E
et12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 19
Witam,
dostałam od kancelarii prawnej ostateczne wezwanie do zawarcia ugody o treści:
"szanowna Pani zawiadamiamy, iż w związku z brakiem spłaty zadłużenia wynikajacego z uowy nr.... zawartej przez Panią z BGŻ, kancelaria prawna w dniu 23-04-2013 skierowała do Sądu......... pozew o zapłatę 13331,78PLN. Sprawa otrzymała sygnaturę Nc-e .......
Dowodząc jednakże woli polubownego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, dajemy Pani ostatnia szansę na wycofanie przez Wierzyciela pozwu i uniknięcia konsekwencji postępowania sadowego.
Wystarczy do dn. 13.05.2013 wpłacić 10691,84 PLN, a Wierzyciel zrezygnuje z dochodzenia pozostałej kwoty zadłużenia.
Chciałam nadmienić, iż na odwrocie strony widnieją szczegóły zadłuzenie z których wynika że firma ULTIMO jest właścicielej w/w długu i w jego imieniu działa kancelaria. Dług to 4415 i odsetki 9828.
Owszem jakieś trzy tygodnie wcześniej dostałam wezwanie do zapłaty długu od firmy ULTIMO ale nawet nie miałam pojęcia co to za dług i jaka firma bo po prostu nie pamiętałam o umowie z BGŻ, który w ostatnich latach w ogóle się nie odzywał no i nagle oni.
Proszę o pomoc jak mam postąpić (nie odzywałam się do tej firmy wcale jak i do kancelarii).
Czy jest szansa na wybrnięcie z tej katastrofy?
Nie jestem w stanie teraz nic zapłacić, a tym bardziej tak ogromnej sumy, gdyż od kilku lat nie pracuję.
dostałam od kancelarii prawnej ostateczne wezwanie do zawarcia ugody o treści:
"szanowna Pani zawiadamiamy, iż w związku z brakiem spłaty zadłużenia wynikajacego z uowy nr.... zawartej przez Panią z BGŻ, kancelaria prawna w dniu 23-04-2013 skierowała do Sądu......... pozew o zapłatę 13331,78PLN. Sprawa otrzymała sygnaturę Nc-e .......
Dowodząc jednakże woli polubownego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, dajemy Pani ostatnia szansę na wycofanie przez Wierzyciela pozwu i uniknięcia konsekwencji postępowania sadowego.
Wystarczy do dn. 13.05.2013 wpłacić 10691,84 PLN, a Wierzyciel zrezygnuje z dochodzenia pozostałej kwoty zadłużenia.
Chciałam nadmienić, iż na odwrocie strony widnieją szczegóły zadłuzenie z których wynika że firma ULTIMO jest właścicielej w/w długu i w jego imieniu działa kancelaria. Dług to 4415 i odsetki 9828.
Owszem jakieś trzy tygodnie wcześniej dostałam wezwanie do zapłaty długu od firmy ULTIMO ale nawet nie miałam pojęcia co to za dług i jaka firma bo po prostu nie pamiętałam o umowie z BGŻ, który w ostatnich latach w ogóle się nie odzywał no i nagle oni.
Proszę o pomoc jak mam postąpić (nie odzywałam się do tej firmy wcale jak i do kancelarii).
Czy jest szansa na wybrnięcie z tej katastrofy?
Nie jestem w stanie teraz nic zapłacić, a tym bardziej tak ogromnej sumy, gdyż od kilku lat nie pracuję.