Ultimo - kilka pytań ?

  • Autor wątku Autor wątku lukskajwoker
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukskajwoker

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
2
Kilka lat temu (11-12?) zrezygnowałem z Canal+ (wg. mnie nie wywiązało się z umowy).
Kilka lat temu przyszło pismo z Ultimo - zbagatelizowałem, i tak ok. z dwa razy.
Teraz widzę na stronie "marketdlugów" swoje dane.
Adres jaki posiadaja jest stary - mieszkam gdzie indziej - tak, że nawet do ew. korespondencji nie mam dostępu.

- Pytanie 1. - Czy mogą dysponować moimi danymi na stronie internetowej (podpisywalem umowę z C+ i chyba tylko im zezwoliłem na to?)

- Pytanie 2. - Przedawnienie - mam czekać na ew. sprawę sądową (wolałbym aby się nie odbyła) czy można napisać do Ultimo, że to wiem o przedawnieniu i niech sobie darują ?

- Pytanie 3. - W razie ew. sprawy sądowej - jak zostanę o niej poinformowany ? (nie przebywam już dawno pod tym adresem).
 
Ja bym to zrozumiał że skoro Ultimo wystawiło Twój dług na jakimś portalu znaczy że jest wątpliwy i nie potrafią go odzyskać. Szukają kogoś kto go kupi kto być może będzie bardziej "przekonywujący" lub będzie chciał "hodować" dług do czasu zmiany przepisów lub "odkrycia" kolejnej furtki prawnej.
 
No zawsze jest ryzyko że dłużnik będzie wiedział co to przedawnienie i jak na tym skorzystać więc próbują sprzedać dług.
 
100problemów napisał:
Ad3 raczej bym na to nie liczył, ale w sytuacji kiedy spawa trafi do sądu i sąd wyśle papiery na zły adres przysługuje ci wniosek o przywrócenie terminu.
nie przysługuje żaden wniosek o przywrócenie terminu, gdyż nie ma czego przywracać - zły adres to doręczenia nie ma więc termin do wniesienia sprzeciwu nie zaczął jeszcze biec. wystarczy zatem sam sprzeciw, w uzasadnieniu wskazać kwestie adresowe
 
Jeśli wystawili Twój dług na sprzedaż to niech ktoś z rodziny wykupi go za 5-10% wartości. :) Ominiesz problemy z windykacją sądem komornikiem.

A jeśli nie będą chcieli sprzedać - to pomimo, że od AD1 odpowiedź jest TAK - to pojechałbym ze skargą do GIODO i UOKiK. Podstawa ultimo nie chce sprzedać długu lecz wpłynąć/wywołać presję na dłużniku o zapłatę całości.

PS. na ile jest dług może obsługa jest zbyt kosztowna, poza tym nie mają prawidłowego adresu i e-sąd oddalił im sprawę :) a szkoda wydać 25 zł /nie wiem ile teraz to kosztuje/ na pismo do CBA /centralne biuro adresowe/
 
Ostatnia edycja:
Domi69 napisał:
A jeśli nie będą chcieli sprzedać - to pomimo, że od AD1 odpowiedź jest TAK - to pojechałbym ze skargą do GIODO i UOKiK. Podstawa ultimo nie chce sprzedać długu lecz wpłynąć/wywołać presję na dłużniku o zapłatę całości.
Domi69 - niejedną już bzdurę na tym forum popełniłeś, ale tym razem pobiłeś wszelkie rekordy. :wow:
 
uzasadnienie napisał:
Domi69 - niejedną już bzdurę na tym forum popełniłeś, ale tym razem pobiłeś wszelkie rekordy. :wow:

A dlaczego bzdurę. Czytałeś uzasadnienie GIODO w podobnej sprawie?? Można umieszczać dane osobowe pod warunkiem, ze są one przedmiotem obrotu handlowego. Jeśli umieszczają dane, chcą dług sprzedać i zgłasza się chętny do jego kupienia. To ultimo ma 3 wyjścia:
A) sprzedać - chłopak będzie miał spokuuuj
B) odmówić - bez podania przyczyny
C) nie odpowiedzieć

W przypadku B i C - spokojnie składa skargę /pismo o sprawdzenie zgodności z prawem/ do
- GIODO o to, że celem działania strony nie jest działalność handlowa lecz próba wpłynięcia na spłatę całości długu przedawnionego. Niech w tej sytuacji GIODO zastanawia się czy umieszczenie danych jest ofertą handlową czy nieuczciwą praktyką i naruszeniem zasad określonych w ustawie.
PS. orzeczenie GIODO o którym myślisz dotyczyło tylko jednego przypadku i nie jest traktowane jako wykładnia prawa. Każda sytuacja musi być rozpatrywana odrębnie na drodze administracyjnej.
- UOKiK - czy działalność polegająca na umieszczeniu danych nie należy do praktyk windykacyjnych niedozwolonych prawem. Tym bardziej, że dług został wystawiony a sprzedaż a sprzedawca nie chce go sprzedać.

PAMIĘTAJ papier jest cierpliwy :beer: a z nieuczciwymi praktykami należy walczyć. Popatrz co się stało z e-sądem. Firmy wykorzystywały lukę prawną ze złymi adresami. Zrobiła się awantura i prawo zmienili. Teraz w sprawach do e-sądu nie da się wstawić lewego adresu, nie można już zgłosić do e-sądu długu starszego niż 3 lata /załatwili sprawy przedawnione/

Polecam poczytać :) i co to sprzedaż czy nieuczciwe działanie windykacyjne polegające na presji???

https://marketdlugow.pl/soz/jak-uniknac-sprzedazy
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra