M
MikeWalker
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 21
Witam serdecznie.
Zwracam się z pytaniem do Państwa w jaki sposób można "ugryźć" następujący temat.
Moja partnerka przez kilka lat pracowała dla jednej z firm które oferują pożyczki gotówkowe. Pracując na "wyższym" stanowisku niż szeregowy pracownik udała się ze zwykłym doradcą do bankomatu po wypłatę pieniędzy dla klienta.
Nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie fakt, że jakiś czas później okazało się, że owa wypłacona gotówka - brakuje - w tzw. "portfelu doradcy".
Z racji braku takowej gotówki moja partnerka została na 2 tygodnie zawieszona w roli kierownika - celem weryfikacji zdarzenia.
Jak się później okazało osoba która była w tym czasie przy wypłacie środków kilkukrotnie zmieniała swoją wersję wydarzeń.
Pojawiły się wartościowe zakupy, na które wcześniej nie było tej osoby stać.
Po upływie wspomnianych 2 tygodni zawieszenia - ze strony pracodawcy - do dnia dzisiejszego tj. 16.12.2024 Czyli już prawie 2 miesiącach nie otrzymaliśmy żadnej informacji w sprawie dalej współpracy - ani porozumienia, ani odwieszenia, ani rozwiązania umowy. Z "nieoficjalnych źródeł" wiemy jednak, że na to stanowisko został powołany inny pracownik - który kiedyś został zdegradowany za swoje zachowanie.
Przy próbie kontaktu z kierownictwem firmy zostaliśmy poinformowani, że dokumenty zostały wysłane pocztą - ale nie wiadomo kiedy dojdą. Stąd moje pytanie - czy jakikolwiek pracodawca wszelkie sprawy związane z zatrudnieniem pracownika odbywa przez "list pocztowy" ?
Po drugie, do dnia dzisiejszego firma nie wydała mojej partnerce - pokwitowania - zdania sprzętu służbowego wraz z podaniem nr seryjnego z urządzenia i pudełka.
Do dnia dzisiejszego - tj. wspomniałem wyżej 16.12.2024 - ani żadnej decyzji, ani żadnej korespondencji ze strony owej firmy nie otrzymaliśmy.
Z racji stanowiska jakie zajmowała moja partnerka - miała "pod sobą" innych pracowników za których wyniki w pracy otrzymywała wynagrodzenie w postaci prowizji. Tak owej również nie otrzymuje.
Chciałbym się zapytać jak w takiej sytuacji się zachować i jakie kroki podjąć dalej ? Pracodawca nie wykazuje żadnej chęci kontaktu - jedyne co wiemy to z naszych prób dowiadywania się.
Bardzo bym prosił o pomoc
Zwracam się z pytaniem do Państwa w jaki sposób można "ugryźć" następujący temat.
Moja partnerka przez kilka lat pracowała dla jednej z firm które oferują pożyczki gotówkowe. Pracując na "wyższym" stanowisku niż szeregowy pracownik udała się ze zwykłym doradcą do bankomatu po wypłatę pieniędzy dla klienta.
Nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie fakt, że jakiś czas później okazało się, że owa wypłacona gotówka - brakuje - w tzw. "portfelu doradcy".
Z racji braku takowej gotówki moja partnerka została na 2 tygodnie zawieszona w roli kierownika - celem weryfikacji zdarzenia.
Jak się później okazało osoba która była w tym czasie przy wypłacie środków kilkukrotnie zmieniała swoją wersję wydarzeń.
Pojawiły się wartościowe zakupy, na które wcześniej nie było tej osoby stać.
Po upływie wspomnianych 2 tygodni zawieszenia - ze strony pracodawcy - do dnia dzisiejszego tj. 16.12.2024 Czyli już prawie 2 miesiącach nie otrzymaliśmy żadnej informacji w sprawie dalej współpracy - ani porozumienia, ani odwieszenia, ani rozwiązania umowy. Z "nieoficjalnych źródeł" wiemy jednak, że na to stanowisko został powołany inny pracownik - który kiedyś został zdegradowany za swoje zachowanie.
Przy próbie kontaktu z kierownictwem firmy zostaliśmy poinformowani, że dokumenty zostały wysłane pocztą - ale nie wiadomo kiedy dojdą. Stąd moje pytanie - czy jakikolwiek pracodawca wszelkie sprawy związane z zatrudnieniem pracownika odbywa przez "list pocztowy" ?
Po drugie, do dnia dzisiejszego firma nie wydała mojej partnerce - pokwitowania - zdania sprzętu służbowego wraz z podaniem nr seryjnego z urządzenia i pudełka.
Do dnia dzisiejszego - tj. wspomniałem wyżej 16.12.2024 - ani żadnej decyzji, ani żadnej korespondencji ze strony owej firmy nie otrzymaliśmy.
Z racji stanowiska jakie zajmowała moja partnerka - miała "pod sobą" innych pracowników za których wyniki w pracy otrzymywała wynagrodzenie w postaci prowizji. Tak owej również nie otrzymuje.
Chciałbym się zapytać jak w takiej sytuacji się zachować i jakie kroki podjąć dalej ? Pracodawca nie wykazuje żadnej chęci kontaktu - jedyne co wiemy to z naszych prób dowiadywania się.
Bardzo bym prosił o pomoc