K
Kules
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 9
Witam.
Dziś byłem złożyć pit rozliczając się indywidualnie i napotkałem problem w zakwestionowaniu odliczeń z tytułu ulgi za dzieci a mianowicie:
Podałem w zał. "O" liczba 2 i kwotę 1519,91 tyle ile mogłem do wysokości zaliczek a różnice drugiego dziecka 770,25 ma odliczyć matka dzieci. Chciano żebym wpisał całą kwotę 2290,16 i w ten sposób stracił resztę, bo nie można dzielić tej ulgi. Po chwili gdy się Panie naradziły poproszono mnie o napisanie oświadczenia kto i ile będzie odliczał pozostałą cześć czyli 770,25 i czy matka miała dochody ze stosunku pracy za 2007 (miała). Na koniec oznajmiono mi, że to co zrobiłem nie jest prawnie dobrze obliczonym zeznaniem.
Czy urząd skarbowy miał rację ?
Dziś byłem złożyć pit rozliczając się indywidualnie i napotkałem problem w zakwestionowaniu odliczeń z tytułu ulgi za dzieci a mianowicie:
Podałem w zał. "O" liczba 2 i kwotę 1519,91 tyle ile mogłem do wysokości zaliczek a różnice drugiego dziecka 770,25 ma odliczyć matka dzieci. Chciano żebym wpisał całą kwotę 2290,16 i w ten sposób stracił resztę, bo nie można dzielić tej ulgi. Po chwili gdy się Panie naradziły poproszono mnie o napisanie oświadczenia kto i ile będzie odliczał pozostałą cześć czyli 770,25 i czy matka miała dochody ze stosunku pracy za 2007 (miała). Na koniec oznajmiono mi, że to co zrobiłem nie jest prawnie dobrze obliczonym zeznaniem.
Czy urząd skarbowy miał rację ?