D
Dawid11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 1
Mam pytanie odnośnie przedwstępnej umowy sprzedaży.
W grudniu 2006 podpisałem przedwstępną umowę w formie aktu notarialnego na zakup mieszkania, oczywiście umowa zawiera ustaloną cenę lokalu. Termin podpisania umowy przyrzeczonej wynaczony jest na 2007 rok. W tym miesiącu sprzedający zażądał dodatkowych pieniędzy poza umową, tłumacząc to wzrastającymi cenami mieszkań na rynku. Wiem, że jeśli jest ustalona cena lokalu to zarówno sprzedający jak i kupujący nie może jej zmienić, ale czy w jakiś sposób sprzedający może na mnie wymusić wypłacenie mu tych pieniędzy? Chciałem także zapytać czy w przypadku gdyby nie doszło do podpisania umowy przyrzeczonej, mógłbym dochodzić drogą sądową jej zawarcia? Interesuje mnie także czy poza zwrotem podwójnej kwoty zadatku przez sprzedającego mógłbym żądać naprawienia wszelkich poniesionych w związku z tym szkód? Konkretnie chodzi mi o to, że przez pół roku nie kupiłem innego mieszkania, gdyż byłem związany umową ze sprzedającym, a w związku ze wzrostem cen mieszkań straciłem na tym, ponieważ w tamtym czasie mogłem kupić inną nieruchomość po niższej cenie.
Jeszcze jedno pytanie dotyczy dokumentów związanych z nieruchomością. Czy jeśli to nie jest zawarte w akcie notarialnym sprzedający nie ma obowiązku dostarczyć mi niezbędnych dokumentów do uzyskania kredytu ( m.in. zaświadczenia ze spółdzielni czy wpuszczenia rzeczoznawcy z banku do wyceny nieruchomości)? Czy może mi odmówić wydania tych dokumentów, jeśli mu nie zapłacę, a tym samym nie będę w stanie wywiązać się z umowy i wypłacić pieniędzy w określonym terminie?
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
W grudniu 2006 podpisałem przedwstępną umowę w formie aktu notarialnego na zakup mieszkania, oczywiście umowa zawiera ustaloną cenę lokalu. Termin podpisania umowy przyrzeczonej wynaczony jest na 2007 rok. W tym miesiącu sprzedający zażądał dodatkowych pieniędzy poza umową, tłumacząc to wzrastającymi cenami mieszkań na rynku. Wiem, że jeśli jest ustalona cena lokalu to zarówno sprzedający jak i kupujący nie może jej zmienić, ale czy w jakiś sposób sprzedający może na mnie wymusić wypłacenie mu tych pieniędzy? Chciałem także zapytać czy w przypadku gdyby nie doszło do podpisania umowy przyrzeczonej, mógłbym dochodzić drogą sądową jej zawarcia? Interesuje mnie także czy poza zwrotem podwójnej kwoty zadatku przez sprzedającego mógłbym żądać naprawienia wszelkich poniesionych w związku z tym szkód? Konkretnie chodzi mi o to, że przez pół roku nie kupiłem innego mieszkania, gdyż byłem związany umową ze sprzedającym, a w związku ze wzrostem cen mieszkań straciłem na tym, ponieważ w tamtym czasie mogłem kupić inną nieruchomość po niższej cenie.
Jeszcze jedno pytanie dotyczy dokumentów związanych z nieruchomością. Czy jeśli to nie jest zawarte w akcie notarialnym sprzedający nie ma obowiązku dostarczyć mi niezbędnych dokumentów do uzyskania kredytu ( m.in. zaświadczenia ze spółdzielni czy wpuszczenia rzeczoznawcy z banku do wyceny nieruchomości)? Czy może mi odmówić wydania tych dokumentów, jeśli mu nie zapłacę, a tym samym nie będę w stanie wywiązać się z umowy i wypłacić pieniędzy w określonym terminie?
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.