Ukradłem ale zapłaciłem?

  • Autor wątku Autor wątku piotrek8999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotrek8999

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
5
Witam jestem tutaj nowy i mam małe pytanko;)
Właśnie zostałem osądzony i kradzież do której się przyznałem. Pracowałem na stacji paliw i podjadałem różne batony chipsy i piłem napoje nie kasując ich. Zaznaczam iż na stacji nie ma monitoringu. Ostatnio jednak jeden z pracowników zamontował kamerke i nagrał jak z koleżanką kradniemy towar nie przekraczający 20zl. kierowniczka nas za to zwolniła i wniosła skarge do prokuratury po czym jak sie okazało na sume 1700 zl dzielona na nas oboje, poniewaz takie byly lacznie braki na sklepie. dzis odbierajac wyplate zaplacilismy ta sume. Aczkolwiek sprawa powedrowala dalej. Co teraz mi za to grozi?
 
Szanowny Panie!

Popełnił Pan wraz z koleżanką błąd uiszczając na rzecz byłego pracodawcy kwotę 1700zł tytułem naprawienia szkody ponieważ przez to pośrednio przyznaliście się do popełnienia zarzucanego czynu na w/w kwotę (błąd o ile chcielibyście podjąć obronę w przedmiotowej sprawie).

W Pana sytuacji mamy dwa wyjścia:

a) "dogadać się" z prokuratorem co do kary, aby ten umieścił w akcie oskarżenia wniosek w trybie art. 335 kpk tj. wniosek o skazanie bez rozprawy. Oczywiście w takim przypadku musiałby Pan przyznać się do popełnienia zarzucanego Panu czynu. Dodatkowo może Pan wskazać, iż naprawił Pan już szkodę, którą wyrządził pracodawcy przedstawiając na to dowód np. w postaci przelewu itp.

W takiej sytuacji prokurator sporządza w/w wniosek i zamieszcza go w akcie oskarżenia. Następnie sprawę kieruje do Sądu, a Sąd wydaje wyrok zgodnie z wnioskiem.

b) podjąć obronę - nie przyznać się do popełnienia zarzucanego czynu kradzieży/przywłaszczenia towaru na łączną kwotę 1700zł odmawiając składania wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego, ewentualnie może Pan wyjaśnić, że jedynym czynem jakiego Pan się dopuścił wraz z koleżanką jest kradzież/przywłaszczenie towaru na kwotę nieprzekraczającą 20 zł. Oczywiście koleżanka musiałaby rónież odmówić składania wyjaśnień lub ewentualnie wyjaśnić to co Pan.

Z zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (wg. Pana opisu) nie wynika jakoby to Pan i koleżanka okradły/przywłaszczyły sobie towary na łączną kwotę 1700zł.
Jedynym dowodem, który został zabezpieczony jest nagranie z którego wynika, że okradliście/przywłaszczyliście sobie rzeczy na łączną kwotę 20zł. Tego typu czyn (kradzież/przywłaszczenie) jeżeli wartość skradzionego/przywłaszczonego towaru nie przekracza 250zł stanowi wykroczenie określone w art. 119 kodeksu wykroczeń za które grozi Panu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Jednakże w przypadku podjętej obrony nie jestem w stanie Panu wskazać jaka będzie decyzja Sądu.
 
Powrót
Góra