umowa z bankiem tylko dla banku?

  • Autor wątku Autor wątku tk174734
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tk174734

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
4
Witam

właśnie wróciłem z banku BPH którego jestem niedoszłym klientem. niedoszłym gdyż ostatecznie nie podpisałem umowy otwierającej rachunek bankowy.

dlaczego?

otóż w pierwszej kolejności został mi przedstawiona do podpisu 'karta klienta' zawierająca moje szczegółowe dane osobowe, zgodę lub jej brak na wykorzystywanie moich danych w celach marketingowych (nawet bo wygaśnięciu umowy!) a także wzór podpisu

po wypełnieniu formularza i złożeniu podpisu poprosiłem panią o wykonanie kopii tego dokumentu dla mnie, pani się zdziwiła po co mi ta kopia ale jednak ją wykonała,

następnie wykonała skan dowodu osobistego, ale po chwili konsultacji z inną osobą powiedziała że nie może mi dać kopii tego dokumentu który podpisałem! tłumacząc tym że to jest wewnętrzny dokument banku! który bank traktuje jako wzór podpisu.

czy jest zgodne z prawem że wymaganie od klienta podpisywania czegokolwiek bez udostępnienia klientowi tego co się podpisuje?

w końcu za chwilę nie będę pamiętał co to dokładnie był za dokument i będzie można mi próbować wmówić że przecież podpisałem coś tam, czego przed oczami mieć nie będę.

nie wiem czy intencją banku BPH jest nie udostępnienie wzoru podpisu aby móc go obciążać kosztami zmiany wzoru lub odmówić np zamknięcia konta pod pozorem niezgodności podpisu?

czy też bardziej trywialnie ukrycie faktu że NIE wyraziłem zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych

w jednym i drugim przypadku uważam za skrajną nieuczciwość ukrywanie przed klientem czegokolwiek czego wymaga się od klienta aby się z tym zapoznał, podpisał, POŚWIADCZYŁ a następnie odmówieniu udostępnienia mu tych danych.

wydaje mi się że jeśli byłby to dokument wewnętrzny banku to nie powinno być wymagane poświadczenie podpisem klienta
 
Z Twojego opisu czasem można odnieść wrażenie, że kazano Ci podpisać dokumenty in blanco, a tak oczywiście nie było.
A swoją drogą, to komplet takich dokumentów z banku, szczególnie wzór podpisu, jest fajną gratką dla złodzieja. Nie bałbyś się tego zgubić?
Cóż, banków ci u nas dostatek... Może w którymś dostaniesz komplet kopii podpisywanych dokumentów.

PS. Na 100% dostałbyś drugi egzemplarz umowy, więc tytuł wątku trochę nieprawdziwy.
 
Ostatnia edycja:
moja negatywna reakcja była spowodowana także tym że gdy zakładałem konto w banku BZ WBK bez problemu uzyskałem komplet wszystkich danych które podpisywałem

oczywiście że bym się bał, tak samo jak boje się zgubić dowód osobisty

ale zdecydowanie bardziej boję się sytuacji że bank odmówi wykonania mojej dyspozycji np zamknięcia rachunku powołując się na niezgodność podpisu, a za zmianę tego wzoru zażyczy sobie uiszczenia słonej opłaty zgodnie tabelą opłat i prowizji, oczywiście ;-)
 
Powrót
Góra