Umowa o dzieło - jak odzyskać pieniądze z jej tytułu?

  • Autor wątku Autor wątku lysiczka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tak jak przypuszczałam cisza..
Ani kontaktu, ani pieniędzy..
W międzyczasie dowiedziałam się, ze moja dłużniczka miała juz sprawę o zaleganie z płatnościami, 2 lata temu sama prowadziła firmę, nie chciała płacić osobom zatrudnionym, wiec ogłosiła upadłość, wyrok sadu jakiś tam byl,ale bez skutku..
Owa Pani zalozyla druga firmę, na swojego chłopaka.. obecnie wzięła kredyt z banku!!!!!!! i otwiera drugi salon i 14 grudnia organizuje wielka imprezę rozpowiadając ,ze ja mam na niej pracować!!!!!

Moje pytanie jest takie.. Co mogłabym jeszcze zrobic zeby odzyskać dług? Wpadłam na irracjonalny pomysł pofatygowania sie tam.. ale brak mi argumentów..
Jeśli nie odbierze wezwania do zapłaty, a tak może być.. nie mogę złożyć wniosku do sadu..
Jestem w rozpaczy i desperacji, ponieważ potrzebuje tych pieniędzy..
Ps. nie zdobyłam adresu domowego, wyslalam tylko na adres salonu, gdzie oboje urzędują..
 
Przypomnę, bo już tyle postów było :
lysiczka napisał:
Na podstawie umowy o dzieło poprowadziłam dwudniowe warsztaty artystyczne w Legnicy. Częśc pieniędzy zostala mi wypłacona po zajęciach, co zostało odnotowane w umowe.
Resztę pieniedzy próbuję odzyskać już ponad 2,5 miesięcy.
 
Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem.Można jaśniej? Trudno tu domniemywać co autor miał na myśli..
I to nie kwestia braku inteligencji, a szklanej kuli;-)
 
Powrót
Góra