Umowa dożywocia

  • Autor wątku Autor wątku kalul
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kalul

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
21
Hej,
Dostałem od wujka propozycję przepisania na mnie mieszkania w formie umowy dożywocia. Wujek chciałby chyba jakąś kwotę i mieszkać tam do śmierci, a potem ja bym to przejął. Tak to zrozumiałem. Wujek ma 88 lat. Ale ma też syna. Nie wiem do końca jak są sformułowane te umowy dożywocia, nie mam doświadczenia w tego typu sprawach. Ogólnie wujek ma kiepski kontakt z synem, dlatego chce przepisać to mieszkanie na mnie.

Pytanie, co w takiej umowie powinno się znaleźć? Czy syn wujka może jakoś ją podważyć? I na przykład stwierdzić, że rzeczy z mieszkania mu się należą albo w ogóle mieszkanie?
Bo okazja wydaje mi się fajna, ale jak się okaże, że potem będę musiał się tułać po sądach to już nie tak fajnie.
 
Generalnie na mocy umowy dożywocia stanie się Pan właścicielem mieszkania już teraz a w zamian nie ma Pan do zapłaty żadnej kwoty natomiast ma Pan obowiązek zapewnić swojemu wujkowi jako dożywotnikowi utrzymanie, opiekę w chorobie itd. Umowę dożywocia zawiera się w formie aktu notarialnego, w umowie można zmodyfikować Pana obowiązki względem dożywotnika. Wszelkich szczegółówych informacji może udzielić notariusz. Nieruchomość objęta umową dożywocia i jej trwałe wyposażenie (np. zabudowa kuchenna czy łazienkowa) nie wchodzi do spadku po pana wujku, co do nietrwałego wyposażenia mieszkania to wchodzi ono do spadku po pana wujku jeżeli nie zostanie przekazane Panu umowami darowizny. Pozostaje kwestia testamentu i ewentualnego zachowku.
 
Byrhtnoth napisał:
Pozostaje kwestia testamentu i ewentualnego zachowku.

Należy przy tym doprecyzować, że od nieruchomości przekazanej umową dożywocia zachowek nie przysługuje.
 
Swamp napisał:
Należy przy tym doprecyzować, że od nieruchomości przekazanej umową dożywocia zachowek nie przysługuje.
Tak, z tym, że umowa dożywocia nie tylko musi być zawarta ale też w praktyce wykonywana (a niektórzy dodają jeszcze warunek wydania nieruchomości nabywcy np. poprzez przekazanie kluczy).
 
Wszystko to rozumiem, ale czy syn wujka, który obecnie jest powiedzmy nieobecny w życiu swojego ojca będzie mógł taką umowę jakoś podważyć? I na przykład skierować sprawę do sądu, bo będzie chciał dowieść, że np. ojciec był w podeszłym wieku i nieświadomie podpisywał umowę itp. Różne pomysły mają ludzi, żeby się wzbogadzić dlatego chciałbym mieć takie kwestie wyjaśnione.
 
kalul napisał:
Wszystko to rozumiem, ale czy syn wujka, który obecnie jest powiedzmy nieobecny w życiu swojego ojca będzie mógł taką umowę jakoś podważyć?
Obecnie nie może jednak jeżeli zostanie spadkobiercą swojego ojca to będzie mógł wystąpić o stwierdzenie nieważności takiej umowy.
 
Próbować podważyć zawsze może, co nie znaczy że uda mu się to skutecznie zrobić.
Oczywiście pod warunkiem, ze umowa będzie faktycznie wykonywana.
 
Oczywiście pytam przy założeniu, że umowa będzie wykonywana. Po prostu nie chciałbym mieć nieprzyjemności i latania po sądach w momencie, gdy wujka już nie będzie. Rozumiem, że na 100% nie można tego wykluczyć?

I jeszcze inne pytanie - czy w umowie dożywocia jest wpisywana kwota sprzedaży mieszkania? Czy w ramach tego muszę sam sobie "skombinować" kwotę jakimś zwykłym kredytem konsumenckim? Bo oczywiście takich kwot na koncie nie posiadam.
 
kalul napisał:
Rozumiem, że na 100% nie można tego wykluczyć?
Nie.
kalul napisał:
I jeszcze inne pytanie - czy w umowie dożywocia jest wpisywana kwota sprzedaży mieszkania?
Nie ponieważ umowa dożywocia nie jest umową sprzedaży. Na podstawie umowy sprzedaży jako nabywca nie przekazuje Pan zbywcy żadnych kwot. W umowie określa się natomiast wartość nieruchomości.
 
Byrhtnoth napisał:
Nie.Nie ponieważ umowa dożywocia nie jest umową sprzedaży. Na podstawie umowy sprzedaży jako nabywca nie przekazuje Pan zbywcy żadnych kwot. W umowie określa się natomiast wartość nieruchomości.

Ale czy w jakiś warunkach realizacji umowy nie pisze się, że np. będę wpłacał jakąś ratę wujkowi przykładowo 2,5 tys miesięcznie. Czy takich rzeczy się nie ujmuje w warunkach?
 
kalul napisał:
Ale czy w jakiś warunkach realizacji umowy nie pisze się, że np. będę wpłacał jakąś ratę wujkowi przykładowo 2,5 tys miesięcznie. Czy takich rzeczy się nie ujmuje w warunkach?
Głównym obowiązkiem z umowy dożywocia jest zapewnienie utrzymania i sprawienie pogrzebu a jakiekolwiek zobowiązania finansowe (rentę) także dodatkowo można wpisać oznaczając kwotę (a także inne postanowienia w tym zakresie np. waloryzację renty) ale nie jest to obowiązkowe.
 
Byrhtnoth napisał:
Głównym obowiązkiem z umowy dożywocia jest zapewnienie utrzymania i sprawienie pogrzebu a jakiekolwiek zobowiązania finansowe (rentę) także dodatkowo można wpisać oznaczając kwotę (a także inne postanowienia w tym zakresie np. waloryzację renty) ale nie jest to obowiązkowe.

Czyli ustaloną kwotę muszę mieć po prostu uzyskaną dowolnym sposobem? Na przykład kredytem konsumenckim itp.? I nie da rady w tym przypadku skorzystać z hipotecznego?
 
kalul napisał:
Czyli ustaloną kwotę muszę mieć po prostu uzyskaną dowolnym sposobem? Na przykład kredytem konsumenckim itp.? I nie da rady w tym przypadku skorzystać z hipotecznego?
To dla możliwości zawarcia i ważności umowy dożywocia jest obojętne.
 
Tak z ciekawosci.
Ile kosztuje podpisanie umowy dozywocia u notariusza przy wartosci nieruchomosci - 1 milion
 
Powrót
Góra