ulga remontowa

  • Autor wątku Autor wątku krzysiekjx1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysiekjx1

Stały bywalec
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
2 284
chyba już jej nie ma nawet ale dość długo można było korzystać z tego przywileju,pytanie moje brzmi co mi grozi jeżeli regularnie wykorzystywałem ją a nie posiadam prawnego tytułu do zajmowanego lokalu,domu-ile lat wstecz musze sie tłumaczyć z tego tytułu?i czy urząd może domagać sie ekstra zwrotu odemnie???
 
Czy to oznacza, że jest Pan "dzikim lokatorem"?
Czy też faktury były fałszywe?
Proszę opisać dokładniej. Na jakiej podstawie zajmował Pan remontowane mieszkanie?
 
w świetle prawa zameldowany jestem w budynku obok a zamieszkuje w budynku który formalnie jest zabudowaniem gospodarczym i własnością skarbu państwa,ale kiedyś powstały zaniedbania do których nikt nie przywiązywał wagi a dziś to wyprostować jest bardzo kosztowne o ile wogule możliwe
 
Czyli remontował Pan pomieszczenie gospodarcze na które na dodatek nie miał Pan żadnego aktu własności, najmu, czy też użyczenia (nawet ustnego).
US może kontrolować 5 lat wstecz.
 
no może czyli dziś do 2002roku może sięgnąć i co wtedy może ???zażądać zwrotu w wysokości zastosowanej ulgi???+....???
 
Nie tylko zwrot nienależnie otrzymanych pieniędzy z odsetkami i konieczność dokonania korekt rocznych zeznań podatkowych, ale odpowiedzialność karna z KKS.
Być może US uzna Pana prawa do dokonania remontów tego pomieszczenia.
 
a można prosić o jaśniejsze przedstawienie jak jest odpowiedzialność karna z KKS i co to oznacza???może banalne pytanie ale nie jestem zorientowany w tej kwestji
 
Powrót
Góra