poniedziałek? Niestety kara nałożona słusznie. Nic. Tym nie zrobisz.
 
Mogłem kupić w inny dzień, mogłem kupić ubezpieczenie przez internet, po prostu nieznajomosc przepisów. A handlarz też zapewne wiedział co sprzedaje. No trudno w takim razie zaplace na przyszłość będę już wiedział. Ubezpieczenie się nie przedluzylo bo poprzedni wlasciciel zgłosił zbycie auta a handlarz trzymał na placu bez ubezpieczenia, ale też nie rozumiem jak jest naliczana kara. Ubezpieczenie było do 22. Stycznia. Ja auto nabyłem 23 mam na umowie godzinie nabycia a i tak poniosę koszty jakby za cały dzień. No trudno, po prostu na logike to prawo zostało tak skonstruowane żeby łatwo wyciągać 1870 zl za brak ubezpieczenia od niedoinformowanych ludzi. I zdaje sobie sprawe, że nie znajomosc prawa mnie nie usprawiedliwia. Zaplace i po sprawie po prostu dawno nie kupowałem samochodu.
Dzięki za pomoc
 
Bun napisał:
Nikt Cię nie zmusza do używania internetu w godzinach jakie Ci nie pasują, lecz masz możliwość skorzystania z tego dobrodziejstwa bez względu na porę aby uniknąć przykrych konsekwencji za niedopełnienie obowiązków.

Masz racje, ale jednak to brzmi tak jakbym nie mial wyboru i był zoobligowany do tego. Nie ważne mój błąd.
 
Kupiłeś auto bez ważnego OC i nic Cię nie usprawiedliwia.
Niestety za błędy trzeba zapłacić.
To i tak niska kara (albo wysoka, zależy od punktu widzenia).

Od 1-3 dni - 1870 zł
Od 4-14 dni - 4670 zł
Powyżej 14 dni - 9330 zł.
 
Rozumiem, tylko kto wymyslil prawo w którym wlasciciel moze sprzedac samochod bez aktualnego ubezpieczenia. Kara jest zdecydowanie nieadekwatna do Polskich zarobków.

Ok proszę zamknąć temat. Wszystko zostalo wyjasnione.
 
Sprzedający powinien posiadać aktualną polisę, jeśli jej nie miał to UFG również go za to rozliczy. Kara jest jest wyliczana procentowo od minimalnego wynagrodzenia. Czy jest nieadekwatna do zarobków? moim zdaniem jest raczej nieadekwatna do wysokości odpowiedzialności za ewentualne szkody, bo gdyś spowodował jakiś poważniejszy wypadek to odpowiedzialność jest na prawie 36 000 000,-
 
Mathewsobol napisał:
Rozumiem, tylko kto wymyslil prawo w którym wlasciciel moze sprzedac samochod bez aktualnego ubezpieczenia.
Obecny ustrój.
Na kupującym ciąży obowiązek ubezpieczenia kupionego pojazdu w dniu zakupu.
Takie są obecne przepisy i żadnym swoim płaczem tego nie zmienisz.
Bardzo "nam" z tego powodu przykro.

Co do wysokości kary ?
Cóż, każdy ma inne zdanie na ten temat.
 
Macie rację, już zapłacone. Dziękuję wszystkim za odpowiedź
 
Coż czasami nauka bywa droga. Na dzień dzisiajeszy jedyny sposób żeby być absolutnie pewnym, że z OC zakupionego samochodu wszytko jest OK trzeba go ubezpieczyć na siebie w dniu zakupu. tylko wtedy ryzyko wtopy jest równe 0%
 
Powrót
Góra