A
Ananas1990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2021
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Moja babcia w 2011 roku kupiła mieszkanie od gminy. Na wykup dał mój tato oraz mój wujek, każdy po połowie. Wszyscy mieszkamy na mieszkaniu. Tzn mieszkaliśmy. Mój tato zmarł ponad pół roku temu. Dowiedziałam się przypadkiem, że babcia spisała z moim wujkiem umowę dożywocia, tydzień temu. Mieszkam tam nadal. Czuję się bardzo poniżona. Mam z babcią bardzo dobry kontakt, ale ona zawsze lepiej traktowała brata mojego ojca i jego syna (mojego kuzyna). Mam rozumieć, że już nic mi się nie należy? Czy to, że umowa została spisana po śmierci mojego taty, mogę liczyć chociaż na zachowek?
Moja babcia w 2011 roku kupiła mieszkanie od gminy. Na wykup dał mój tato oraz mój wujek, każdy po połowie. Wszyscy mieszkamy na mieszkaniu. Tzn mieszkaliśmy. Mój tato zmarł ponad pół roku temu. Dowiedziałam się przypadkiem, że babcia spisała z moim wujkiem umowę dożywocia, tydzień temu. Mieszkam tam nadal. Czuję się bardzo poniżona. Mam z babcią bardzo dobry kontakt, ale ona zawsze lepiej traktowała brata mojego ojca i jego syna (mojego kuzyna). Mam rozumieć, że już nic mi się nie należy? Czy to, że umowa została spisana po śmierci mojego taty, mogę liczyć chociaż na zachowek?