M
MoonWalk
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 155
Witam.
Z miejsca zaznaczam, że nie wiedziałem, czy dać to tutaj czy umieszczać w dziale internetów, ale jeśli wybrałem źle - proszę o przeniesienie.
Otóż cała sprawa dotyczy umowy na internet w firmie UPC. Umowa została podpisana 2 października zeszłego roku i miała trwać 9 miesięcy - do końca czerwca (taka była oferta). Czyli została podpisana na czas określony. Teraz tak, w umowie jest następujący zapis (tutaj cytuję - ogólne warunki umowy abonenckiej dla klienta indywidualnego są dostępne w sieci jakby co też, tylko że wyglądają nieco inaczej od tego, co podpisywałem):
Tak zrobił kolega rok temu (i to później niż ja, bo ja dzwoniłem o to dzisiaj, a on blisko przed zakończeniem umowy) i nie było żadnego problemu. Teraz ja chciałem tak zrobić, aby niepotrzebnie nie przedłużać umowy, bo nie wiadomo jak to będzie z miejscem zamieszkania i internetem w przyszłym roku. Niestety Pani na infolinii poinformowała mnie o miesięcznym okresie wypowiedzenia (co oznacza, że musiałbym zapłacić jeszcze za cały lipiec), powołując się na pewien z punktów umowy:
Dalej jest tylko o tym, jak takie wypowiedzenie wyglądać powinno oraz co w przypadku, jeśli Dostawca usług wypowie poszczególne punkty umowy
Teraz przytoczę przypadki określone w zaznaczonych pogrubieniem ustanowieniach:
W tym § 2 znajduje się informacja o kosztach zerwania umowy z winy Abonenta.
Tylko, że ja nie chciałem niejako zrywać umowy i słać wypowiedzenia, a złożyć oświadczenie woli o nieprzedłużaniu umowy na czas nieokreślony aby trwałą tyle, ile na początku zakładała oferta (9 miesięcy). W tym momencie mam wrażenie, jakby UPC utożsamiło sobie "oświadczenie woli o nieprzedłużaniu umowy" z "wypowiedzeniem" (a nigdzie w definicjach nie ma zapisu o tym). A nawet jeśli utożsamić to z wypowiedzeniem na podstawie jednego z tych punktów, które przytoczyłem - żaden z nich nie mówi o końcu trwania umowy na czas określony (czyli przypadku, który dotyczy mnie).
Mam zamiar iść w piątek osobiście do punktu UPC, tylko chciałem się upewnić czy mam rację i jak z tego wybrnąć? W sumie oprócz tego terminu o oświadczeniu woli nikt nie uprzedził mnie o takim zapisie (a umowę podpisywałem w towarzystwie współlokatorów). A nawet jeśli taką umowę podpisałem, to punkty na które powołuje się przedstawiciel UPC wg mnie nie są do tego podstawą. Kolega rok temu nie miał takiego problemu.
Proszę o pomoc.
Z miejsca zaznaczam, że nie wiedziałem, czy dać to tutaj czy umieszczać w dziale internetów, ale jeśli wybrałem źle - proszę o przeniesienie.
Otóż cała sprawa dotyczy umowy na internet w firmie UPC. Umowa została podpisana 2 października zeszłego roku i miała trwać 9 miesięcy - do końca czerwca (taka była oferta). Czyli została podpisana na czas określony. Teraz tak, w umowie jest następujący zapis (tutaj cytuję - ogólne warunki umowy abonenckiej dla klienta indywidualnego są dostępne w sieci jakby co też, tylko że wyglądają nieco inaczej od tego, co podpisywałem):
§ 8. Umowa abonencka zawarta na czas określony ulega przedłużeniu na czas nieokreślony, zgodnie z warunkami przewidzianymi dla danej Usługi w Cenniku, o ile Abonent nie złoży na piśmie przeciwnego oświadczenia woli w terminie do 7 dni przed upływem terminu obowiązywania Umowy Abonenckiej na czas określony.
Tak zrobił kolega rok temu (i to później niż ja, bo ja dzwoniłem o to dzisiaj, a on blisko przed zakończeniem umowy) i nie było żadnego problemu. Teraz ja chciałem tak zrobić, aby niepotrzebnie nie przedłużać umowy, bo nie wiadomo jak to będzie z miejscem zamieszkania i internetem w przyszłym roku. Niestety Pani na infolinii poinformowała mnie o miesięcznym okresie wypowiedzenia (co oznacza, że musiałbym zapłacić jeszcze za cały lipiec), powołując się na pewien z punktów umowy:
§ 6. ust. 4. W przypadkach określonych w ust. 1-3 powyżej, wypowiedzenie Umowy Abonenckiej w całości lub części następuje z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na ostatni dzień Okresu Rozliczeniowego następującego po Okresie Rozliczeniowym, w którym druga strona otrzymała oświadczenie o wypowiedzeniu. Oświadczenie o wypowiedzeniu Umowy Abonenckiej powinno być złożone na piśmie. [...]
Dalej jest tylko o tym, jak takie wypowiedzenie wyglądać powinno oraz co w przypadku, jeśli Dostawca usług wypowie poszczególne punkty umowy
Teraz przytoczę przypadki określone w zaznaczonych pogrubieniem ustanowieniach:
1. Dostawca usług uprawniony jest wypowiedzieć Umowę Abonencką w całości bądź w zakresie niektórych Usług lub Pakietów Taryfowych w trybie określonym w niniejszym paragrafie, wskazując wyraźnie, świadczenie jakich Usług lub Pakietów Taryfowych objętych Umową Abonencką wypowiada.
2. W przypadku Umów Abonenckich zawieranych na czas określony lub w Okresie Zobowiązania, wypowiedzenie, o którym mowa w ust. 1 powyżej, możliwe jest wyłącznie z ważnych przyczyn, w szczególności prawnych, technicznych, organizacyjnych lub ekonomicznych.
3. Z zastrzeżeniem szczegółowych zasad przewidzianych dla Umów Abonenckich zawieranych w ramach promocji, Abonent uprawniony jest do wypowiedzenia Umowy Abonenckiej bądź poszczególnych Usług lub Pakietów Taryfowych w trybie określonym w niniejszym paragrafie, wskazując wyraźnie Usługi lub Pakiety Taryfowe, których wypowiedzenie dotyczy. Postanowienia § 2 ust. 3 stosuje się odpowiednio.
W tym § 2 znajduje się informacja o kosztach zerwania umowy z winy Abonenta.
Tylko, że ja nie chciałem niejako zrywać umowy i słać wypowiedzenia, a złożyć oświadczenie woli o nieprzedłużaniu umowy na czas nieokreślony aby trwałą tyle, ile na początku zakładała oferta (9 miesięcy). W tym momencie mam wrażenie, jakby UPC utożsamiło sobie "oświadczenie woli o nieprzedłużaniu umowy" z "wypowiedzeniem" (a nigdzie w definicjach nie ma zapisu o tym). A nawet jeśli utożsamić to z wypowiedzeniem na podstawie jednego z tych punktów, które przytoczyłem - żaden z nich nie mówi o końcu trwania umowy na czas określony (czyli przypadku, który dotyczy mnie).
Mam zamiar iść w piątek osobiście do punktu UPC, tylko chciałem się upewnić czy mam rację i jak z tego wybrnąć? W sumie oprócz tego terminu o oświadczeniu woli nikt nie uprzedził mnie o takim zapisie (a umowę podpisywałem w towarzystwie współlokatorów). A nawet jeśli taką umowę podpisałem, to punkty na które powołuje się przedstawiciel UPC wg mnie nie są do tego podstawą. Kolega rok temu nie miał takiego problemu.
Proszę o pomoc.
Ostatnia edycja: