Ugoda z PZU

  • Autor wątku Autor wątku kamil0202
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamil0202

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2023
Odpowiedzi
16
Cześć,

Chciałbym podpytać osób którym udało się dojść do w miarę korzystnej ugody z PZU.
Nie wchodząc za mocno w szczegóły mam ponad 100 tysięcy do oddania ubezpieczalni.. jestem załamany ale trudno, jakoś trzeba to przełknąć.
Czy jest szansa że PZU pójdzie na rękę i pozwoli płacić powiedzmy 1000zl miesięcznie ? Dla mnie to nie jest mało, ale więcej po prostu nie dam rady spłacać...
Co ewentualnie grozi za nie spłacenie, tylko że to nie jest tak że ja nie będę płacił, ale nie dam rady ani spłacić w całości, ani w większych kwotach.
 
Czy jest szansa że PZU pójdzie na rękę i pozwoli płacić powiedzmy 1000zl miesięcznie ?
To nie jest pytanie prawne. W każdym razie to powyżej 8 lat spłaty. Twoje tysiąc złotych w ostatnich latach to ile będzie warte z uwzględnieniem inflacji? To dla nich żaden interes a wyłącznie straty. PZU to nie firma pożyczkowa. Wątpię by poszli na taką ugodę.
Co ewentualnie grozi za nie spłacenie
Odpowiedzialność cywilna a może i karna. Jak to piszesz - nie wchodząc w szczegóły.
ale nie dam rady ani spłacić w całości, ani w większych kwotach.
Komornik pomoże. Od tego jest.
 
Komornik nawet nie ma mi czego zająć, nie mam ani mieszkania ani żadnych, kompletnie żadnych rzeczy na siebie. Mieszkanie jest wynajmowane.
Pytanie może źle sformułowane ale generalnie chodzi mi to co w takiej sytuacji mogę zrobić, czy zatrudnianie prawnika ma jakikolwiek sens ? Czy jest szansa że wynegocjuje lepsza ugodę niż zrobiłbym to sam ?
Trzeba jeszcze za coś żyć..
 
Komornik nawet nie ma mi czego zająć
Ale uzyskają tytuł sądowy co do należności głównej i sąd zasądzi odsetki za zwłokę. Dodatkowo przerwą bieg przedawnienia. Same plusy. A komornik będzie robił swoje.
Pytanie może źle sformułowane ale generalnie chodzi mi to co w takiej sytuacji mogę zrobić, czy zatrudnianie prawnika ma jakikolwiek sens ?
Z czego odpowiedzieć, jak nie ma żadnego opisu sytuacji i z czego wynika roszczenie. Chyba nie myślisz, że ktoś tu jest jasnowidzem.
Musisz sobie sam odpowiedzieć na pytanie - czy roszczenia ubezpieczyciela są zasadne? Tylko nie na zasadzie " bo mi się tak wydaje i tak powinno być".
 
Niestety zasadne, nie chce wchodzić w szczegóły bo nie do końca ma to znaczenie, wiem że muszę to jakoś spłacić.
W sytuacji kiedy mieszkanie wynajmuje, nic w nim nie należy do mnie co może zrobić komornik? Chyba jedynie "wejść" na konto i ściągać pieniądze z wypłaty powyżej minimalnej krajowej.
Myślę o wynajęciu prawnika i próbie wynegocjowania jakieś sensownej ugody, jak dowala mi odsetki to do końca życia tego nie spłace.
 
Niestety zasadne
To ugoda, to jedyne rozsądne rozwiązanie dla Ciebie. Ugoda to porozumienie stron, obie strony muszą zaakceptować jej warunki. Nie możesz więc narzucać własnych. Może być ciężko. Zatrudnienie prawnika może nic nie dać a poniesiesz wyłącznie koszty. I to nie małe. Twoja decyzja.
co może zrobić komornik? Chyba jedynie "wejść" na konto i ściągać pieniądze z wypłaty powyżej minimalnej krajowej.
Nie tylko. Prócz zajęcia rachunku bankowego, to zajęcie wynagrodzenia, ruchomości w miejscu zamieszkania itd. co jakiś czas sprawdzenie dłużnika poprzez system ognivo, zapytania do WK, US, ZUS itd. Inaczej mówiąc zrobi to, o co zawnioskuje wierzyciel. To wszystko kosztuje a kosztami zostanie obciążony dłużnik.
 
A czy w takiej sytuacji, gdy fizycznie nie stać mnie na spłacanie takiego długu nie można złożyć wniosku o upadłość konsumencka ?
 
Zawsze można. Pytanie z jakim skutkiem.
 
Powrót
Góra