umowa kupna sprzedzazy samochodu

  • Autor wątku Autor wątku 82przemo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
8

82przemo

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
2
Witam, mam pytanie kupiłam auto początkiem stycznia, po miesiącu ( było kilka innych uszkodzeń, które wskazały że uszkodzona jest uszczelka pod głowicą. sprzedawca twierdzi ze o tym nie wiedział z kolei mechanik twierdzi ze raczej musiał wiedzieć. I teraz prosze o poradę czy mogę się starać o cześciowy lub calkowity zwrot kosztow naprawy? Mam w umowie klauzele ze zpaoznałem sie ze stanem technicznym pojazdu, ale to nie ma wpływu na rękojmię, chyba. Czy gra jest warta świeczki?
 
wszystko zależy.
Co innego jeśli to stało się w rocznym samochodzie z przebiegiem 8 tys km.
A co innego w 20 letnim złomie z przebiegiem liczonym w milionach km.
 
rocznik 2002 przebieg 168 tys a le rozrzad na łańcuszku
 
Klauzula rzeczywiście nie ogranicza rękojmi, ale wydaje mi się że w tym przypadku lepiej będzie samemu naprawić usterkę, niż włóczyć się po sądach.
Osobie fizycznej, nie udowodnisz że posiadał wiedzę o uszkodzeniach, których bezpośrednio nie widać. A tak zapewne było, bo Ty też nic nie zauważyłeś.
 
zgadzam się z kolegą powyżej.
PS. Zapomnij o tym przebiegu. Przebieg licz mniej więcej 30-50tys km na rok.
 
Powrót
Góra