Umorzenie kosztow sadowych

  • Autor wątku Autor wątku onifer2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

onifer2

Użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
198
Witam.
22listopada mam rozprawe sądową wytoczoną przez tmobile za niezaplacone zaleglosci i kare za zerwanie umowy. Jest tego 455zl.

Oczywiscie sprawa jest przegrana z góry ale chciałbym wnioskować o umorzenie kosztów sądowych w wysokości 130zl.

1. Czy mimo ze do rozprawy jest 1,5 miesiaca to korzystnie juz teraz składać podając nr sygnatury sprawy,czy dopiero po zapadnieciu wyroku?

2. Jestem bezrobotny,mam dwie umowy o karty kredytowe. Czy moge dolaczyc kserokopie tych umow o karty kredytowe oraz zaswiadczenie z urzedu pracy o zarejestrowaniu jako bezrobotny?

Czy wynajmujac mieszkanie warto tez dolaczyc ksero umowy najmu jako dodatkowe koszty o poniesienia?
 
nie masz dochodów ale spłacasz karty i wynajmujesz mieszkanie?
 
Tak to fizycznie wygląda. Nie proszę o ocenę moralną a merytoryczną podpowiedź.
Przecież karty i mieszkanie mogą być finansowane np. przez rodzinę:)

Doczytalem teraz dokladnie i jednak jest to zadanie zwrotu kosztów procesu:

90zlkoszt zastępstwa procesowego, 30 zl kwota uiszczona przez powoda wpisu,oraz 17zl oplata skarbowa.

Rozumiem ze tych kosztów nie unikne?

A czy takiej rozprawy będą jeszcze koszty sądowe?
I czy trzeba czekać do rozprawy jak się okaże w jakiej wysokości i dopiero składać wniosek o umorzenie czy składać juz teraz podając sygnaturę sprawy nie znając ich wysokości?
 
Ostatnia edycja:
W wypadku przegranej koszta zastępstwa będziesz musiał zwrócić stronie wygranej i nie unikniesz tego.
 
Chcesz się o umorzenie starać takiej małej kwoty , to licz się że samo zaświadczenie z pośredniaka nie wystarczy, do tego wezwą cię do sporządzenia wyjawienia majątku,ze skarbówki potwierdzenie o osiąganych dochodach za ostatni rok,o ile były.
Do tego skoro stwierdzisz że rodzina cię utrzymuje to mogą ci powiedzieć żeby rodzina i na koszta ci dała,już nie wspomnę że zapewne jesteś młody i możesz podjąć pracę. Więc więcej zachodu niż to warte,co innego jakbyś ubiegał się o jakąs dużo większą kwotę.
 
czyli rozumiem,ze koszty sądowe będą dopiero zasadzone po wyroku ile mam zwrócić na rzecz powoda plus wlasnie koszta sądowe i dopiero wtedy składać wniosek o umorzeniu ich juz po rozprawie?

Ile może być mniej więcej takich kosztów sądowych od kwoty 445zl należności dla powoda plus te 130zl zwrotu kosztów procesu?
Nie będę brak adwokata bo sprawa jest przegrana wiec zgodnie z wezwaniem na przesłuchanie w charakterze świadka zloze wyjaśnienia.
Co można w takich wyjaśnieniach powiedziec? Przyznać się ze się nie płacili i tyle?

Czy juz teraz przed zasadzeniem tych kosztów można składać podając numer sprawy,nie znając ich wysokości?
Jak to wygląda w praktyce?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra