Umorzenie egzekucji z ruchomości na wniosek wierzyciela

  • Autor wątku Autor wątku elkemper
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elkemper

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
24
Dzień dobry,
Proszę o informację, w jakim czasie komornik powinien zwrócić samochód dłużnikowi, jeżeli w dniu dzisiejszym do kancelarii trafił wniosek wierzyciela o umorzenie egzekucji z danej ruchomości?
Dodam, że samochód jest pod dozorem osoby trzeciej, co w przypadku zwłoki zwiększa koszty.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
A kto jest tą osobą trzecią ?
Ogólnie niezwłocznie.
 
"Pracownik kancelarii".
Czyli rozumiem, że słowa komornika, że ma na odpowiedź na wniosek wierzyciela "ustawowy czas" to kolejne jego kłamstwo i powinien wydać samochód niezwłocznie?
Czy jest jakaś podstawa prawna? Przeszukuję ustawę o komornikach, ale nie za bardzo mam się czego złapać.
 
Nie. Nie ma.
Kłamstwa nie ma.
Niezwłocznie również z niczego nie wynika.
 
W takim razie jak długo mam czekać na samochód, skoro nigdzie nie jest to sprecyzowane? Komornik może go przetrzymywać ile mu się podoba mimo wniosku wierzyciela?
 
Analogicznie rzecz biorąc dłużnik, też był zobowiązany do zapłaty w ciągu 7 dni zgodnie z treścią tytułu ( już ) wykonawczego a z czego sobie niczego nie robił.

Wobec czego, dlaczego ma pretensje, nawet w obliczu tego że nie ma w przedmiotowej sytuacji określonego terminu.
Komornik zastosuje się do wniosku wierzyciela.
 
Ostatnia edycja:
Dłużnik zapłaciłby, gdyby komornik doręczył pismo o wszczęciu egzekucji na odpowiedni adres (na przykład na ten, na który został wystawiony tytuł wykonawczy). Nawet, gdyby dłużnik nie zapłacił w ciągu 7 dni, to komornik ma z tego profit w postaci wyższych opłat z tytułu, chociażby, odsetek. W przedstawionej sytuacji komornik przetrzymując samochód działa na szkodę dłużnika (rosnące koszty za dozór) i wbrew wnioskowi wierzyciela.
Zadałem tylko pytanie, ile czasu komornik ma na zwrot samochodu zgodnie z wnioskiem wierzyciela, a Pan doszukuje się tu jakichś urojonych pretensji.
 
Przecież dłużnik zobowiązany był zapłacić zgodnie z tytułem wykonawczym. Komornik jest ostatnim ogniwem.
Wcześniej sąd dłużnika zobowiązywał a każdy dzień zwłoki nawet mimo odsetek, działał na szkodę wierzyciela.
A na przyszłość, wypada wiedzieć że odsetki należą się wierzycielowi a nie komornikowi.
Tytuły wykonawcze jak również korespondencję od komornika się czyta a nie ogląda.


Urojenia to ma pytający.

Komornik zastosuje się do wniosku wierzyciela - odpowiedziałem. Niezwłocznie.

Gdyby dłużnik nie doprowadził do wszczęcia postępowania, potem egzekucji z ruchomości to ta sytuacja by nie miała miejsca.

Jednakże dłużnik za nic miał orzeczenie sądu.
 
Ostatnia edycja:
Proszę się nie wypowiadać, ani nie wyrokować na temat sprawy, o której wie Pan tylko tyle, że trwa(ła) egzekucja i był wystawiony tytuł wykonawczy. Nie tego dotyczy wątek.

Niemniej dziękuję za odpowiedź.
 
Wystawić tytuł wykonawczy to może administracyjny organ egzekucyjny.
W przypadku sądowego postępowania egzekucyjnego sądu, w tej sprawie, pominąć się nie da więc tak, dłużnik za nic miał orzeczenie sądu.
 
A Pan dalej swoje mimo braku elementarnej wiedzy na temat sprawy i jej przebiegu. Wątek zakończony. Można się rozejść.
 
elkemper napisał:
10.02.2015 zawarłem z bankiem IdeaBank umowę kredytu (kredy obrotowy w rachunku) na kwotę 20 000 zł. Przez jakiś czas spłacałem koszty kredytu, jednak firma "padła", a ja jako student pozostałem bez środków na spłatę kredytu. Niestety olałem sprawę.

elkemper napisał:
W listopadzie 2017 został wydany nakaz zapłaty na kwotę ~19000 zł łącznie z kosztami postępowania.

elkemper napisał:
W lutym 2018 otrzymałem informację od komornika o wszczęciu egzekucji

4 miesiące dłużnik miał w siedzeniu wierzyciela jak i prawomocne orzeczenie sądu.

elkemper napisał:
6 marca skontaktowałem się z bankiem i poinformowałem o chęci zawarcia ugody.


Po 5 miesiącach i wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez komornika na wniosek wierzyciela, raczył dopiero skontaktować się z wierzycielem mimo 5 miesięcy wcześniej odebranego orzeczenia sądu RP.

Nie wiem co to były za studia. Może bajkopisarstwa bo na pewno nie bajkoczytania, gdzie osoba ze średnim wykształceniem czytając tytuł i zawiadomienie od komornika, zakłada że odsetki należą się komornikowi i zarzuca, pewnie po 3 dniach od zapewnienia że wierzyciel wysłał wniosek, że komornik działa na jego szkodę.
 
Powrót
Góra