Umorzenie egzekucji i postępowania sądowego, a przyszłość.

  • Autor wątku Autor wątku Ksevion
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Ksevion

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
10
Dzień dobry,

mam takie pytanie. W 2012 roku sąd elektroniczny wydał nakaz zapłaty w mojej sprawie i następnie do początku tego miesiąca toczyła się wobec mnie egzekucja komornicza.

W kwietniu tego roku złożyłem sprzeciw, gdyż nakaz wysłany był na nieaktualny adres. Sąd w Lublinie przekazał sprawę do Sądu zamiejscowego. Sąd zamiejscowy wezwał Powoda do uzupełnienia braków formalnych, czego ten nie zrobił i sprawa w sądzie postanowieniem została umorzona - postanowienie prawomocne.

Powód wniósł do komornika wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego w związku z uchyleniem nakazu zapłaty i teraz mam pytanie.

Wcześniej niż w kwietniu nie wiedziałem, że mam jeszcze możliwość złożyć sprzeciw po kilku latach, przez co jeszcze wcześniej napisałem do Wierzyciela pismo z prośbą o odblokowanie konta bankowego przez komornika w tej sprawie jak i zapytałem telefonicznie czy byłaby możliwość rozłożenia tego zadłużenia na raty, aby cofnąć egzekucję. Wierzyciel się nie zgodził.

Co w momencie umorzenia postępowania sądowego? Jak rozumiem firma windykacyjna może mnie pozwać ponownie - tylko czy wtedy może się powoływać na nowe dowody oraz czy przy kolejnym pozwie może się powołać na wspomnianą rozmowę telefoniczną oraz moja prośbę o odblokowanie konta bankowego w tej sprawie, w momencie kiedy ta wtedy była na etapie egzekucji komorniczej?

Proszę o odp.

Obecnie sąd umorzył postępowanie, gdyż zapewne Powód nie uzupełnił braków, gdyż w EPU 7 lat temu powoływał się na wyciąg z ksiąg funduszu, co do udowodnienia istnienia długu oraz jego wysokości.

Pozdrawiam,
Ksevion
 
Co w momencie umorzenia postępowania sądowego?
Nic, to właściwie nie jest Twój problem, a Twoja sytuacja prawna zasadniczo nie ulega zmianie.

Jak rozumiem firma windykacyjna może mnie pozwać ponownie - tylko czy wtedy może się powoływać na nowe dowody oraz czy przy kolejnym pozwie może się powołać na wspomnianą rozmowę telefoniczną oraz moja prośbę o odblokowanie konta bankowego w tej sprawie, w momencie kiedy ta wtedy była na etapie egzekucji komorniczej?
Tak, może. Natomiast jakich Ty się dowodów po tylu latach spodziewasz... Wezwij do zwrotu pieniędzy i tyle. Co do Twoich negocjacji z wierzycielem - mogłeś uznać dług. Natomiast sama prośba "o odblokowanie konta" nie jest moim zdaniem wystarczająca do uznania długu. Negocjowanie rat - moim zdaniem można uznać za niewłaściwe uznanie długu.
 
Dziękuję za odpowiedź, wezwałem już Wierzyciela do zwrotu i czekam na pieniądze. Wierzycielem jest Prokura tak więc to trwa. Na piśmie nic nie było właśnie poza prośbą o odblokowanie konta.
 
Powrót
Góra