Ugryzienie kuriera przez psa.

  • Autor wątku Autor wątku janix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

janix

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
87
Kurier wszedł na moje podwórko i podczas wychodzenia piesek 20 cm. tzw. kundelek złapał go za spodnie. Facet zobaczył że wyszła moja mama strasząc ją policją itp. wymusił od niej kwotę 170 zł niby za straty moralne. Wszystko działo się na moim terenie. Z wyroków jakie czytałem to kurier ma zachować ostrożność wchodząc na obcą posesję. Czy mogę odzyskać jakoś tę kwotę?
 
Ale on nie wchodził na posesję tylko już z niej wychodził. Jak wg ciebie miał się zachować?
 
Wychodził po doręczeniu ale w dalszym ciągu był na terenie działki ,do bramy było jeszcze ze 30 metrów, piesek mu jazgotał za plecami a on nic, wystarczyło się odwrócić i tupnąć. Wiem to z opowieści sąsiada który był świadkiem.
 
A skąd kurier ma się znać na tym, jak się zachować w przypadku takiego szczekającego psa? Zadziwia mnie, że "psiarze" uważają, że każdy powinien się znać na zachowaniach ich psa. No nie, nie ma takiego obowiązku. Natomiast to na właścicielu spoczywa obowiązek, by zapewnić bezpieczeństwo ze strony ich psa innym ludziom. Zachowanie kuriera całkiem poprawne: odniósł szkodę, wycenił ją, otrzymał rekompensatę. Twoja mama mu zapłaciła. Skoro teraz zmieniła zdanie, to oczywiście ma prawo do podjęcia przewidzianych prawem działań: w pierwszym kroku najlepiej zwrócić się do kuriera pisemnie o zwrot otrzymanej kwoty.
 
No to co powiesz na to? Sąd miał inne zdanie niż ty. Pies nie jest mój, należy do mamy która mieszka w sąsiednim domu le na wspólnym podwórku ze mną: ***
Moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Podlinkowany artykuł:
- różni się od twojego zdarzenia - co już wskazał Pejotwroc: u ciebie kurier już wychodził
- artykuł wskazał, że nie było wykroczenia - nie napisał, że właściciel psa nie ponosi odpowiedzialności za szkody w postępowaniu cywilnym. Coś jak wtedy jak dojdzie do stłuczki poza drogą publiczną: mandatu nie dostaniesz, ale szkody u poszkodowanego należy naprawić (np. z OC).
 
janix napisał:
Z wyroków jakie czytałem to kurier ma zachować ostrożność wchodząc na obcą posesję.

Czyli patrząc na Twoje podejście firmy kurierskie powinny mieć bazę adresów nieobsługiwanych. "Owszem, dostarczymy pod ten adres ale bez wchodzenia na posesję - jak odbiorca nie ma dzwonka na furtce albo nie wyjdzie to nie dostarczymy". Tego chcesz?
 
Doszło do ugryzienia czy zniszczenia spodni?
 
forg napisał:
Czyli patrząc na Twoje podejście firmy kurierskie powinny mieć bazę adresów nieobsługiwanych. "Owszem, dostarczymy pod ten adres ale bez wchodzenia na posesję - jak odbiorca nie ma dzwonka na furtce albo nie wyjdzie to nie dostarczymy". Tego chcesz?
wydawało mi się że to powinna wyglądać tak: kurier wyjeżdża z bazy, dzwoni i mówi że ma dla mnie przesyłkę i będzie ok tej i tej, ja wtedy mówię OK, na parę minut przed podjazdem proszę o telefon to wyjdę do bramy. Było tak. teren ogrodzony, oznakowany że jest piesek ( nie mój tylko mamy z sąsiedniego budynku na wspólnym podwórku). Słyszę dzwonek, wychodzę, kurier mówi: mam przesyłkę dla tego i tego. Ja mówię : nie ma go bo jest w pracy, niech pan zostawi. Facet wychodzi i tyle. Po pewnym czasie slyszałem że pies szczeka ale to kundel, nikogo nie skrzywdził. Po pewnym czasie dowiaduje się że poszedł do mamy postraszył policją i mama dała mu 170 zł za "straty". Tego dnia nie dzwonił do odbiorcy nawet że ma coś dla niego.
 
Ostatnia edycja:
Tupanie na psa większość psów może jeszcze bardziej rozjuszyć.I co ma do rzeczy czy kundel czy nie kundel? Tylko rasowe gryzą czy jak? Niech mama zażąda zwrotu pieniędzy,kurier pójdzie do sądu,mama zapłaci wtedy oprócz odszkodowania koszty sądowe i będzie git.Kurier nie ma żadnego obowiązku dzwonić że za parę minut będzie.Nie życzysz sobie kuriera,zamawiaj przez pocztę z odbiorem w placówce.
 
janix napisał:
wydawało mi się że to powinna wyglądać tak: kurier wyjeżdża z bazy, dzwoni i mówi że ma dla mnie przesyłkę i będzie ok tej i tej,

A masz tak w regulaminie usługi?? Wydaje mi się że nie. Zatem nie dorabiaj legend.
 
Powrót
Góra