O
OutsiderKa
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 30
Dzień dobry,
Gdy miałam 14 lat ojciec w formie darowizny przekazał mi dwie działki.
W umowie darowizny widnieje zapis "wnoszę o wydzielenie działek z księgi wieczystej i założenie dla nich odrębnej księgi".
Po kilkunastu latach okazuje się, że działki, których właścicielem zostałam na mocy umowy darowizny, nie są przypisane do odrębnej księgi wieczystej, a nadal widnieją w starej księdze i jako ich właściciel wpisany jest mój ojciec.
Chciałabym wyjaśnić tę sprawę i wydzielić działki ze starej księgi wieczystej, byłam w tej sprawie w sądzie, gdzie poinformowano mnie, że muszę złożyć wniosek o utworzenie księgi wieczystej, co w sumie będzie mnie kosztować 210 zł (o ile dobrze pamiętam).
Pracownica sądu nie była w stanie określić, dlaczego nowe księga nie została założona, jako potencjalną przyczynę wskazała sytuację zmiany numerów działek.
Czy rzeczywiście to ja mam złożyć wniosek i ponieść wszystkie koszty, skoro w umowie widnieje wzmianka o utworzeniu nowej księgi wieczystej, a notariusz zajmujący się sprawą wziął kasę, a nie doprowadził sprawy do końca?
Gdy miałam 14 lat ojciec w formie darowizny przekazał mi dwie działki.
W umowie darowizny widnieje zapis "wnoszę o wydzielenie działek z księgi wieczystej i założenie dla nich odrębnej księgi".
Po kilkunastu latach okazuje się, że działki, których właścicielem zostałam na mocy umowy darowizny, nie są przypisane do odrębnej księgi wieczystej, a nadal widnieją w starej księdze i jako ich właściciel wpisany jest mój ojciec.
Chciałabym wyjaśnić tę sprawę i wydzielić działki ze starej księgi wieczystej, byłam w tej sprawie w sądzie, gdzie poinformowano mnie, że muszę złożyć wniosek o utworzenie księgi wieczystej, co w sumie będzie mnie kosztować 210 zł (o ile dobrze pamiętam).
Pracownica sądu nie była w stanie określić, dlaczego nowe księga nie została założona, jako potencjalną przyczynę wskazała sytuację zmiany numerów działek.
Czy rzeczywiście to ja mam złożyć wniosek i ponieść wszystkie koszty, skoro w umowie widnieje wzmianka o utworzeniu nowej księgi wieczystej, a notariusz zajmujący się sprawą wziął kasę, a nie doprowadził sprawy do końca?