Umorzenie długu / kto ma zapłacić

  • Autor wątku Autor wątku Jaro2231
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jaro2231

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie,

Zwracam się do was z pytaniem - kto pokrywa koszty zadłużenia względem PGNiG.

Mianowicie w 2013 roku umarła babcia, po której odziedziczyłem mieszkanie odległe o 500 km od obecnego miejsca zamieszkania. Mieszkanie od 2018 roku było wynajmowane. Wszystkimi sprawami zajmował się mój ojciec który nie miał o tym pojęcia oraz wszystkie dokumenty ukrywał. Schody zaczęły się gdy lokatorzy zaprzestali opłat za media prawdopodobnie na początku bieżącego roku. (liczniki oraz umowy wciąż zawarte są na babcie). W październiku oficjalnie zostałem wpisany do ksiąg wieczystych jako właściciel mieszkania. Miesiąc później a dokładnie 09.11, dostałem pismo o zaległości wynoszącym ponad 2,5 tys na dzień 02.01 br.

Stąd moje pytanie: jak w świetle prawa spadkowego/cywilnego rozpatrywana jest taka sytuacja? Jest szansa uniknąć tej opłaty ? Lub czy jest szansa przerzucić odpowiedzialność na osoby zamieszkujące w tym okresie ?

Z góry dziękuję za odpowiedź oraz jeżeli są jakieś niejasności proszę śmiało pytać

Proszę również o zapewnienie czy temat znajduje się w odpowiednim dziale
 
Ostatnia edycja:
Jaro2231 napisał:
lokatorzy zaprzestali opłat za media
Jak brzmiała umowa zawarta z wynajmującymi?
Czy ojciec miał stosowne pełnomocnictwa?
Kto i w jaki sposób potwierdzał dokonanie opłat?
 
man62 napisał:
Jak brzmiała umowa zawarta z wynajmującymi?
Czy ojciec miał stosowne pełnomocnictwa?
Kto i w jaki sposób potwierdzał dokonanie opłat?
Była to zwyczajna umowa najmu
Ojciec miał pełnomocnictwo
W umowie był zawarty podpunkt mówiący o tym że wynajmujący opłacają media.
Lokatorom skończyła się umowa w październiku oraz opuścili lokal zdewastowany. Była to rodzina patologiczna która przysparzała kłopotów lokatorom w całej kamienicy, spółdzielnia była bezradna. Sprawa co do braku opłat za wynajem oraz czynszu znajduje się w sądzie.

Brak reakcji na rosnące zadłużenie był wywołany niewiedza o zaistniałej sytuacji oraz sama spółdzielnia po śmierci babci nie miała pojęcia o tym kto jest prawnym właścicielem mieszkania (wyrok sądu przepisujący mieszkanie z rodziców na mnie)
 
Powrót
Góra