T
To-Masz1980
Witam. Sprawa dotyczy mojej kuzynki. W 2010 zapożyczyła się na 2tyś chwilówka z providenta. Pieniążki dała mężowi na szybki wyjazd za granice. Po roku już się rozstali,2014r rozwód. Ona była przekonana że pieniądze spłacone,otrzymała w 2014r pismo z Sądu zobowiązujące ją do spłaty zadłużenia ale Sąd nie wystawił klauzuli wykonalności.Nie wie dlaczego. Kuzynka odpisała do Sądu że nie ma jak spłacić tego długu że brała go w związku z wyjazdem męża i juz nie sa małżeństwem i że mąż pracuje i mogą od niego dochodzić należności. Od 2014r cisza. Temat umarł do wczoraj. Na adres meldunkowy w skrzynce jej mam znalazła wezwanie od Ultimo że ma spłacić zadłużenie bo będą uruchamiac egzekucję. List nie rejestrowany. Podejżewamy że zainteresowali się tym długiem ponieważ kuzynka od roku dostała pracę oraz kupiła mieszkanie w kredycie. Stąd pewnie ich wiedza że ma środki na spłatę. Teraz najważniejsze. Czy ten dług się czasem nie przedawnił? Dlaczego i czy nie powinna otrzymać klauzuli wykonalności z listem ze zwrotką? Tak przecież to powinno wyglądać. Jakie są szanse na egzekucję w tej sprawie? Czy oni wpierw muszą zgłosić sie do komornika z wykonalnością i wówczas przez komornika zostanie wszczęta egzekucja? Proszę Was o radę. Ja jej odradziłem tam nawet dzwonić, już miała tam się odezwać ale czy to dobry pomysł na ugodę? Pozdrawiam