Ugoda sądowa a fałszywe zeznania świadków.

  • Autor wątku Autor wątku Mikazx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mikazx

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
20
Dzień dobry.
Założyłam sprawę warsztatowi o zwrot kosztów naprawy uszkodzonego komputera samochodu (naprawa wykonana w innym warsztacie). Świadkowie mechanicy, którzy uszkodzili komputer na rozprawie złożyli ewidentnie fałszywe zeznania po odebraniu zaprzysiężenia.
Na ostatnim terminie dopiero stawił się właściciel warsztatu, który zaproponował mi w całości zwrot kosztów (zapłaconych za naprawę w tym drugim warsztacie), na co przystałam, sąd określił mu 7 dni na wpłatę i na tym rozprawę zakończono.
Czy w sytuacji zaspokojenia mojego roszczenia mogę złożyć wniosek do sprawy o ukaranie świadków za składanie fałszywych zeznań po odebraniu ichzaprzysiężenia?
B. dziękuję za informację.
 
Czy umorzenie postępowania z uwagi na zawartą ugodę między stronami nie zamyka mi drogi do takiego wniosku?
 
Mikazx napisał:
Czy umorzenie postępowania z uwagi na zawartą ugodę między stronami nie zamyka mi drogi do takiego wniosku?
Nie.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Bardzo dziękuję. Ostatnie pytanie - czy wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności za złożenie fałszywych zeznań muszę złożyć przed uprawomocnieniem wyroku?
Sędzia mówiła, że wyrok uprawomocni się po siedmiu dniach.
 
Postanowienie o umorzeniu się uprawomocni. Odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań to zupełnie inna sprawa, niezależna od sprawy cywilnej.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.
Już napisałam wniosek z wypunktowaniem zeznań i złożę go dwa dni przed uprawomocnieniem postanowienia.
 
Podłączam się do wątku o składaniu fałszywych zeznań przed sądem.

Moja sprawa wygląda następująco.
W sprawie cywilnej strona w przesłuchaniu przez sąd, zeznała że nie miała wiedzy przed podpisaniem aktu notarialnego na temat rzeczywistej wielkości sprzedawanego mieszkania. (mieszkanie okazało się o 12 metrów większe niż w rzeczywistości).
Nie była to prawda. Sprzedający wiedział o tym że mieszkanie jest większe.
Dowody jakie posiadam na okoliczność tego że sprzedawca wiedział o tym:
1. Nagranie rozmowy pomiędzy sprzedawcą a współwłaścicielem z dnia przed podpisaniem umowy notarialnej, w którym to nagraniu pada określenie rzeczywistej powierzchni lokalu.
2. Przesłanie do pełnomocnika sprzedawcy na adres mailowy dokumentu z UM w którym jest podana rzeczywista powierzchnia lokalu z daty przed podpisaniem umowy notarialnej.
3. Przesłanie na adres mailowy sprzedawcy maila z innym dokumentem urzędowym określającym rzeczywistą powierzchnie lokalu.

Czy są szanse a jeśli tak to jakie na podjęcie czynności przez prokuraturę w tej sprawie ?
 
Powrót
Góra