Ultimo - pismo do komornika

  • Autor wątku Autor wątku Wohumana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wohumana

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
8
Witam, w poprzednim tygodniu (27.04) okazalo sie, ze komornik zajal moje konto. Po szybkim rozeznaniu, doszlam do tego jaki byl to dlug i skontaktowalam sie z komornikiem, ten udzielil mi informacji, ze jest to dlug dla firmy Ultimo. Skontaktowalam sie z firma, zawarlam ugode (dokumenty juz dotarly), dlug splacilam (pieniadze na koncie 28.04). Potwierdzenie przelewu na konto ultimo wraz ze stosownym pismem, wyslalam do komornika (za jego rada). I teraz zaczynaja sie schodki. Ultimo powinno przeslac pismo o splacie dlugu do komornika, czego jeszcze nie zrobilo (tekst, ze pismo czeka na podpis mecenasa...). W zwiazku z tym mam kilka pytan:

1. czy fakt, ze informacja o splacie dlugu nie dotarla jeszcze do komornika bedzie mial jakis wplyw na koszty komornicze?

2. Czy w moim przypadku beda mialy miejsce koszty komornicze?

3. jesli Ultimo bedzie sie ociagac z pismem, jak zmusisc ich do wyslania takowego?

Jestem na nich wsciekla, bo dzien po tym jak wyszla ta sprawa, splacilam dlug (choc nie z mojej winy, ale na moje nazwisko...), a teraz z ich strony bedzie wymigiwanie... :mad:
 
Co do zasady Ultimo powinno poinformować komornika o spłacie bezpośrednio na jego rzecz, ale skoro sama zawiadomiłaś to postępowanie egzekucyjne powinno się zakończyć.
Koszty komornicze będą ( koszty komornika, pewnie też zastępstwa w egzekucji) bo spłata nastąpiła po wszczęciu postępowania egzekucyjnego.
Nie musisz ich zmuszać do wysłania takiego pisma, skoro komornik od Ciebie wie ( i ma dowód) że należność została spłacona, to powinien zwrócić się do wierzyciela o weryfikację kwoty zadłużenia.
 
Na szczescie komornik wystosowal juz pismo do Ultimo. Myle, ze gdybym jednak, sama nie poinformowala komornika o splacie i nie dzwonila do niego co chwile, to sytuacja moglaby sie jeszcze ciagnac nie wiadomo ile... Dobrze, ze to juz prawie za mna...
 
A tak w ogóle, to roszczenie było zasadne, nieprzedawnione? Tak tylko na marginesie pytam...
Teraz do doplaty będzie 5% dla komornika, minimum ok. 180 zł.
 
Niestety nieprzedawnione :( sprawa juz zalatwiona. Komornik sam wystosowal pismo do Ultimo. Mam dopytac w przyszszlym tygodniu co dalej.
 
Wohumana napisał:
Niestety nieprzedawnione :(
Nie znaczy to, że zasadne, udowodnione...
Teraz oczekuj na postanowienie o umorzeniu i kosztach
 
Wiesz ja z tych co wola miec swiety spokoj... ;-)
 
Wohumana napisał:
Wiesz ja z tych co wola miec swiety spokoj... ;-)
Ja też. I ci, którym pomogłem i pomagam - również. Też mają święty spokój, albowiem nie dali się orżnąć i w sądzie załatwiliśmy temat jak należy :)
 
ech... nie chce o tym myslec nawet. Z drugiej strony... nawet jesli bylo przedawnione (choc nie wydaje mi sie), to w mojej sytuacji (jestem poza krajem i nie mam mozliwosci przyjazdu do PL) ciezko byloby zrobic cokolwiek innego... No ale dziekuje za wasze zainteresowanie i rady ;-)
 
Wohumana napisał:
Z drugiej strony... nawet jesli bylo przedawnione (choc nie wydaje mi sie),
Zarzut przedawnienia to jeden z wielu, jakimi wygrywa się sprawy. Nie jest powiedziane, że tylko przedawnienie wchodzi w rachubę...
Wohumana napisał:
to w mojej sytuacji (jestem poza krajem i nie mam mozliwosci przyjazdu do PL) ciezko byloby zrobic cokolwiek innego...
Tak? A pełnomocnik?

Teraz czekaj, jak pisałem, na pismo o kosztach od komornika.
 
marian.pazdzioch napisał:
Zarzut przedawnienia to jeden z wielu, jakimi wygrywa się sprawy. Nie jest powiedziane, że tylko przedawnienie wchodzi w rachubę...
Tak? A pełnomocnik?

nie mam nikogo na miejscu, kto moglby sie tym zajac... przynajmniej nikogo zaufanego

marian.pazdzioch napisał:
Teraz czekaj, jak pisałem, na pismo o kosztach od komornika.

czekam, czekam. Na razie konto nadal zablokowane.

a zastanawiam sie, czy sprzedaz dlugu przerywa bieg przedawnienia?
 
Wohumana napisał:
a zastanawiam sie, czy sprzedaz dlugu przerywa bieg przedawnienia?
Absolutnie nie. Mało tego, w pewnych sytuacjach nawet wszczęcie egzekucji niczego nie przerywa
 
pewnie gdyby warunki byly bardziej sprzyjajace (ktokolwiek na miejscu, kto moglby sie tym zajac i wiedza ktora mam teraz) to postapilabym inaczej, ale ciesze sie ze jest juz to prawie za mna, a ze sie wzbogacili moim kosztem...trudno, musze to przelknac i zyc dalej...
 
Witam,
zauważyłam wątek i postanowiłam napisać. Prawie trzy lata temu zaciągnęłam pożyczkę w PROVIDENT SA w wysokości 1000 zł brutto. Zrobiłam to z wdzięczności dla osoby bliskiej, która miała spłacać w ratach zobowiązanie i która oczywiście nie dotrzymała warunków naszej umowy ustnej (nie potrzebuje komentarzy w stylu: jak mogłaś być tak nieodpowiedzialna, bo dobrze wiem jak się wychodzi na tego typu "transakcjach". jedna sytuacja odbija mi się czkawką do tej pory). O tym, że zobowiązanie nie jest spłacane dowiedziałam się w listopadzie ubiegłego roku. Kilkukrotnie prosiłam osobę, która dostała owe 1000 zł, aby dokonała wpłaty Providentowi i przekazała mi dowody spłaty. Nie pomogły prośby i groźby. Jako, że byłam w ciężkiej sytuacji finansowej, nie byłam w stanie spłacić zobowiązania.

Miesiąc temu skontaktowało się ze mną wrocławskie ULTIMO informując, iż działają na wniosek PROVIDENT SA. Następnie otrzymałam pismo z ich kancelarii prawnej o przedsądowym wezwaniu do zapłaty. Czas na spłatę miałam do 1/05/2015.

Moje pytanie brzmi: czy po skierowaniu sprawy na drogę sądową otrzymam nakaz zapłaty na adres zameldowania i czy będę miała jakiekolwiek możliwości spłacania tego zobowiązania ratalnie bez naliczenia kosztów sądowych i wszczęcia egzekucji komorniczej?
Po drugie ile średnio kancelarii prawnej zajmuje uzyskanie nakazu zapłaty wraz z klauzulą wykonalności? Pytam o to ponieważ umowa pożyczki została podpisana 29/08/2012 zatem wg. obowiązującego prawa w sierpniu dług zostanie przedawniony (oczywiście wiem, że tylko i wyłącznie na drodze sądowej). Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, iż e-sądy działają bardzo szybko (uzyskanie nakazu z klauzulą do dwóch miesięcy) a przy standardowych rozprawach nawet rok (aczkolwiek w relacjach firma-firma, ponieważ tylko takimi sprawami się zajmuję). Nie mam wykształcenia prawniczego, dlatego część tych spraw jest dla mnie niejasna,

Jakie kroki powinnam poczynić, aby dojść do ugody z wierzycielem? Nie mam właściwie pewności kto w tym momencie nim jest - Provident czy Ultimo. Nie dostałam dokumentu potwierdzającego, iż dokonano cesji wierzytelności.
Nie chcę też czekać, aż komornik zajmie moje wynagrodzenie, ponieważ mam stałe zobowiązania a ukrywanie się nie wchodzi w grę tym bardziej, że pracuję dla jednego z BIG-ów.

Czy jesteście w stanie doradzić jak najlepiej dogadać się (i z kim...?) aby nie dopuścić do egzekucji wierzytelności z mojego wynagrodzenia?
Proszę o pomoc.
 
Sytuacja identyczna jak u mnie. Z mojej strony powiem tylko, ze obecnie jestes dluznikiem Oltimo, ale poczekaj najlepiej na porade Mariana, zebys nie ''zalatwila'' sprawy jak ja, bo moze akurat bedzie u Ciebie przedawnienie. Co do przekazania sprawy do komornika, to z tego co sie po dokuemntach zorientowalam, trwalo to ok roku. Ale jesli juz trafi, to pewnie od razu bedziesz miala blokade na koncie (jak ja). Zycze Ci powodzenia. Mam nadzieje, ze nie bedziesz musiala splacac nie swojego dlugu.
 
Skoro umowa podpisana 29-8-2012, to o przedawnieniu można będzie mówić najwcześniej na jesieni.
Inna sprawa, że roszczenie może być nieudowodnione, ale szczerze przyznam że nie znam jeszcze treści kwitów jakie Ultimo przedstawia w nowozakupionych pakietach. Te starsze, kupowane w 2013 są bezwartościowe dowodowo.
 
To pytanie czy dzwonić do kancelarii, która wysłała ostateczne wezwanie i poprosić o informacje czy działają na polecenie Providenta czy scedowano dług na ULTIMO?
A co oznacza roszczenie nieudowodnione? Wstyd się przyznać, ale nie mam zielonego pojęcia.

A w sumie dlaczego pakiety tych wierzytelnosci sa bezwartościowe dowodowo? Co ma na to wpływ przy zakupie i cesji?
 
patrycja.d.n napisał:
To pytanie czy dzwonić do kancelarii, która wysłała ostateczne wezwanie i poprosić o informacje czy działają na polecenie Providenta czy scedowano dług na ULTIMO?
Przeczytaj pisemka od ultimo, powinno z nich to wynikać. Jeśli nie - to zadzwoń, nic nie uznawaj tylko zapytaj czy działaja na zlecenie czy kupili. Ale telefon to ostateczność i zanim zadzwonisz - poradź się co mówić by nie narobic sobie kłopotów.
patrycja.d.n napisał:
A co oznacza roszczenie nieudowodnione? Wstyd się przyznać, ale nie mam zielonego pojęcia.
Jak co oznacza - oznacza to co czytasz. Nieudowodnione. Że nie ma dowodu że dług jest należny.
patrycja.d.n napisał:
A w sumie dlaczego pakiety tych wierzytelnosci sa bezwartościowe dowodowo? Co ma na to wpływ przy zakupie i cesji?
Albowiem zawierają umowę cesji, tabelkę - imię nazwisko liczby oraz ew. umowę klienta z Providentem. Umowa cesji to dowód na umowę cesji, tabelka - wpisać można wszystko, umowa - dowodzi zawarcia umowy, a nie tego że dług istnieje w konkretnej kwocie. Co ma na to wpływ? Lekceważący stosunek do tego. Idą jednak na efekt skali, na 10 pozwanych jedynie 5 się sprzeciwi i wygra z nimi - ale straty odbiją sobie na tych 5 strachliwych którzy bali się powalczyć w sądzie i w efekcie komornik im co nieco przetrzepie kieszenie.
 
Witam.
Widzę podobny wątek więc proszę o pomoc...
Mam poważny problem z nakazem zapłaty. Sprawa wygląda następująco.
Żona wzięła kredyt w Provident w 2003-2005r. Ultimo zrobiło cesje w 2014 i skierowało sprawę do sądu (nakaz zapłat z 08.09.2014r). Żona pod starym adresem nie mieszka od roku, w grudniu 2014r zameldowała się u mnie pod nowym adresem. Korespondencji z sądu nie odbierała, od Ultimo również żadnych informacji nie odbierała (nie mieszkała pod wskazanym w Sądzie starym adresem). Komornik zajął zwrot podatku w skarbówce za zeszły rok tj. 2014. Dzisiaj komornikowi wpłaciłem resztę zaległości. Sprawa jest trochę zawiła ponieważ nie mam żadnych informacji na papierze ani z Sądu ani od komornika. Znam syg. akt sprawy i syg. akt komornika. Wszystko zdobyłem telefonicznie.
Pytanie: Czy mam możliwość założenia sprawy w Sądzie i komu? Czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy z przedawnionego długu? i czy to wszystko było zgodne z naszym prawem?
Proszę o pomoc, może telefon do kontaktu?
 
Wszystko było zgodne, zgodnie też z prawem wszystko można cofnąć i pieniądze odzyskać w tej sytuacji.
 
Powrót
Góra