UFG- regres

  • Autor wątku Autor wątku myflowof_99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

myflowof_99

Użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
399
6 tygodni po śmierci mojej mamy kończył mi się termin obowiązkowej polisy OC.

W ferworze wydarzeń, nie byłam w stanie skoncentrować się na tym, że upływa termin ważności OC i muszę go opłacić, a także dzwonili z PZU pare dni przed końcem polisy i po rozmowie byłam pewna, że przedluża ją automatycznie.
Kilka dni po upływie terminu polisy OC miałam kolizję drogową. samochój jadący lewym pasem, przy zmianie pasa ruchu na środokowy (na którym jechałam ja) uderzył w lewy bok mojego auta.
Ponieważ nie miałam ważnego OC, nie wezwałam policji, tylko uznmałam, że nic strasznego się nie stało i po rozmowie z kierujaca odjechalam. Kilka dni ozniej oczywiscie wykupilam polise OC
Pozniej wyjechalam na pare miesiecy, by odżyć.
Kierujaca, tamtym pojazdem zgłosiła na policję, że to ja do niej dobiłam. Jako, iz nie bylo mnie na miejscu, nie zglosilam sie na przesluchanie na komende.
Dostalam z UFG list o karze za przerwe w OC ponad 6 tys zł oraz regres ubezpieczeniowy 7 tys ponad. czyli łącznie 13 tysiecy..
napisalam pismo do UFG o umorzenie calkowite kary + regresu argumentujac "sprzeczności dochodzonych roszczeń przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z zasadami współżycia społecznego.
Krótki opis przesłanek wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej*:
25 stycznia 2022 roku zmarła moja Mama.
Po śmierci Mamy przejęłam opiekę nad niepełnosprawnym intelektualnie i fizycznie bratem.
Termin upływu obowiązkowego ubezpieczenia OC mijał raptem kilka tygodni po osobistej tragedii, która mnie spotkała. W ferworze wydarzeń, nie byłam w stanie skoncentrować się na tym, że upływa termin ważności OC i muszę go opłacić." Dolaczylam kopie aktu zgonu i legitymacji osoby niepelnosprawnej brata.

Odpisałi, że decyzje o odstapieniu od dchodzenia należności z tyt regresu ubezpieczeniowego podejmowane są na podstawie dokumentów potwierdzających wyjątkowo trudna sytuacje materialną / życiową dłużnika
I Wzywaja do uzupelnienia wniosku poprzez nadesłanie dokumentow potwierdzajacych dochody i ponoszone koszty wszytstkich osob pozostajacych we wspolnym gospodarstwie domowym

Co mozna tu nadeslac, by byly szanse na umorzenie?
aktualnie jestemw trakcie zmiany pracy, czy mozna odpisac im ,ze nie pracuje, bo jestem w trakcie zmiany pracy, czy szukam nowej pracy? i po prostu nie przedstawiac tu dochodow?
jakie szanse na umorzenie? da sie cos zrobic, by zwiekszyc szanse na umorzenie?>
 
Lepiej zaświadczenie z UP o wpisie do rejestru osób bezrobotnych.
 
27.12.2021 sporządziłam z mamą umowę kupna-sprzedaży, natomiast Mama nie przerejestrowala w Urzedzie auta na siebie, bo juz tego nie zdazyla, dlatego też wczesniej nie pomyslalam, by wykorzystac tu fakt, ze Mama odkupila te auto,

Wówczas ona była w czasie konca umowy OC (marzec) właścicielem, mama zmarla w lutym,sprawa spadkowa po mamie się nie odbyła jeszcze, co jakbym taką umowę wysłała do UFG w tym momencie ? myslicie, ze ma to szanse powodzenia tj unikniecia kary za brak OC? moze w ten sposób byloby latwiej uniknac, niz poprzez pisma o umorzenie
mama chciala odkupić samochod, bo ja planowalam na wyprzedazy rocznika po nowym roku kupic nowy
Nie przesłalam wczesniej umowy kupna-sprzedazy do UFG, bo nie mialam wiedzy, ze sporzadzona umowa kupna sprzedazy + przelew od Mamy kwoty z umowy za auto, jest wystarczajacy do tego by uznac, ze mama jest wlascicielem. Myslalam, wczesniej, ze mama musialaby przerejestrowac auto + wyrobic nowy dowod rejestracyjny by nim zostac, dlatego wydawalo mi sie, ze sprzedaz nie zostala skutecznie sfinalizowana. a niestety mama nie zdazyla przerejestrowac.
 
Ostatnia edycja:
A kto dziedziczy po mamie? Jeśli Ty to opóźnisz sprawę o rok, dwa i zapłacisz dwa razy tyle. Poza tym, formalnie OC wykupuje posiadacz pojazdu, a nie właściciel. A jak wytłumaczysz, że nie byłaś posiadaczką, skoro jechałaś nim i spowodowałaś kolizję?
 
po mamie dziedziczy tata, brat i ja.
w dniu, w ktorym konczylo sie OC, mama juz nie zyla, to miala obowiazek wykupic?
sprawa spadkowa w tym czasie, nie byla rozpoczeta jeszcze, teraz tez jeszcze nie.
 
Skoro nie żyła to nie miała. Obowiązek spoczywał na POSIADACZU pojazdu w tym czasie. W przypadku braku innych ustaleń będzie to solidarna odpowiedzialność wszystkich spadkobierców. Jak poinformujesz UFG o tym, że matka była właścicielką, ale w tym czasie nie żyła to możesz dostać odpowiedź byś wskazała posiadacza pojazdu w tym okresie, a jeśli to nie odniesie skutku to urząd może założyć sprawę o stwierdzenie nabycia spadku i obciąży solidarnie spadkobierców. Albo dostaniesz odpowiedź, że prowadziłaś, więc byłaś w posiadaniu, więc obowiązek spoczywał na Tobie i wtedy Ty możesz się sądzić, ale bez szans powodzenia, bo taki był stan faktyczny.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra