Ugoda z firmą windykacyjną, podejrzana sprawa

  • Autor wątku Autor wątku matheusz27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matheusz27

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
18
Dzień dobry wszystkim,

Bardzo proszę o pomoc w temacie.

W 2014 roku, byłem zmuszony zabrać telefon na abonament w sieci play. Z przyczyn losowych, nie byłem w stanie wywiązać się z zaciągniętego zobowiązania.
Moje zadłużenie zostało przekazane do funduszu ALTUS, który był obsługiwany przez firmę GETBACK. Altus wniosło powództwo o zapłatę do E-Sądu - wydano prawomocny nakaz zapłaty.

3 miesiące temu, dowiedziałem się ,że nowym windykatorem jest firma Corpus Iuris... Ta ostatnia, zaoferowała mi super deal tzn. 30 % bonifikaty z kwoty zadłużenia, jeśli dokonam wpłaty do dnia 21.06

Wczoraj uzyskałem egzemplarz proponowanej ugody. Nie podoba mi się kilka postanowień. Z jednej strony, wierzyciel ma zaniechać dochodzenia reszty zobowiązania, a w następnym paragrafie wspomina o możliwości prowadzenia dalszych czynności egzekucyjnych. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia , wpisy do BIK...delikatna podkładka, jak dla mnie...



Bardzo proszę o pomoc.

W załączniku, przesyłam skan ugody.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/9366daa2a0a2f42d



https://www.fotosik.pl/zdjecie/b3bfdddf93e24194
Pozdrawiam serdecznie,
 
uważam, że przedstawiona ugoda działa tylko na korzyść wierzyciela a podpisując tę ugodę zakładasz sobie stryczek na szyję, ja bym tej ugody nie podpisał w takiej formie.
 
popatrz na paragraf 4, punkt 2 "datą zapłaty danej (jakiej danej?) kwoty zadłużenia będzie data uznania rachunku bankowego Wierzyciela"
- jeśli ten "wierzyciel" spowoduje, że bank zaksięguje wpłatę po tej dacie, to Cię mają, wszystko uznałeś, (a kwota długu głównego to tylko 575 zł. - jak dałeś sobie naliczyć ponad 5 tyś.?)
i teraz popatrz na punkt 5 - masz nóż w plecach.
 
Dziękuję serdecznie wszystkim za zainteresowanie moim problemem. Sprawa dotyczy telefonu wzietego na abonament, był to iPhone 5s, jego wartość na ten czas to koło 1,5 tys zł, plus kilka rat abonamentu, aż do czasu wypowiedzenia umowy przez firmę Play. Dodajmy do tego koszty zastępstwa procesowego, monity itp, i w taki o to sposób, firmy windykacyjne bogaca się. Wracajac do sedna sprawy, nie podpisze im tej ugody, nie ma szans. Uzbieram środki na spłatę zadłużenia w całości i wtedy dokonam zapłaty. Bawienie się w tego typu ugody, to zabawa w kotka i myszkę, zgadzacie się?
 
matheusz27 napisał:
Dzień dobry wszystkim,

Bardzo proszę o pomoc w temacie.

W 2014 roku, byłem zmuszony zabrać telefon na abonament w sieci play. Z przyczyn losowych, nie byłem w stanie wywiązać się z zaciągniętego zobowiązania.
Moje zadłużenie zostało przekazane do funduszu ALTUS, który był obsługiwany przez firmę GETBACK. Altus wniosło powództwo o zapłatę do E-Sądu - wydano prawomocny nakaz zapłaty.

Czy ten nakaz zapłaty z e-sądu został Tobie doręczony?
Kiedy Play Tobie wypowiedział umowę oraz kiedy Altus wniósł pozew o zapłatę w tym sądzie?
 
nie wiem, czy "ugoda" napisana jest na zasadzie kopiuj-wklej, czy jest spersonalizowana pod Twój przypadek, ale jeśli jest, to przeczytaj ją dobrze kilka razy, szczególnie paragraf 4 punkty 7 i 8. To jest zatrważające, niczego Ci nie podarują, uzyskają twój podpis ze świeżą data i pójdą do sądu dopisać Ci kilka stówek długu. Tego g##na nie możesz podpisać. Po podpisie oddasz im ok 7 tysięcy i skórę z Ciebie zedrą. W punktach 7 i 8 plują Ci wprost w twarz. Dobrze, że tu napisałeś.
 
Fajne jest też to " Wierzytelność Wierzyciela względem dłużnika istnieje, jest wymagana i bezsporna"
Albo:
"Dłużnik wyraził wole dobrowolnego uregulowania zadłużenia"

To otwarta droga do nakazu 🙂



Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
inne fajne kwiatki: " niniejsza ugoda nie uchyla wymagalności całości zadłużenia" (koniec bajki o 30% bonifikacie)

albo "stanowi oświadczenie dłużnika o zrzeczeniu się zarzutu, o którym mowa w artykule 117 paragraf 2 zd, 1 KC,

czyli zrzekasz się: "Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia".

Idioty szukają dwie miłe panie.
 
Moi drodzy,

Dziękuję raz jeszcze za zainteresowanie się sprawą.

Nie ukrywam, że od samego początku miałem wątpliwości co do samej idei " 30 % bonifikaty " Na świecie nie ma nic za darmo.

Najbardziej rozbawiła mnie konsultantka, która na pytanie o poszczególne paragrafy w ugodzie ,stwierdziła ,że blokuje jej linie , i musi mnie rozłączyć... Pani stwierdziła ,że ugoda została zawarta już... chyba nie jest świadoma, że musimy nastąpić zgodne oświadczenie obu stron ,aby weszła w życie...

Zatrważające jest podejście tych pseudo windykatorów...

Co do samej sprawy, nie udało mi się odebrać osobiście nakazu zapłaty, rok 2015 był mocno burzliwym okresem w moim życiu.

Nic, pozostaje mi zbierać te 5100... oddam im ,ale w swoim czasie.
 
rafmik napisał:
Czy ten nakaz zapłaty z e-sądu został Tobie doręczony?
Kiedy Play Tobie wypowiedział umowę oraz kiedy Altus wniósł pozew o zapłatę w tym sądzie?

Dziękuję za zainteresowanie sprawą.

Wprowadziłem Cię delikatnie w błąd, to PLAY wystąpiło o wydanie nakazu. Doszło do zastępczego doręczenia w sierpniu 2015 .ALTUS jodkpupiło od PLAY wierzytelność w stosunku do mnie. Dług był obsługiwany przez GETBACK... a teraz przez Corpus Iuris...

Ciekawy jestem, może pogubili moje akta sprawy, i szukają naiwniaka??:brawo::brawo::brawo:
 
matheusz27 napisał:
Dziękuję za zainteresowanie sprawą.

Wprowadziłem Cię delikatnie w błąd, to PLAY wystąpiło o wydanie nakazu. Doszło do zastępczego doręczenia w sierpniu 2015 .

W takim razie, czy nakaz został wysłany przez Sąd na Twój rzeczywisty adres zamieszkania? I zastępcze doręczeni było, ponieważ go nie odebrałeś, czy nie odebrałeś go, bo nie mieszkałeś pod tym adresem (i możesz to udowodnić)?
 
rafmik napisał:
W takim razie, czy nakaz został wysłany przez Sąd na Twój rzeczywisty adres zamieszkania? I zastępcze doręczeni było, ponieważ go nie odebrałeś, czy nie odebrałeś go, bo nie mieszkałeś pod tym adresem (i możesz to udowodnić)?

Dziękuję za zainteresowanie sprawą.

Najprawdopodobniej nie odebrałem nakazu , ze względu na moją nieobecność pod wskazanym adresem. Wg akt sprawy, zastępcze doręczenie nastąpiło 31.08.2015 , natomiast dopiero 23.12.2015 zostałem wymeldowany z tego adresu...
 
Za każdym niemal razem gdy rzekomy wierzyciel proponuje ugodę oznacza to, że nie ma lepszego sposobu na egzekucję albo doszło do przedawnienia.

Ugoda w proponowanej Ci formie to farsa. Gdyby mi ktoś zaproponował taką treść ugody wywołałby salwę śmiechu i spotkałby się z kategoryczną odmową.

Istnieje niestety ryzyko, że podczas rozmowy telefonicznej już uznałeś dług i rozmawiając z tymi spryciarzami sam sobie zaszkodziłeś.
 
Shocked napisał:
Za każdym niemal razem gdy rzekomy wierzyciel proponuje ugodę oznacza to, że nie ma lepszego sposobu na egzekucję albo doszło do przedawnienia.

Ugoda w proponowanej Ci formie to farsa. Gdyby mi ktoś zaproponował taką treść ugody wywołałby salwę śmiechu i spotkałby się z kategoryczną odmową.

Istnieje niestety ryzyko, że podczas rozmowy telefonicznej już uznałeś dług i rozmawiając z tymi spryciarzami sam sobie zaszkodziłeś.


I tego właśnie się obawiam... z natury jestem osobą uczciwą, mam zamiar spłacić to zobowiązanie , dlatego też rozmawiając przez telefon z konsultantką otwarcie dyskutowałem o zadłużeniu.

Według mnie, wierzyciel zgubił akta sprawy. Co do przedawnienia to wątpię, ponieważ w 2015 wydano prawomocny nakaz zapłaty, ponadto w 2016 PLAY skorzystał z usług komornika , stąd też skutecznie przerwał bieg przedawnienia , który w przypadku wierzytelności z nakazem zapłaty wynosi 6 lat?

Co może mi grozić, w przypadku , jeśli obecny wierzyciel wystąpi raz jeszcze na drogę sądową po kolejny nakaz zapłaty? przy kwocie 5000 te koszta to są spore? Koszt zastępstwa procesowego itp?
 
matheusz27 napisał:
I tego właśnie się obawiam... z natury jestem osobą uczciwą, mam zamiar spłacić to zobowiązanie , dlatego też rozmawiając przez telefon z konsultantką otwarcie dyskutowałem o zadłużeniu.
Zrobiłeś najgorsze co mogłeś bo z bardzo dużym prawdopodobieństwem uznałeś dług.
 
Shocked napisał:
Zrobiłeś najgorsze co mogłeś bo z bardzo dużym prawdopodobieństwem uznałeś dług.

Rozumiem, masz rację, zrobiłem to. Pytanie ,czy wierzyciel posłuży się nagraniem rozmowy telefonicznej jako dowód w sprawie?

Orientujesz się , jakie koszta postępowania mogą być naliczone przy tym WPS ?


Dziękuję z całego serca za pomoc w sprawie.
 
matheusz27 napisał:
...Co może mi grozić ...

"Strach" - to jest miejsce, w którym teraz jesteś, strach przed przyszłością, Masz problem nie tylko z windykacją, ale także mentalny. Przeczytaj dokładnie co staram Ci się powiedzieć. Zastraszanie i wprowadzanie ludzi w błąd to jest główna broń windykacji. I windykacje koszą tylko tych, których uda im się zastraszyć i wprowadzić w błąd. Od razu odpowiem Ci na Twoje pytanie - NIC Ci nie grozi, odrzuć strach. Myśl trzeźwo. Nie uważasz, że państwo, w którym teoretycznie nie ma lichwy, nie wygląda najlepiej jeśli obywatel ma do oddania 5 tysięcy złoty, a dług główny to zaledwie 575 zł? i przyczyniły się do tego również sądy. Sędziowie to widzą, tylko Ty nie możesz zostać całkowicie bierny. Gdybyś przy pierwszej sprawie wniósł sprzeciw miałbyś 50% mniejszy dług teraz. Koledzy bardzo słusznie próbują Ci pomóc w uwaleniu pierwszego nakazu. Kluczem tu jest udowodnienie, że nie otrzymałeś korespondencji. Nie bój się przyszłości, jeśli przyjdzie nakaz Ty złożysz sprzeciw i doprowadzisz do konfrontacji w sądzie. Windykacja raczej nie obroni tych naliczonych opłat. Ale to jest przyszłość, pomyśl jak uwalić nakaz, którego już ofiarą padłeś. Z windykacją nie rozmawiaj. Przychodzące listy zbieraj na kupkę.

Teraz doczytałem o tym uznaniu długu przez telefon, słuchaj: Niczego nie uznałeś przez telefon. Nie ma podpisu, nie ma uznania. Tego się absolutnie nie bój. Jedyne co mów kiedy zadzwonią to "Dzień dobry, nie mam żadnego długu wobec państwa firmy". i się rozłączaj.
 
Ostatnia edycja:
Alladyn_A napisał:
"Strach" - to jest miejsce, w którym teraz jesteś, strach przed przyszłością, Masz problem nie tylko z windykacją, ale także mentalny. Przeczytaj dokładnie co staram Ci się powiedzieć. Zastraszanie i wprowadzanie ludzi w błąd to jest główna broń windykacji. I windykacje koszą tylko tych, których uda im się zastraszyć i wprowadzić w błąd. Od razu odpowiem Ci na Twoje pytanie - NIC Ci nie grozi, odrzuć strach. Myśl trzeźwo. Nie uważasz, że państwo, w którym teoretycznie nie ma lichwy, nie wygląda najlepiej jeśli obywatel ma do oddania 5 tysięcy złoty, a dług główny to zaledwie 575 zł? i przyczyniły się do tego również sądy. Sędziowie to widzą, tylko Ty nie możesz zostać całkowicie bierny. Gdybyś przy pierwszej sprawie wniósł sprzeciw miałbyś 50% mniejszy dług teraz. Koledzy bardzo słusznie próbują Ci pomóc w uwaleniu pierwszego nakazu. Kluczem tu jest udowodnienie, że nie otrzymałeś korespondencji. Nie bój się przyszłości, jeśli przyjdzie nakaz Ty złożysz sprzeciw i doprowadzisz do konfrontacji w sądzie. Windykacja raczej nie obroni tych naliczonych opłat. Ale to jest przyszłość, pomyśl jak uwalić nakaz, którego już ofiarą padłeś. Z windykacją nie rozmawiaj. Przychodzące listy zbieraj na kupkę.

Teraz doczytałem o tym uznaniu długu przez telefon, słuchaj: Niczego nie uznałeś przez telefon. Nie ma podpisu, nie ma uznania. Tego się absolutnie nie bój. Jedyne co mów kiedy zadzwonią to "Dzień dobry, nie mam żadnego długu wobec państwa firmy". i się rozłączaj.


Z całego serca i kawałku duszy dziękuję za tą odpowiedź. Mocno podniosła mnie na duchu, mimo niekorzystnej sytuacji.

Jak wcześniej wspomniałem, nie mieszkam od dłuższego czasu pod adresem, pod którym nastąpiło zastępcze doręczenie.

Podaje linka to pdf nakazu zapłaty ,gdzie zostały przedstawione koszta. Wystarczy kliknąć parę razy w zdjęcie, automatycznie zostanie powiększone do wielkości przyjemnej dla oka.

Co do pierwszych składników tego zadłużenia, czyli kwot 306 , 251 oraz 159 są to opłaty za abonament, pierwsze trzy miesiące... obiecali mi ,że nie będę płacić za roaming będąc za granicą ...z kolei składnik 6 to najprawdopodobniej cena telefonu ,który został wzięty na raty ,czyli Iphone 5s . Pozycja 7 będzie karą umowną za niewykonanie umowy.

Koszta zastępstwa procesowego to 649 zł....
 
Powrót
Góra