Ultimo nakaz zapłaty.

  • Autor wątku Autor wątku smutnababcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W rubryce "zarzuty i wnioski pozwanego": Przedawnienie roszczenia.
W rubryce "uzasadnienie": Roszczenie powoda, będącego przedsiębiorcą, stało się wymagalne na długo przed okresem 3 lat licząc od daty wniesienia pozwu, tym samym uległo przedawnieniu. W tej sytuacji pozew powinien zostać oddalony.
Jeśli chodzi o koszty, to napisz dokładnie (powtarzam, dokładnie) to co napisałem Ci wcześniej, czyli: Zasądzenie kosztów procesu od powoda na rzecz pozwanego.
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie,nie chcę tworzyć kolejnego tematu i niepotrzebnie "zaśmiecać" forum.
Mój problem jest podobny co autorki wątku,ale z tym,że moja umowa z providentem jest z kwietnia 2009 roku.Chciałbym spytać czy mam prawo podnieść sprzeciw,bowiem także otrzymałem od ultimo nakaz upominawczy do zapłaty.

Dziękuję z góry i proszę o odpowiedź.
 
Dziękuję za odpowiedź.

Mam jeszcze pytania...Do sądu muszę dostarczyć dwa formularze sprzeciwu ,czy powinienem zrobić sobie kopię dla siebie?
I ostatnia kwestia....Nie wiem kogo napisać w Stronie Powodowej: ultimo czy ich pełnomocnika? A może uwzględnić razem?:confused:

Nie wiem także,czy wypełnić wnioski dowodowe,gdyż ich po prostu nie mam.Zostawić puste?

Przepraszam,ale jestem zielony w temacie...
 
Ostatnia edycja:
Oczywiste, iż to żaden obowiązek a prawo.

Bezpiecznie jest zachować kopię sprzeciwu dla siebie.
Stroną powodową jest zawsze powód a nie jego pełnomocnik.
Rubryki niewypełnianie należy przekreślić ( zgodnie z pouczeniem ).
 
witam, mam również problem z przedawnionym długiem z providenta.Ostatnio dzwoniłam do providenta ponieważ chciałam wziąść 500 zł kredytu ale dowiedziałam się ,że jestem ich dłużnikiem i nie udzielą mi kredytu.podano mi kontakt do firmy ultimo.zadzwoniłam tam i dowiedziałam się ,że mam dług w wysokości 645zł. podobno kredyt wzięłam w 2004 roku, a dowiedziałam się o długu w czerwcu 2014r. powiem szczerze ,że nie pamiętałam o tym.jednak po chwili przypomniałam sobie że wzięłam kredyt kiedyś mojemu ojcu i ztego co wiem , to go spłacał.jednak zadzwoniłam do firmy i kiedy powiedziano mi,że jest dug to się wystraszyłam i poprosiłam o rozłożenie na raty po czym wpłaciłam pierwszą rate.przyszła mi też ugoda pisemna , ale nie wiem czy ją podpisywac???poza tym rozmawiałam z rodzicami i twierdzą ,ze spłacili dług a ja w panice zapłaciłam im pierwszą rate.pomijając to, zadzwoniłam do znajomego adwokata, który poradził mi abym wpłaciła umówione 50zł i przeciągnęła termin 2 raty do czasu kiedy minie 10 lat przedawnienia.czyli jak brałam kredyt 6.08.2004 roku to jego zdaniem jeston przedawniony 7.08.2014 roku. powiedział mi tylko ,że tych 50 zł nie odzyskam ale nie będę musiała więcej płacić.jestem wkurzona na maksa i jie wiem co robić. proszę poradzcie mi coś.nawet nie mam kasy ,żeby zapłacić!
:mad:
 
pat-u-sia napisał:
kiedy minie 10 lat przedawnienia.
Należy poradzić panu adwokatowi, by się nieco poduczył prawa cywilnego, lub się nim nie zajmował. Roszczenie, o którym mowa, przedawniło się po trzech latach (Provident, to przedsiębiorstwo).
Wpłaconych pieniędzy nie odzyskasz. Jednak możesz skutecznie uchylić się od spłaty reszty zobowiązania. Tak jak inni zainteresowani w tym wątku.
 
pat-u-sia napisał:
pomijając to, zadzwoniłam do znajomego adwokata, który poradził mi abym wpłaciła umówione 50zł i przeciągnęła termin 2 raty do czasu kiedy minie 10 lat przedawnienia.czyli jak brałam kredyt 6.08.2004 roku to jego zdaniem jeston przedawniony 7.08.2014 roku.
ten adwokat naprawdę musi mieć do ciebie jakieś "ale" skoro udzielił ci takiej porady. może kiedyś miał na ciebie ochotę ale dałaś mu kosza? inaczej nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć. dla swojego dobra - więcej już do niego nie dzwoń...

w kwestii providenta i ultimo - już zdążyłaś co nieco sobie napaskudzić, wystarczy zatem. nic nie podpisuj, nie dzwoń, nie rozmawiaj. 50 zł poszło na straty, teraz przyjdzie z sądu pozew od ultimo - wówczas podniesiesz zarzut przedawnienia oraz że roszczenie jest nienależne.
 
Bardzo Wam dziękuję za pomoc.chcialam się jeszcze tylko dowiedzieć, czy jeśli wplacilam juz jakieś pieniądze to przerwalam bieg przedawnienia długu?czy w tej chwili cały ten proces rozpoczyna się od początku? Z góry dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam:D
 
pat-u-sia napisał:
czy jeśli wplacilam juz jakieś pieniądze to przerwalam bieg przedawnienia długu?
nie można przerwać biegu przedawnienia, jaki już upłynął. nie mniej jednak ściągnęłaś sobie ultimo na głowę i będzie ono wykazywać przed sądem, że wpłacając 50 zł uznałaś dług w całości.
 
marian.pazdzioch napisał:
będzie ono wykazywać przed sądem, że wpłacając 50 zł uznałaś dług w całości.
Równie dobrze może wykazywać przed sądem, że Twoja wpłata spowodowała przyspieszenie efektu cieplarnianego.
Marianku, a jeśli by nawet ktoś wykazał przed sądem to uznanie przedawnionego długu (a sąd da się przekonać, że faktycznie została złożona uroczysta przysięga o uznaniu przedawnionej należności), to jaki będzie efekt dla sprawy? Jak ta zabawna sytuacja wpłynie na orzeczenie?
 
Ostatnia edycja:
próbować wykazywać może wszystko. kwestia czy sąd da się na to nabrać. a wiesz jak to jest z polskimi sądami...
 
marian.pazdzioch napisał:
wiesz jak to jest z polskimi sądami...
Wiem, wcale nie są tacy głupi jak podejrzewasz. Nawet w większości, są to całkiem bystre babki.
marian.pazdzioch napisał:
kwestia czy sąd da się na to nabrać
Tu się nie ma na co nabierać. Dla orzeczenia w omawianej sprawie nie ma znaczenia, czy wpłata 50 zł dokonana, gdy dług był już przedawniony, jest tożsama z uznaniem całości roszczenia, czy nie.
 
Ostatnia edycja:
Robilee napisał:
Wiem, wcale nie są tacy głupi jak podejrzewasz. Nawet w większości, są to całkiem bystre babki.
nic nie podejrzewam, wręcz się z tobą zgadzam.
jedno jest pewne - ultimo będzie kombinować jak koń pod górkę
 
Ostatnio powiedziano mi, ze jeśli firma udziela kredytu jako przedsiębiorca -przedsiębiorcy to termin faktycznie mija po 3 latach. Natomiast jesli udziela kredytu osobie fizycznej to termin mija po 10 latach od terminu wymagalności ostatniej raty. To prawda????nadal nie wiem co robić? Piza Tym, czy firma Ultimo nie powinna udokumentować mi, ze rzeczywiście brałam 10 lat temu kredyt.prawde mówiąc, ja tego nawet nie pamiętam. Pomóżcie! Do środy mam termin spłaty. W innym wypadku sprawa ma trafić do sadu:(:mad:
 
pat-u-sia napisał:
Natomiast jesli udziela kredytu osobie fizycznej to termin mija po 10 latach
To bzdura. Jeśli wierzycielem jest przedsiębiorca, to okres przedawnienia wynosi maksymalnie 3 lata. Nie ma znaczenia, czy dłużnik jest przedsiębiorcą, czy nie.
 
Powrót
Góra