Z
Zenuś
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 9
Dzień dobry,
Podpisałem umowę o dzieło ze stolarzem we wrześniu 2024 roku. Wpłaciłem zadatek 22.000,00 zł. Stolarz czuje się bezkarny.
Na umowie był zapis dotyczący terminu i sposobu wykonania usługi.
1. Termin zakończenia prac 31.01.2025 rok.
2. terminy, o których mowa mogą być zmienione za zgodą stron
3. terminy, o których mowa mogą ulec zmianie z przyczyn losowych, niezależnych od przyjmującego zamówienie
Stolarz bez mojej zgody przesuwa terminy, nie dzwoni, czasem odbiera telefon, najpierw samodzielnie przesunął termin do 15 lutego, później, że prace zacznie od 23 lutego i zakończy je do 26 lutego.
Wysyłałem mu smsy, ponieważ zależało mi, aby wykonał zlecenie dlatego potwierdzałem, że zgadzam się, aby wykonał do 15 lutego, później do 26 lutego, ale jest to ostateczny termin.
Wysyłam do niego smsy, tłumaczy się podczas rozmowy telefonicznej, a to brakiem materiałów, chorobą własną i pracownika, ale są to tylko informacje ustne.
Do chwili obecnej nie otrzymałem nawet projektu i wizualizacji.
Zależy mi na tym, aby meble zrobił, ale maksymalnie do 26 lutego.
Co powinienem najpierw zrobić gdy nie wywiąże się z tego terminu?
Proszę o profesjonalną poradę, w jaki sposób sam mogę sobie poradzić?
Podpisałem umowę o dzieło ze stolarzem we wrześniu 2024 roku. Wpłaciłem zadatek 22.000,00 zł. Stolarz czuje się bezkarny.
Na umowie był zapis dotyczący terminu i sposobu wykonania usługi.
1. Termin zakończenia prac 31.01.2025 rok.
2. terminy, o których mowa mogą być zmienione za zgodą stron
3. terminy, o których mowa mogą ulec zmianie z przyczyn losowych, niezależnych od przyjmującego zamówienie
Stolarz bez mojej zgody przesuwa terminy, nie dzwoni, czasem odbiera telefon, najpierw samodzielnie przesunął termin do 15 lutego, później, że prace zacznie od 23 lutego i zakończy je do 26 lutego.
Wysyłałem mu smsy, ponieważ zależało mi, aby wykonał zlecenie dlatego potwierdzałem, że zgadzam się, aby wykonał do 15 lutego, później do 26 lutego, ale jest to ostateczny termin.
Wysyłam do niego smsy, tłumaczy się podczas rozmowy telefonicznej, a to brakiem materiałów, chorobą własną i pracownika, ale są to tylko informacje ustne.
Do chwili obecnej nie otrzymałem nawet projektu i wizualizacji.
Zależy mi na tym, aby meble zrobił, ale maksymalnie do 26 lutego.
Co powinienem najpierw zrobić gdy nie wywiąże się z tego terminu?
Proszę o profesjonalną poradę, w jaki sposób sam mogę sobie poradzić?