ULTIMO - wykreślenie przedawnionego długu z KRD, BIG..

  • Autor wątku Autor wątku umiarkowany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

umiarkowany

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
15
Dzień Dobry
problem:
firma Ultimo wpisała mnie do KRD,BIG,ERIF... w 2016 roku.

dane:
Dług z 2003 roku, kwota 277 zł plus odsetki.
Tytuł BTE z 2007 roku.
Wyrok Sądu z 2012 roku dotyczący Banku oddalający pozew o zapłatę.

rozwiązanie 1
Czy biorąc pod uwagę Uchwałę Sądu Najwyższego III CZP 29/16 o braku możliwości posługiwania się BTE przez FW mogę zdomagać się do FW/KRD o wykreślenie wpisu?
Czy biorąc pod uwagę w/w brak możliwości przerwania przedawnienia przez FW, mogę - jeśli inne możliwości zawiodą - otwarcie negocjować kwotę długu.

rozwiązanie 2
Czy w związku z tym, iż posiadam prawomocny wyrok o oddaleniu powództwa o zapłatę ze strony Banku mogę domagać się od FW/KRD usunięcia wpisu?

pozdrawiam
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Wyrok Sądu z 2012 roku dotyczący Banku oddalający pozew o zapłatę.
To zamyka sprawę. A na jakiej podstawie Cię w ogóle wpisano? Wyślij do tych BIG wezwanie do natychmiastowego usunięcia wpisu, daj jakiś rozsądny termin, powiedzmy 1 dzień roboczy, bo w weekendy raczej nie pracują, wraz z kserokopią wyroku o odaleniu powództwa.

Następnie pozywasz Ultimo o odszkodowanie, wyliczając swoje szkody, oraz zadośćuczynienie. Jakieś 4-5 tys możesz otrzymać.

Natomiast co do Twoich rozwiązań:
1. Jakiego długu? Sąd oddalił powództwo, bank nie udowodnił nawet że taki dług istnieje. Masz prawomocny wyrok. Więc o jakim długu Ty mówisz?
2. Od KRD i BIG-ów natychmiastowego, ale mówię, no rozsądnie im 1 dzień roboczy dać. A Ultimo od razu pozew o odszkodowanie, po co z nimi rozmawiać i o czym...
 
Bank wymyślił jakieś odsetki, których nie obejmował BTE i których w ogóle nie było. To czego nie było, sprzedał do Ultimo. Ew. wymyślił jakiś kapitał, o którym "zapomniał".
 
Dziękuję za odpowiedzi.
Tak własnie podejrzewałem po lekturze forum, iż działają bezprawnie/na granicy prawa.

Gwoli ścisłości - BTE zawierał :
należność główna 277,69 zł
odsetki umowne 202,32
należne opłaty i prowizje 78,96
1,5x odsetki ustawowe dla należności od kwoty 558,97 za okres od dnia 16 05 2007 do dnia zapłaty.

Zgodnie z radą, przygotuję pismo do BIGÓW.

Korci mnie wytoczenie postępowania firmie Ultimo.
Nie chodzi o pieniądze, ale wiem że oni byliby bezwzględni mając ku temu okazję, więc skoro naruszają prawo... A niech tam, skontaktuję się z radcą prawnym reprezentującym mnie już w jednej sprawie i omówię temat.
 
Dzień Dobry ponownie.
Jeśli chodzi o BIG i ERIF to nie mogę potwierdzić wpisów bez wysłania im skanu dowodu osobistego.Nie uważam za rozsądne wysyłać skanu dokumentów firmie windykacyjnej ani nikomu innemu.W KRD weryfikują po PESELU.Tym samym, jak twierdzi Pani z infolini BIG i ERIF nie jest możliwe złożenie reklamacji, chyba że podam numer sprawy- bo mi przysługuje podobnież jedynie reklamacja.Poradzono mi na owej infolinii, że lepiej bym zgłosił sie do ULTIMO i przez nich załatwiał sprawę, że szybciej itd. Może to nieprawda i po prostu chcą sprawę zepchnąć od siebie.
Tak czy inaczej, przygotowałem pismo do ULTIMO, gdyby ktoś rzucił okiem i ocenił poprawność, byłbym zobowiązany.Pismo przygotowałem jako amator więc proszę o wyrozumiałość.

Treść:
,,Wzywam Państwa, w terminie 7 dni, do usunięcia wpisów dokonanych przez ULTIMO S.A. do ERIF,KRD oraz BIGinfomonitor, za załączonym pismem z dnia 30 czerwca 2017( to pismo od ULTIMO o wpisach).
Załączam prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w ............I Wydział Cywilny
syg. akt IC .........., z dnia 3 kwietnia 2012 roku. Sąd oddalił powództwo i nie potwierdził istnienia długu, wpisów dokonali więc Państwo bezprawnie. Dodatkowo informuję Państwa że na podstawie Uchwały Sądu Najwyższego III CZP 29/16 nie mogą Państwo powoływać się na Bankowy Tytuł Egzekucyjny .../2007.

Informuję, iż Państwa działanie, tj. dokonanie wpisów w ERIF, KRD oraz BIGinformator, narusza moje dobra osobiste i na postawie art.24 k.p.c. swoich praw będę dochodził w sądzie.,,
 
Jest dobrze. Ale oni i tak to wsadzą do szuflady. Wysyłasz tylko do celów dowodowych, pozwać ich będziesz musiał tak czy siak. Daruj sobie tylko III CZP 29/16 bo jak trafisz na wariatów, to będą to przed sądem podważać i co prawda wygrasz, ale po co się z koniem kopać. Takie działa wytacza się później.
 
Czołem.

W trakcie oczekiwania na podpowiedż z forum, przekształciłem trochę pismo i wysłałem do KRD,BIG i ERIF .
Treść:
,,
Wzywam Państwa w terminie 7 dni, do usunięcia wpisów dokonanych przez ULTIMO S.A. Braniborska 58-68, 53-680 Wrocław ,mnie jako dłużnika, do bazy Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA*.
W załączeniu pismo informujące o wpisie, skierowane do mnie przez firmę ULTIMO S.A.,
z dnia 30 czerwca 2017 roku.

Załączam prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w ,,,,,,,,,,,,,,,, I Wydział Cywilny
syg. akt ,,,,,,,,,,,,, z dnia 3 kwietnia 2012 roku.
Sąd oddalił powództwo i nie potwierdził istnienia długu. ( wytłuszczone)
Dodatkowo zwracam Państwa uwagę na fakt,iż na podstawie Uchwały Sądu Najwyższego III CZP 29/16, ULTIMO S.A. nie może korzystać z praw, przysługujących na podstawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego,,/2007.

Wpis w Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA* narusza moje dobra osobiste, poprzez obciążenie mnie nieistniejącym długiem i w przypadku braku usunięcia wpisu w wyznaczonym terminie, na postawie art.24 k.p.c. swoich praw będę dochodził w sądzie.,,

Każda z tych intytucji potwierdziła otwarcie zgłoszenia/reklamacji podobnież mają na rozpatrzenie 21 dni.

Identycznej treści pismo myślę skierować dziś do ULTIMO.

Syphar, mówisz by słać, czekać na prawdopodobnie odmowne rozpatrzenie i następnie pozywać ULTIMO ?
 
Tak, ale mówię, wywal to:
"Dodatkowo zwracam Państwa uwagę na fakt,iż na podstawie Uchwały Sądu Najwyższego III CZP 29/16, ULTIMO S.A. nie może korzystać z praw, przysługujących na podstawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego,,/2007. "

To podniesiesz w pozwie, nie dawaj im tyle czasu na wymyślanie, tak naprawdę, kompletnych banialuków, które w praktyce będą liczyły 4 strony a4, a sąd będzie musiał to przeczytać - to wydłuży proces, a po co.
 
OK. Dziś działam, zgodnie z radą.

dziękuję i w kontakcie
 
Wrzucam informację, iż wszystkie trzy firmy odmówiły usunięcia wpisu.
Najbardziej merytoryczny był ERIF.
Cytuję najważniejszy fragment z dwustronicowej odpowiedzi.

,W związku z powyższym wyjaśniamy, iż przesłane przez Pana dokumenty: bankowy tytuł egzekucyjny oraz wyrok oddalający powództwo banku nie są wystarczające do stwierdzenia nieistnienia
zobowiązania. Zwracamy się z prośba o dosłanie pozwu dotyczącego przedmiotowej sprawy oraz pisemnego uzasadnienia wyroku. Wyłącznie na podstawie dokumentów potwierdzających nieistnienie bądź wygaśnięcie zobowiązania biuro będzie upoważnione do wszczęcia procedury przewidzianej w Rozdziale 3, par. 6 ust. 11 Regulaminu. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku otrzymania uzasadnionych informacji od dłużnika o nieprawidłowości w wysokości zobowiązania lub jego nieistnienia, biuro może usunąć informacje gospodarcze z systemu po upływie 14 dni od daty zawiadomienia o tym Klienta (wierzyciela), który przekazał informacje o nieuregulowanym zobowiązaniu do Biura. Jednocześnie informujemy, że w przypadku wniesienia sprzeciwu przez wierzyciela, informacje gospodarcze mogą pozostać w systemie ERIF.
Ponadto wyjaśniamy, że zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego (art. 117 i nast. k.c.) przedawnione zobowiązanie nie przestaje istnieć. W przypadku wystąpienia wierzyciela na drogę sądową, podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia prowadzi do oddalenia powództwa. Świadczenie takie nie stanowi świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 410 k.c. Zobowiązanie bowiem w dalszym ciągu istnieje i jest wymagalne i jako takie może być udostępniane przez biuro informacji gospodarczej.,,


Czekam na reakcję, na wysłane pismo firmy ULTIMO.
 
A ja Ci zdaje się pozew napiszę... Bo gadają takie bzdury, że aż się w głowie nie mieści.
 
Nie jestem rzecz jasna fachowcem, ale przyznam, iż faktycznie ich stanowisko jest interesujące, w kontekście riserdżu przeprowadzonego przeze mnie na forum w sprawach podobnych, by nie rzec identycznych. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź ULTIMO.
 
Trochę czasu minęło, zanim wysłałem pismo dyscyplinujące dobrej woli, za potwierdzeniem odbioru, do firmy ULTIMO. Chciałem poinformować, że pomimo kilkukrotnego ,,straszenia,, telefonami, gdzie oczywiście byłem zmuszony bezlitośnie wyśmiewać ich absurdalne żądania, zmiękła im rura i postanowili zakończyć tą farsę bez spotkania się i wyjaśnienia sprawy przed sądem.Dziękuje gronu forum i szczególnie forumowiczowi Sypchar ;) pozdrawiam
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Kolejny kawałek świata posprzątany - ale przyznam, że jestem bardzo zdziwiony taką odpowiedzią. Czyżby się czegoś nauczyli?
 
Powrót
Góra