Umowa od klienta

  • Autor wątku Autor wątku 3StepsAhead
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
3

3StepsAhead

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
10
Dzień dobry.

Otrzymałem zlecenie od klienta na montaż filmu wraz z animacjami. Jest to agencja, która wykonuje zlecenie dla swojego klienta. Otrzymałem od agencji umowę, w której znajdują się następujące punkty:

1. Zamawiający ma prawo dowolnego wykorzystywania Dzieła, o którym mowa w § 1 ust. 1 Umowy.

2. Z chwilą przyjęcia Dzieła Wykonawca przenosi na Zamawiającego i udziela Zamawiającemu zgody na nieodpłatne i wyłączne korzystanie z majątkowych praw autorskich do Dzieła na wszelkich istniejących w chwili zawarcia niniejszej Umowy polach eksploatacji, a w szczególności na polach eksploatacji wymienionych w art. 50 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, bez ograniczeń w czasie i terytorium tj.: utrwalenie, zwielokrotnienie dowolną techniką, wprowadzenie do obrotu, w tym poprzez sieć INTERNET, wprowadzenie do pamięci komputera, publiczne wykonanie, publiczne odtworzenie, najem, dzierżawa, wystawienie, sprzedaż, wyświetlenie, łączenie z innymi utworami.

3. Zamawiający ma prawo do dokonania oraz wykorzystywania opracowań Dzieła w postaci przeróbek, fragmentaryzacji oraz podejmowania wszelkich innych czynności w ramach wszelkich działań podejmowanych przez Zamawiającego nawet wówczas, gdyby efektem tych działań miałaby być utrata indywidualnego charakteru nadanego Dziełu przez Wykonawcę. Wykonawca zezwala na pominięcie nazwiska i imienia Wykonawcy w ramach eksploatacji Dzieła.

4. Wykonawca zobowiązuje się, że wykonując umowę będzie przestrzegał przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. – o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, z późn. zm.) i nie naruszy praw majątkowych osób trzecich, a Dzieło przekaże Zamawiającemu w stanie wolnym od obciążeń prawami tych osób.

Czy tutaj chodzi o pełne przeniesienie praw na agencję? Bo z tego co się orientuję, to zazwyczaj kosztuje to znacznie więcej, niż zwykła umowa. Dodatkowo zastanawiam się, jak wygląda sprawa z materiałami ze stocka. Licencje różnią się w zależności od użycia materiału a ja nie wiem, co potem klient zamierza z tym robić.

Dziękuję.
 
Powrót
Góra