Umowa z UP, dotacja na założenie działalności

  • Autor wątku Autor wątku wielbond
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wielbond

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
4
Witam

Udało mi się dostać dotację z Urzędu Pracy na załoźenie działalności. Pieniądze dostałem i oczywiście wywiązując się z umowy wydałem.
Problem polega na tym, że przekroczylem o 3 dni datę założenia działalności która była wskazana w umowie. Bylem pewien, że mam 45 dni od dnia dostania środków na konto, a okazało się, że w języku urzędowym dostanie środków równoznaczne jest z podpisaniem umowy. W każdym razie zalożyłem działalność 3 dni za późno. Moje pytanie brzmi, co mam robić. Nie rozliczylem się jeszcze z urzędem z zakupów, jeszcze mam troszkę czasu. Wraz z rozliczeniem muszę złożyć jakieś wyjaśnienie dlaczego tak się stało. Nie wiem co mam zrobić bardzo proszę o pomoc.
 
W umowie na pewno masz określony termin dokonania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i wszelkich dokumentów związanych z rozpoczęciem działalności. Jak najszybciej musisz złożyć wyjaśnienia dlaczego działalność została założona po terminie. Na twoim miejscu szybko skontaktowałabym się z UP i przedstawiła sprawę. Z pewnością nie jesteś pierwszą osobą w takiej sytuacji, także może urzędnicy coś ci poradzą.
Jednak ostateczną decyzję o uwzględnieniu twoich wyjaśnień podejmuje zawsze dyrektor UP/starosta.

Mam jeszcze pytanie odnośnie "okazało się, że w języku urzędowym dostanie środków równoznaczne jest z podpisaniem umowy". Jak długo od dnia podpisania umowy czekałeś na przelanie środków?
 
Na pieniądze czekałem ponad dwa tygodnie ok 16 dni, a czemu pytasz?

A co do pytania urzędników, to trochę się boje bo nie wiem czy to wyjdzie mi na dobre. Jak bylem w urzędzie to Pani mi powiedziała że lepiej miec dobre wytłumaczenie, bo inaczej zwrot. I podała mi przykład faceta który zgubił dowód, i czekał na wyrobienie i wtedy przyjęli jego wytłumaczenie.

A czy owe 45 dni nie mogą być interpretowane jako dni robocze?
 
Zwrot może nastąpić tak czy inaczej. Teraz nie ma co "zamiatać sprawy pod dywan", bo to najgorsze co możesz w tej sytuacji zrobić. Musisz napisać wyjaśnienia dlaczego założyłeś działalność za późno. Swoją drogą Pani w Urzędzie MUSI pilnować, aby każdy rozliczał się w terminie, stąd pewnie przytoczyła ten przykład, ale wiem, że taka pomoc jest nieoceniona.
Jak już wcześniej napisałam - organem decyzyjnym w takich sprawach jest zawsze Starosta lub Dyrektor UP.

Jeśli w umowie nie miałeś jasno napisane "dni roboczych", to nie.

Troszkę zdziwił mnie przekazania przez UP środków na twoje konto? Jaki termin na założenie działalności określa umowa z UP? Czy jest on liczony od jej podpisania czy od przekazania środków na konto lub zaksięgowania środków?
 
Termin na założenie działalności to 45 dni od podpisania umowy. A kasa przelewana jest w ciągu 14 dni od złożenia zabezpieczenia spłaty środków w razie nie dotrzymania umowy (w tym przypadku akt notarialny) wiec tu wszystko dotrzymane jeśli chodzi o terminy.

Boje się iść do Dyrektora bo nie wiem co powiedziec tam. Przepraszam pomyliłem daty?? Pójdę, powiem, i jeżeli nie będą mi przychylni to sam się wkopię i kaplica.:/

Nie wiem jak argumentować, tą sytuację
 
45 dni to dużo czasu na założenie działalności. Większość UP stosuje termin 14 dni od przekazania pieniędzy na konto bezrobotnego.

Sprawa wyjdzie na jaw wcześniej czy później, bo w dokumentach masz wskazaną datę. Dodatkowo jeszcze wzrosną odsetki. I dlatego właśnie polecam wizytę u Pani w Urzędzie. Trudno musisz wybrać: strach przed opinią urzędników albo zwrot całej sumy + odsetki ustawowe (które w tej chwili są jeszcze niewielkie). Pamiętaj, że ustawowym zadaniem UP jest aktywizacja bezrobotnych poprzez np. udzielenie bezrobotnemu środków na podjęcie działalności gospodarczej. UP to nie bank, który zarabia na udzielaniu klientom kredytów.
Na pewno chowanie głowy w piasek ci nie pomoże, tylko zaszkodzi. Trymam kciuki!
 
Jakiś pomysł co mam im powiedzieć?
 
Szczerze? ... Prawdę! Że nie przeczytałeś dokładnie umowy. Nie ma co kombinować, bo może ci to tylko zaszkodzić.

Nie musisz iść bezpośrednio do Dyrektora, wystarczą wyjaśnienia pisemne. Z doświadczenia wiem, że w takich przypadkach organ decyzyjny, tzn. Dyrektor UP, może wymagać od urzędnika zajmującego się udzielaniem środków na otwarcie działalności opinii na temat sprawy.
Dlatego jak najszybsza wizyta w UP jest jak najbardziej wskazana.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry,
Post nie jest najmłodszy i minęło trochę czasu, ale znalazłem się w podobnej sytuacji. Oczywiście powinienem się zapoznać z umową dokładnie, ale zapamiętałem, że mam miesiąc na założenie, a coś mnie tchnęło żeby zrobić to równo miesiąc po, a okazało się że miałem 30 dni i jestem tym samym spóźnoiny jeden dzień.
Mam złożyć wyjaśnienia.
@Wielbond: jak się sprawa potoczyła?

Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra