Umowa dożywocia odnosi skutek rozporządzający czyli nieruchomość zmienia właściciela już na jej podstawie. Nieruchomość ta więc nie wejdzie do spadku po osobie zbywającej. Nie napisała Pani jaka jest relacja prawna między ojcem i matką np. z pytania nie wynika czy są małżonkami. Generalnie po danej osobie w pierwszej kolejności dziedziczą dzieci i małżonek. Ewentualnie najbliższym przysługuje zachowek. Na potrzeby obliczenia zachowku do spadku dolicza się darowizny. Uprawniony do zachowku może w postępowaniu sądowym o zachowek żądać uznania umowy dożywocia za darowiznę, szczególnie jeżeli umowa dożywocia w praktyce nie była wykonywana.Za mało danych by odpowiedzieć konkretnie. Jeżeli matka mieszka w tym domu to najpewniej ma uprawnienie wynikające z umowy użyczenia, na pewno z posiadania. Jeżeli matka jest żoną dożywotnika (czyli osoby, która zbyła nieruchomość na postawie umowy dożywocia) to także przysługuje jej prawo do zamieszkiwania na podstawie art. 28[1] k.r.o. (nawet jeżeli wprost nie została wymieniona jako uprawniona do zamieszkiwania w umowie dożywocia).