Umowa licencyjna na stażu

  • Autor wątku Autor wątku MarcinNo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MarcinNo

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie.

Kieruję do Państwa pytanie w związku z sytuacją, z którą nigdy wcześniej nie miałem do czynienia i wydaje mi się dziwna.

Zacznę może od początku. Udało mi się dostać na staż do firmy zajmującej się tworzeniem stron internetowych oraz ich reklamą. Jestem studentem zaocznym, obecnie bez zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, prowadzę własną jednoosobową DG (ale całkiem z innej działki).

W firmie mój staż ma odbywać się na podstawie "umowy licencyjnej" która, jak to określiła pani, jest równocześnie umową o dzieło. Przedmiotem umowy mają być tworzone przeze mnie materiały, do których udzielam firmie wyłączną licencję, przekazuję wszelkie prawa autorskie. Czy taka konstrukcja umowy (jej połączenie) oraz zapisy są zgodne z literą prawa? Czy może firme chce po prostu tanim kosztem wykorzystać stażystę?:)

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
 
Hehe...
Coś mi się wydaje, że to "umowa o dzieło z przekazaniem praw autorskich" (czyli KUP=50%).

Umowa jak najbardziej legalna i stosowana powszechnie, tylko nazwa dziwna.
 
Koszty uzyskania przychodu (dla umów o przekazanie praw autorskich jest 50%, dla pozostałych 20%).

W tym przypadku dla Ciebie to lepiej, bo podatek mniejszy.
Jak to się liczy to poszukaj sobie w necie.
 
Powrót
Góra