Umowa kupna samochodu a słaszowanie

  • Autor wątku Autor wątku arkop
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arkop

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
4
Jeszcze raz zakładam wątek bo poprzedni błędnie określiłem.
Witam
Pierwszy wątek sprawy.

Jestem nowy stąd ten temat. Opisze całą sprawę która obiła się już o Polic**.
W dniu 20-02-2005 r. podpisałem umowę na kupno samochodu marki VW pomiędzy Pania Małgorzatą X. a mną zostałem oszukany ponieważ podpisałem dwie umowy jedną na kwotę 20 000 zł a drugą na 10 000. Po pewnym czasie okazało się że zostałem wezwany na Polic** ( przesłuchanie ) jak to się stało że podpisałem dwie umowy ( Pani na policji chciała mi wmówić że poświadczyłem nieprawdę ) sprawa obiła się o US gdyż Pani Małgorzata wykazała w US że sprzedała mi auto za 10 tyś. zł a ja zapłaciłem za auto 20 000 zł. i od tej kwoty zapłaciłem podatek w US.

Drugi wątek sprawy.

Na dniach zostałem poproszony o dostarczenie orginalnych umów 9 na POlic**) gdyż okazało się że umowy zostały sfałszowane. I została założona sprawa o sfałszowanie umów kupna sprzedazy pojazdów przez pana Miachał X. o czyn z art. 270&1kk. Po rozmowie z pania podkom. okazalo sie ze podpisałem umowę z pania Agnieszką X która się podała za swoją siostrę Pania małgorzatę X ( przebywającą. zagranicą od 5 lat ). Pan Miachał to partner pani Małgorzata .

Co mam teraz zrobić. Samochód w tej chwili ma wartośc dal mnie tyle co w dniu zakupu. Czy mogę coś z tym zrobić bo nie ukrywam że naciołem się na samochód który miał wady ukryte itp....
 
skoro osobą sprzedająca była osoba bez zamocowania prawnego do dokonania tej transakcji zawarta z nia umowa jest z racji prawa nieważna... czyli prawnym włascicielem pojazdu w dalszym ciągu pozostaje p. Małgorzata X....

panu pozostaje postępowanie o zwrot pieniędzy za samochód...

1)ps. inną sprawa dla mnie zagadkową pozostaje problem dlaczego na jednej umowie jest 10 ,a na drugiej 20 000 ?
2) inną sprawą jest na jakiej zasadzie p. Malgorzata przebywajac za granicą wykazała w US tą umowę na 10 000 ? kto fizycznie składał do US tą umowę ?
3) w jaki sposób pan podpisywal tą umowę skoro podpisać miał ją pan , a drugiej strony p. Małgorzata (podająca się za nia p. Agnieszka) skoro fizycznie umowę podpisał p. Michał- pan nie rozróżnia kobiety od mężczyzny?

problematyczne będzie rownież wykazanie ile faktycznie przekazal pan agnieszce tych pieniędzy , ponieważ pan bedzie twierdził ,ze 20 000 PLN , a ona i Michal ,ze tylko 10 000 PLN....
 
skoro osobą sprzedająca była osoba bez zamocowania prawnego do dokonania tej transakcji zawarta z nia umowa jest z racji prawa nieważna... czyli prawnym włascicielem pojazdu w dalszym ciągu pozostaje p. Małgorzata X....



panu pozostaje postępowanie o zwrot pieniędzy za samochód...

1)ps. inną sprawa dla mnie zagadkową pozostaje problem dlaczego na jednej umowie jest 10 ,a na drugiej 20 000 ?

2) inną sprawą jest na jakiej zasadzie p. Malgorzata przebywajac za granicą wykazała w US tą umowę na 10 000 ? kto fizycznie składał do US tą umowę ?

ja składałem na 20 000 a p. Małgorzata na 10 000

3) w jaki sposób pan podpisywal tą umowę skoro podpisać miał ją pan , a drugiej strony p. Małgorzata (podająca się za nia p. Agnieszka) skoro fizycznie umowę podpisał p. Michał- pan nie rozróżnia kobiety od mężczyzny?

umowę podpisała Pani Małgorzta która podała się za P. Agnieszka
a Michał siedział obok ( i to też mnie zastanawia dlaczego to jego oskarżają )

problematyczne będzie rownież wykazanie ile faktycznie przekazal pan agnieszce tych pieniędzy , ponieważ pan bedzie twierdził ,ze 20 000 PLN , a ona i Michal ,ze tylko 10 000 PLN....

po rozmowie z policja wstępnie pan michał przyzna sie do sfałszowania umowy i tutaj wydaje mi sie ze sąd przyna mi jednak rację tym bedziej ze umowę zawierałem w obecności taty ( który może poświadczyć ile zapłaciłem )
_________________
Zabić bydlaka a odpowiadać jak za człowieka mija się z celem - lepiej go posadzić...
 
Powrót
Góra