Ugoda

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian xxx

Stały bywalec
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
3 898
Witam
Mam takie pytanie , czy zgoda na ugodę (rozmowa podobno nagrywana , dodam , bez informacji o nagrywaniu , bez wyrażenia zgody na nagrywanie) przysłana dłużnikowi , nie podpisana nie odesłana , jest wiążąca w jakiś sposób ?
Dłużnik poczytał ugodę i nie odpowiadała mu , więc nie podpisał i nie odesłał , a firma GB twierdzi że mają nagrania gdzie zgadza się na ugodę i tym przyznał się do istnienia długu (dług przedawniony , brak kwitów , dwukrotnie sprawa wycofana z EPU przez GB )
Teraz trzeci raz wnieśli o nakaz do EPU i straszą że wykorzystają nagranie tel z przyznaniem się do długu i jego wysokości , czy może być to istotne ?
Ja raczej wątpię , ale może ktoś napisze co o tym myśleć ?
 
Trudno będzie im tego dowieść. Nagranie może być dowodem, ale musi być wiadomo od kogo pochodzi i tak dalej.
 
NR tel. się zgadza , dłużnik podał datę urodzenia ,dla weryfikacji , lecz nie został poinformowany o nagrywaniu rozmowy i nie wyraził zgody jak jest to przyjęte .
Więc raczej nie mogą tego użyć jako dowodu w sprawie.
 
Zerwałeś się z haczyka, nic nie mają na Ciebie. Mogą sobie straszyć, tylko podpis na ugodzie jest ważny. A skąd niby masz wiedzieć jakie kwiatki Ci naciągacze w białych kołmierzykach chcieli tam zapisać? Nie podpisałeś i jesteś poza ich zasięgiem, niech się wiją.
 
Jak na początku , to nie ja , tylko znajomy się obawia , a ja zadałem pytanie ponieważ nie spotkałem się z taką sytuacją.
Również myślę że to straszak ale ? kto wie .
 
Powrót
Góra