Umowa, wypowiedzenie, brak kontaktu. Czy mam się bać?

  • Autor wątku Autor wątku e8888
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

e8888

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2021
Odpowiedzi
5
Witam, jakiś czas temu skontaktowałem się z pewną firmą w celu podjęcia pracy zdalnej. Jej siedziba znajduje się w odległym mieście, więc wszelkie formalności załatwiane były drogą mailową oraz pocztową.
Pracowałem bardzo niedługo, w zasadzie były to dni, bo pracodawca zwlekał z okazaniem mi umowy (zlecenie/okr. próbny) choćby mailowo do wglądu, nie mówiąc o przysłaniu wersji papierowej, żądając jednocześnie pracy w nadgodzinach i rzadko kiedy odbierając telefon. Po kolejnym dniu pracy bez umowy i słuchaniu dziwnych wykrętów, oznajmiłem rezygnację z podejmowania współpracy. Wtedy poproszono mnie o złożenie wypowiedzenia - zapytałem więc, co takiego mam wypowiedzieć, skoro nie zawarłem żadnej umowy. Rozmówca speszył się i natychmiast wysłał mi mailem gotowy(!) pakiet dokumentów, tłumacząc, że firma chce mi zapłacić za te przepracowane dni. Zapisałem całą korespondencję oraz dowody mojej pracy, po czym przesłałem podpisane dokumenty wraz z wypowiedzeniem mailem, a następnie tradycyjną pocztą. Miałem na dniach otrzymać z powrotem kopię tych dokumentów z podpisem pracodawcy, niestety nic takiego nie miało miejsca. Zapłaty mógłbym spodziewać się na początku stycznia, choć wątpię, że dotrze. Im dłużej trwa cisza, tym więcej mam wątpliwości. Minął trzeci tydzień.
Po wszystkim dowiedziałem się, że część pracowników - w tym mój niedoszły pracodawca - prawdopodobnie posługują się fałszywymi danymi.

I teraz pytanie, czy mogą mi narobić jakichś problemów? Mogę to zostawić i bezpiecznie podjąć inną pracę, czy mam czekać, aż ktoś zdecyduje się odpowiedzieć? Nie bardzo wiem, na czym stoję... Nie mam statusu osoby bezrobotnej; studiuję zaocznie. Proszę o radę.

Pozdrawiam serdecznie,
e8888
 
Ostatnia edycja:
Z wątku wynika, iż jest/była zawarta umowa zlecenie, zatem pytanie nie ma nic wspólnego z prawe pracy. Temat przenoszę.
e8888 napisał:
wysłał mi mailem gotowy(!) pakiet dokumentów
O jakich dokumentach mowa ?
 
Umowa, klauzula RODO, zachowanie poufności, upoważnienie do wykorzystania danych osobowych i wizerunku (identyfikator itp.). I oczywiście wypowiedzenie.
Poprzednio musiałem tego typu dokumenty 'wypowiadać' tak samo, jak umowę, dlatego tu też nie jestem pewny..
 
Bump

Nadal brak kontaktu, nie wiem na czym stoję
 
Z tego co piszesz to jest ewidentny wałek.
Jeśli "pracodawca" zwleka z wysłaniem umowy no to już masz pewność że nie jest to legalna działalność,dokumenty (pewnie pobrane z google) do wypowiedzenia "umowy" zostały Tobie wysłane dla niepoznaki żebyś od razu nie wzbudził jeszcze podejrzeń co do nich.
Możesz zapomnieć o pieniądzach,które TEORETYCZNIE zarobiłeś przez te kilka dni.
Z jednej strony bym zgłosił to do inspekcji pracy aby sprawdzili ich ale z drugiej żebyś czasami nie wrąbał się że pracowałeś nawet kilka dni bez umowy.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra