"Ukradłem" grosza!

  • Autor wątku Autor wątku Zenekk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No tak. Dla zasady zawsze żądasz grosika. Jedna osoba nie chciała Ci darować 10 gr, a Ty teraz na wszystkich innych, niewinnych kasjerach się mścisz. I muszą oni po innych kasach biegać i kolejka się blokuje. A może innym ludziom się śpieszy ? Może mają coś pilnego do załatwienia.
Poza tym 10gr przy darowaniu, to jest już trochę dużo. Jak kupujesz samochód to jest nic. Jednak przy drobniejszych zakupach jest już to kwota dość znaczna.
Jak Ci żal grosika, to płać kartą i po problemie. Tam zawsze dokładną kwotę wpisuję i z resztą nie ma problemu.
 
krzysztof2345 napisał:
No tak. Dla zasady zawsze żądasz grosika. Jedna osoba nie chciała Ci darować 10 gr, a Ty teraz na wszystkich innych, niewinnych kasjerach się mścisz. I muszą oni po innych kasach biegać i kolejka się blokuje. A może innym ludziom się śpieszy ? Może mają coś pilnego do załatwienia.

Żarty sobie robisz??
Skoro ktoś chce handlować to musi się do tego przygotować. I ma mieć grosze by móc wydawać. Koniec, kropka.
Niewinny kasjer? Nie ma gotówki do wydawania reszty niech ją zdobędzie. Albo zamknie kasę. Klienci ucierpią? Trudno.
 
krzysztof2345 napisał:
A w drugą stronę też zwracasz grosik ? Jeżeli kasjer ma ci wydać 14 groszy, ale zamiast tego wyda 15 groszy ?
Oczywiscie, ze tak. Malo tego, na stacji benzynowej nawet nie mowia o tej reszcie groszowej nigdy, a ja zawsze wydlubuje i daje co do grosza. Zyje zgodnie z zasada "kochajcie sie jak bracia, liczcie sie jak Zydzi" ;)
 
Oboje przesadzacie. Czasem wyda grosz mniej, czasem grosz więcej. Mi chyba nawet częściej wydają grosz więcej.
 
- doprawdy? Nigdy w zyciu mi nie darowali grosza w kasie...NIGDY. Jak wydawali,to zawsze co do grosza,nie że "odda pani przy okazji" I dlatego, ja robie tak samo. Juz nie rozdaje swoich grosików ....czekam ,az pani mi wyda...Ile juz tych moich grosików pozwoliłam nie wydac, to....nie zlicze...bedzie z 50 zl.:)
 
@inab Zauważ, że te Twoje grosze co miesiąc "znikają" lub "pojawiają się" w trakcie wyliczania zaliczki na podatek dochodowy lub jeszcze przy wyliczaniu podatku VAT zgodnie z księgowymi zasadami zaokrąglania.
Teraz biegnij do księgowej, niech wyliczy Twój groszowy bilans. :) :ok:
 
ingab napisał:
- doprawdy? Nigdy w zyciu mi nie darowali grosza w kasie...NIGDY.
Doprawdy i to nawet nie przy jakiś dużych kwotach. ;) Ostatnio kupowałem spinkę z tylnej półki do samochodu za 11,46 zł. Zapłaciłem 12zł, a reszty mi wydano 15 groszy. ;) Jeszcze w samej Warszawie to było. ;) I nawet nie mówią, że odda pan przy okazji. Zwyczajnie nie chce im się wyliczać i wolą wydać monety w mniejsze ilości. ;)
 
Jak zaokrąglają do góry to Tobie ubywa. :D grosików w kasie.
 
Można to uznać za napiwek za dobra obsługę. Ludzie to tylko grosz i to jeszcze prośba klienta. A klienta trzeba szanować prawda. Nie uważam tego z złodziejstwo. Ciekawa jestem jeśli chciałbyś być tak uczciwy i nie wbił byś 3.00 jaka by awantura wyszła i za to tez beocki byś dostał.
 
Powrót
Góra