umowa dystrybucyjna (powiedzmy)

  • Autor wątku Autor wątku sowiecki.agent
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sowiecki.agent

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
2
Sprawa wygląda tak,
Firma A stworzyła program X.
Otrzymała od Firmy B propozycje jakby zdublowania programu który byłby sprzedawany w formie udzielania licencji
Przez firmę B na wyłączność pod inną marką niż pierwotny program X, powiedzmy pod marka Y.
Program miałby praktycznie te same funkcje i teraz takie założenia:
Firma B musi mieć wyłączność na na sprzedaż programu Y.
Firma B musi mieć zródła programu Y.(wiadomo, umrzec mogę  ), firma B nie może tych zrodeł odsprzedać , przekazac bez mojej zgody chyba ze w zakresie powiedzmy BB(pozniej uzupelnię)
Firma A musi mieć możliwość dalszej dystrybucji programu X.
Firma B przy każdej sprzedanej licencji programu Y płaci firmie A stawkę L zł.
Firma A na zlecenie firmy B rozbudowuje program Y zgodnie z szczegółowymi wytycznymi firmy B i wówczas to tej rozbudowanej części firma B ma wyłączne prawo (firma A nie może tego użyc w programie X chyba że przy ustalaniu zmian zgodę taka otrzyma).
Firma A podczas rozbudowywania programu X może dołączyć nowe funkcje także do programu Y, wówczas firma B nie ma wyłączności na te część, gdyż firma A musi mieć prawną możliwość dystrybucji z tymi elementami programu X.

Czyli jak widać po powyższym nie wchodzi w grę przeniesienie praw majątkowych.
Co najwyżej udzielenie pewnej licencji oraz pełnomocnictwa i teraz pytanie, w jaki sposób w umowie zapisać prawnie powyższą sytuację?


pozdrawiam
 
Witam,

1. formalnie licencja na korzystanie z dzieła (tu programu) może się odnosić wyłącznie do utworów już powstałych, nieważna jest w zakresie utworów, które dopiero powstaną - tak stanowi ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Warto by było żeby zapoznał się Pan z tą ustawą.

2. moim zdaniem potrzebna byłaby na wstępie współpracy ogólna umowa o współpracy, precyzująca zakres współpracy - głównie w zakresie handlowym. Następnie dla konkretnych przypadków mogłyby powstać umowy o wykonanie dedykowanych wersji softu, a wraz z nimi odpowiednie licencje wyłączne.

3. Ponieważ nie ma przenoszenia majątkowych praw autorskich, wszelkie prawa do kodów pozostają przy firmie A i o ewentualnych ograniczeniach ich użycia w innych aplikacjach decydować mogłyby umowy między firmami.
 
_chris_ napisał:
Witam,

1. formalnie licencja na korzystanie z dzieła (tu programu) może się odnosić wyłącznie do utworów już powstałych, nieważna jest w zakresie utworów, które dopiero powstaną - tak stanowi ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Warto by było żeby zapoznał się Pan z tą ustawą.

2. moim zdaniem potrzebna byłaby na wstępie współpracy ogólna umowa o współpracy, precyzująca zakres współpracy - głównie w zakresie handlowym. Następnie dla konkretnych przypadków mogłyby powstać umowy o wykonanie dedykowanych wersji softu, a wraz z nimi odpowiednie licencje wyłączne.

3. Ponieważ nie ma przenoszenia majątkowych praw autorskich, wszelkie prawa do kodów pozostają przy firmie A i o ewentualnych ograniczeniach ich użycia w innych aplikacjach decydować mogłyby umowy między firmami.


Program istnieje, dziełem jest przecież cały program.
Ale dobra, w takim razie mamy sytuację tylko taką:

1.Mamy dubla Y programu X firmy A przygotowanego dla firmy B
2.program będzie sprzedawany w formie udzielania licencji
Przez firmę B pod inną marką niż pierwotny program X,
powiedzmy pod marka Y. Firma B ma wyłączne prawo do udzielania dalszych licencji programu Y.
3.Program ma praktycznie te same funkcje i teraz takie założenia:
a)Firma B musi mieć wyłączność na na sprzedaż programu Y.
b)Firma B musi mieć zródła programu Y.(wiadomo, umrzec mogę  ), firma B
nie może tych zrodeł odsprzedać , przekazac bez mojej zgody ani
samodzielnie zmodyfikować i handlować oprogramowaniem z wyłączeniem
punktu d) , przy uwzględnieniu punktu d) może sobie przerabiać, dorabiać, usuwać elementy
c) Firma A musi mieć możliwość dalszej dystrybucji programu X.
d)Firma B przy każdej sprzedanej licencji programu Y płaci firmie A stawkę L zł.

Więc juz konkretnie prosze o podpowiedź jak sformułowac to w umowie.
Czytałem ustawę, jednak nie chce uzywac zwrotów typu pole ekslpoatacji bo można sie na tym przejechać. Dodatkowo w umowie pojawi sie punkt Interpretacja gdzie bedzie wyłożone w stylu jak powyżej co wynika z wcześniejszych punktów umowy.
 
Powrót
Góra