ultimo prowident czy przedawnione

  • Autor wątku Autor wątku OggY123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OggY123

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
343
zatem od poczatku:

prowident umowa podpisana dnia pozdziernik 2009
ostatnia platnosc to grudzien 2009 - nie splacone do konca zostalo 900zl

wniosek do sadu dnia luty 2015
uprawomocnienie klazuli wykonalnosci czerwiec 2015

pierwsza korespondencja wrzesien 2015 od komornika

wczesniej nic nie bylo otrzymywane...

pytanie czy przedawnione...
dodam ze bedzie skladany wnisek o przywrocenie terminu i sprzeciw udowodniony ze nie zostal poprawnie nakaz odebrany co skutkowalo brakim obrony
 
OggY123 napisał:
prowident umowa podpisana dnia pozdziernik 2009
ostatnia platnosc to grudzien 2009 - nie splacone do konca zostalo 900zl

wniosek do sadu dnia luty 2015
Tak, roszczenie przedawnione
OggY123 napisał:
dodam ze bedzie skladany wnisek o przywrocenie terminu
Bezzasadny, terminu nie trzeba przywracać ponieważ termin w ogóle nie zaczął biec
OggY123 napisał:
sprzeciw udowodniony ze nie zostal poprawnie nakaz odebrany co skutkowalo brakim obrony
Wystarczy sam sprzeciw i udowodnienie prawidłowego adresu zamieszkania.

Chyba że awizowano na prawidłowy adres tylko awizo zostało zlekceważone, to masz problem...
 
amelia2013 napisał:
Tak, roszczenie przedawnione
Bezzasadny, terminu nie trzeba przywracać ponieważ termin w ogóle nie zaczął biec
Wystarczy sam sprzeciw i udowodnienie prawidłowego adresu zamieszkania.

Chyba że awizowano na prawidłowy adres tylko awizo zostało zlekceważone, to masz problem...


hm.... termin sie przerywa kazdą akcją do sadu.... zatem nalerzy uznac ze bieg w jakis sposob zostal przerwany... czyli w lutym 2015r.

natomiast do wrzesnia 2015r. nie przychodzila zadna korespondencja zwiazana z zadlurzeniem procz zajecia przez komornika....


wiec pytanie... jakie pismo do komornika o wstrzymanie egzekucji???? skoro roszczenie jest przedawnione...

jezeli zostało zajęte wynagrodzenie... jaka procedura????
 
Przeczysz sam sobie:
OggY123 napisał:
termin sie przerywa kazdą akcją do sadu.... zatem nalerzy uznac ze bieg w jakis sposob zostal przerwany... czyli w lutym 2015r.
OggY123 napisał:
skoro roszczenie jest przedawnione...
To się zdecyduj: jest przedawnione, czy przedawnienie przerwano? :D

Zrozum jedno - jak termin skończył biec, to roszczenie jest przedawnione. I nie można tego już przerwać. Weź logicznie pomyśl, gdyby można było przerwać, to by się nic nie przedawniło. Nie ma wykasowania przedawnienia które już nastapiło. Jak ktoś raz umarł i zaczął się rozkładać, to drugi raz już nie umrze.

OggY123 napisał:
wiec pytanie... jakie pismo do komornika o wstrzymanie egzekucji???? skoro roszczenie jest przedawnione...
Sąd był zapewne rejonowy, więc o zawieszenie musisz mieć zaświadczenie z sądu, o umorzenie - postanowienie o uchyleniu nakazu.
Zatem najpierw musisz wnieść sprzeciw i udowodnić błedny adres, co już mówiłam.
OggY123 napisał:
jezeli zostało zajęte wynagrodzenie... jaka procedura????
Najpierw umorzysz egzekucje, potem sprawa musi się zakończyć bez wygranej Ultimo - umorzenie postępowania, oddalenie powództwa, a nastepnie Ultimo ci oddaje pieniądze. Dobrowolnie bądź poprzez komornika, po wygranej sprawie jaką wtedy założysz aby ich przymusić do zwrotu
 
OggY123 napisał:
nie przychodzila zadna korespondencja
Skąd ta pewność ?
Widziałeś akta sprawy ?
Moim zdaniem na początek warto zacząć od tego.
 
ponieważ pismo od komornika dotyczyło ponownego powiadomienia....

w załączniku było pismo pierwotne zaadresowane na inny adres zamieszkania z informacją o egzekucji
 
Przestań dyskutować i polemizować, pisz sprzeciw i udowodnij właściwy adres zamieszkania. Jedyna rada
 
sprzeciw już wczoraj poszedł....

teraz tylko czekać...
 
amelia2013 napisał:
udowodnij właściwy adres zamieszkania
Może nie doczytałem, ale gdzie jest napisane, że pytający zmienił adres zamieszkania ?
 
Pisałam:
amelia2013 napisał:
Chyba że awizowano na prawidłowy adres tylko awizo zostało zlekceważone, to masz problem...
Więc albo pójdzie z górki, albo będzie problem
 
Tak, tak, to czytałem, jednak sam pytający jakoś nie chce się do tego odnieść czy zmieniał adres zamieszkania tylko twardo powtarza, że nic nie otrzymał :)
 
Kanas napisał:
Może nie doczytałem, ale gdzie jest napisane, że pytający zmienił adres zamieszkania ?

już tłumacze...
zgodnie z pierwotnym pismem komornika adres był GDYNIA.... (zawiadomienie o wszczęciu egzekucji oraz rachunku bankowego)

ponowne przesłanie korespondencji przesłane na prawidłowy adres (zakładam ze znalazł w ZUS, US, itp.) - BYDGOSZCZ (ponownie zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i rachunku bankowego i dodatkowo zajęcie wynagrodzenia)

sprzeciw to przesłanie dokumentacji potwierdzające wymeldowanie z WARSZAWA i meldunek BYDGOSZCZ

zakładam ze zostanie rozważony pozytywnie....
 
Czyli była zmiana miejsca zamieszkania. Wolałem się upewnić. Koleżanka udzieliła wszelkich wskazówek :)
 
tak.... podziękował.... ale co jest najdziwniejsze w tej sprawie.... dłużnik nigdy nie mieszkał w GDYNI.... a zajęcie rachunku bankowego dotyczy nie jego konta... (pomijam to co pracodawca wyśle komornikowi)

z informacji uzyskanych zostało zajęte konto nr XXXXXXXXXX w banku w RUMII natomiast dłużnik nigdy nie posiadał w tym banku konta...... (BANK SPÓŁDZIELCZY)
 
OggY123 napisał:
termin sie przerywa kazdą akcją do sadu....
Serio? Nieprawda. Tłumacząc jak krowie na pastwisku: żeby coś przerwać, to coś musi istnieć! Nie przerwiesz sznurka, który już został spalony. Tak i bieg terminu można przerwać, jeśli ten termin jeszcze biegnie, a nie juz upłynął. Windykatorzy często udaja, że tego nie wiedzą.
 
Powrót
Góra