Umowa Słowna z firmą windykacyją

  • Autor wątku Autor wątku maggrzo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maggrzo

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
1
Witam, od pewnego czasu borykam się ze spłatą w jednej firm windykacyjnych.
Od ,, Tej też firmy,, otrzymałam pismo w którym zaproponowali mi spłatę mojego zadłużenia w ratach, i tak też umówiłam się telefoniczne. Do dnia 10 każdego miesiąca miałam spłacać ratę zadłużenia , i to jest rownoznaczne z tym iż sprawa zadłuzenia nie zostanie skierowana do Komornika. Miesiąc temu otrzymałam pismo w którym dostałam informację , że sprawa mojego zadłużenia trafi do sądu jeśli w przeciągu 14 dni roboczych nie ureguluje całości zadłużenia. Skontaktowałam się z firma windykacyją w celu wyjasnienia. Pracownik poinformował mnie , że jeśli nadal będę spłacała regularnie swoje załuzenie, nic takeigo nie bedzie miało mijsca, ponieważ mamy umowę słowną. Dziś dostałam ponownie telefon od firmy windykacyjnej że jesli nie spłacę zadłużenia firma zajmująca się moją spłatą , wysle wniosek do komornika . Chciałabym się dowiedziec , jak to jest możliwe, że jeśli ,, zawarłam słowną umowę i wywiązuję się z zadłużenia regularnie,, nagle jednego dnia ktoś zmienia zdanie i każe mi spłacać całość. Proszę o pomoc
 
poszukaj sobie na forum, jest opisanych wiele podobnych przypadkow. generalnie, wydaje mi sie, ze skoro zaczelas placic licza, ze sie wystraszysz i splacisz calosc. poza tym, wydaje mi sie, ze aby sprawa trafila do komornika potrzebny jest wyrok sadu, ale niech sie moze wypowie ktos, kto bedzie tego pewien.
 
To zależy, zbyt mało danych podałaś. Z tego co piszesz mogą być różne opcje. Jeżeli dzwonią do Ciebie z firmy windykacyjnej i sa w posiadaniu wierzytelności, to jak jedna wpłata będzie w miesiącu to nic Ci nie zrobią, a jeżeli działają na zlecenie jakiegoś innego wierzyciela, to Cisną Cię bo pewno im się umowa w obsłudze kończy i chcą zrobić wynik. Tak czy inaczej, jeżeli będziesz wpłacać co miesiąc to nie ma opcji by doszło do zajęcia komorniczego. Najprawdopodobniej nawet jak byś nakaz zapłaty dostała to możesz się odwołać i przedstawić przed sądem dowody wpłat określając przy tym sytuacje materialną i sąd nakaz zapłaty uchyli. Piszę że najprawdopodobniej, bo nie jestem pewny w 100%, w razie jak by było inaczej, to niech ktoś z większa wiedzą mnie poprawi :)
 
Kanas2301 napisał:
Najprawdopodobniej nawet jak byś nakaz zapłaty dostała to możesz się odwołać i przedstawić przed sądem dowody wpłat określając przy tym sytuacje materialną i sąd nakaz zapłaty uchyli. Piszę że najprawdopodobniej, bo nie jestem pewny w 100%, w razie jak by było inaczej, to niech ktoś z większa wiedzą mnie poprawi :)

Poprawiam. Nakazu sąd nie uchyli bo dług istnieje a sytuacja materialna nie ma z tym nic wspólnego.
 
Powrót
Góra