Ukryta kamera sąsiada

  • Autor wątku Autor wątku glany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

glany

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
13
Witam!
Mieszkam we wspólnocie wraz z 5 innymi rodzinami. Jeden z sąsiadów (bez pytania pozostałych rodzin o zdanie) postanowił założyć kamery, które prawdopodobnie obejmują drzwi do mojego garażu i komórki. Dokładnie nie wiem, jakie mają pole widzenia, ale sąsiad wyraźnie podkreśla, że służą między innymi do monitorowania mnie i mojej rodziny. Dodatkowo dzisiaj zauważyłam kolejną kamerę, tym razem sprytnie ukrytą w doniczkach z pelargoniami, również skierowaną na wspólne podwórko.
Czarę goryczy przelewa fakt, że nie miałam o jej istnieniu pojęcia, a że ładna pogoda była to zdarzało mi się opalać...
Czy jest jakiś sposób na utarcie nosa natrętowi? Bo życie ze świadomością bycia obserwowanym jest dla mnie krępujące :(
 
glany napisał:
... Czy jest jakiś sposób na utarcie nosa natrętowi? Bo życie ze świadomością bycia obserwowanym jest dla mnie krępujące :(
Dopóki nie wykorzystuje owych nagrań niezgodnie z prawem, nie ma.
[FONT=&quot]Użyj też opcji - szukaj bo temat był wielokrotnie omawiany :!:


PS.
Obserwowana obecnie jesteś prawie wszędzie i też tego nie wiesz.
[/FONT]
 
No dobra, ale mi chodzi np. o wykorzystanie art. 23. kc, gdzie jest mowa o naruszaniu wizerunku.
Ewentualnie art. 107. kw, bo sąsiad upiera się, że ten monitoring jest "specjalnie dla mnie".
 
Ani nie jest to naruszenie wizerunku ani złośliwe niepokojenie.
 
Czyli, że nie powinnam już w ogóle z domu wychodzić? Przecież oni w tym momencie dokładnie wiedzą co robię i gdzie jestem. A skąd mam mieć pewność, że nie wykorzystają tych informacji np. do okradnięcia mnie pod moją nieobecność? Weź pod uwagę, że nie tylko oni mieszkają w bloku i to jest tak samo moje podwórko jak i ich... Poza tym ponoć nie można nagrywać cudzych okien, drzwi, etc.


"Każdy, kogo prawo do wizerunku zostaje zagrożone cudzym działaniem, może przede wszystkim żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne"
 
glany napisał:
Czyli, że nie powinnam już w ogóle z domu wychodzić? Przecież oni w tym momencie dokładnie wiedzą co robię i gdzie jestem.
Co do tego mają kamery ?
Jak sąsiad stanie i będzie patrzył, też mu zabronisz ?
To podobny efekt :)
glany napisał:
A skąd mam mieć pewność, że nie wykorzystają tych informacji np. do okradnięcia mnie pod moją nieobecność?
W sytuacji kiedy Cię okradną, będziesz wdzięczna sąsiadowi. Zapewne dzięki kamerom łatwiej będzie ustalić sprawcę :)
 
glany napisał:
... chyba że nie jest ono bezprawne"
I to jest clou całej odpowiedzi. To działanie nie jest bezprawne, prawo nie zabrania fotografowania czy też filmowania.
 
Kanas napisał:
Co do tego mają kamery ?
Jak sąsiad stanie i będzie patrzył, też mu zabronisz ?
To podobny efekt :)

Kiedy patrzy, to jedyne miejsce, gdzie zostaną zachowane "dane" to jego mózg, a wątpię, żeby miał gdzieś za uchem wejście USB albo możliwość nagrywania na płytę. Chociaż kto wie, może mieszkam z robotami nowej generacji.

Kanas napisał:
W sytuacji kiedy Cię okradną, będziesz wdzięczna sąsiadowi. Zapewne dzięki kamerom łatwiej będzie ustalić sprawcę :)

To dotyczy tylko normalnych sąsiadów.

Poza tym dlaczego we wspólnocie mieszkaniowej oni montują sobie tego typu rzeczy nie pytając pozostałych lokatorów o zgodę? Ani w ogóle nie informując? Jeszcze kamery skierowane na samochody czy ich garaże jestem w stanie pojąć, ale ukryta w kwiatach i monitorująca całe podwórko? Szczególnie, że nie są to tylko moje fanaberie, ale część sąsiadów również się niepokoi. Tylko, że oni mają średnio po 65 lat i boją się zatargów z piekielną rodzinką od kamer.
 
Otrzymałaś już odpowiedź na swoje pytanie dalsza dyskusja to już nie jest problem prawny.
 
Nie ma lub bardzo trudno odnaleźć. Oczywiście Pytająca może mieć odmienne zdanie z wnieść pozew o naruszenie dóbr osobistych lecz nie może ono wynikać z jej subiektywnych odczuć lecz z obiektywnej oceny.
 
Ostatnia edycja:
A co z uwiecznianiem na nagraniach twarzy osób?
Nie kwalifikuje się to jako zbiór danych osobowych podlegający rejestracji?
 
Shocked napisał:
A co z uwiecznianiem na nagraniach twarzy osób? ...
Nic, każdemu wolno to robić. Żadne prawo tego nie zabrania.
Shocked napisał:
... Nie kwalifikuje się to jako zbiór danych osobowych podlegający rejestracji?
Nie.

Temat wałkowany wielokrotnie użyj opcji: Szukaj
menu_open.gif
 
Ostatnia edycja:
glany napisał:
Witam!
Mieszkam we wspólnocie wraz z 5 innymi rodzinami. Jeden z sąsiadów (bez pytania pozostałych rodzin o zdanie) postanowił założyć kamery, które prawdopodobnie obejmują drzwi do mojego garażu i komórki. Dokładnie nie wiem, jakie mają pole widzenia, ale sąsiad wyraźnie podkreśla, że służą między innymi do monitorowania mnie i mojej rodziny. Dodatkowo dzisiaj zauważyłam kolejną kamerę, tym razem sprytnie ukrytą w doniczkach z pelargoniami, również skierowaną na wspólne podwórko.
Czarę goryczy przelewa fakt, że nie miałam o jej istnieniu pojęcia, a że ładna pogoda była to zdarzało mi się opalać...
Czy jest jakiś sposób na utarcie nosa natrętowi? Bo życie ze świadomością bycia obserwowanym jest dla mnie krępujące :(
A nie podchodzi to pod stalking?
 
Z orzeczenia I ACa 184/14 Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 2014-05-28 wynika, że sąsiad nie może kamerą nagrywać posesji sąsiada, a z pewnością takie działania podlegają ograniczeniom. Oto fragment wyroku:
"I tu stwierdzić należy, że pozwany niewątpliwie jest uprawniony do zastosowania środków ochrony poprzez instalację monitoringu swej nieruchomości. Jest to działanie zarówno w ramach porządku prawnego jak i wykonania praw podmiotowych. Jednakże jak każde prawo i to podlega ograniczeniom. Tym ograniczeniem jest sfera praw osobistości przynależnych innym osobom, których przedmiotem są tzw. dobra osobiste, czyli indywidualne wartości świata uczuć, życia psychicznego człowieka. Ochrona dóbr osobistych jest zaś ochroną przed naruszeniem tych właśnie wartości, przed zamąceniem spokoju psychicznego i naruszeniem uczuć. Innymi słowy prawo pozwanego do podjęcia ustalonych działań dotyczących bezpieczeństwa kończy się tam gdzie zaczyna się prawo powoda do prywatności. "
 
Powrót
Góra