umowa -zlecenie -niewolnictwo ?

  • Autor wątku Autor wątku hash30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hash30

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
14
witam

czy moglabym prosic o jakiegos konkretnego linka do artykułu (obszernego ) ktory mowi wszystko o umowie zlecenie -co moze zleceniodawca a co zleceniobiorca ,prawa i obowiazki ...
szukalam ale to co znalazlam mnie nie satysfakcjonuje -zbyt malo konkretnych informacji .

Potrzebuje tego bardzo bo praacuje na umowe -zlecenie i zleceniodawca traktuje nas jak niewolnikow -groźbami zwolnienia z pracy wymusza na nas prace w weekendy po 12 h :(( ludzie sie boją zwolnienia więc przychodzą ( sobota od 6:00 do 18:00 a w niedziele od 18:00 -do 6:00 rana )

to są 24h w pracy na 2 dni i to weekend

czy tak mozna ? co na to prawo ?

dziekuje z gory za pomoc i pozdrawiam
 
prawa i obowiązki w przypadku umowy zlecenia określa treść umowy i przepisy prawa cywilnego; prawo pracy nie ma zastosowania o ile zawarta umowa zlecenia nie służy tak naprawdę "obejściu prawa" i nie powinna w istocie być umową o pracę. chyba najprościej byłoby w państwa przypadku powiadomić państwową inspekcję pracy. inspektor przyjrzy się sytuacji a gdy dojdzie do wniosku, iż ma do czynienia ze stosunkiem pracy może wystąpić w państwa imieniu do sądu.
 
dziekuje za pomoc

Czyli zleceniodawca nie ma prawa nas zmuszać do pracy w weekendy ? ( w umowe nie ma nic na temat weekendow i dni pracy )

Jeszcze jedno pytanie mnie nurtuje :

w przepisach umowy zlecenie jest taki punkt "...przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności dla dającego zlecenie, za których ostatecznie efekt nie jest odpowiedzialny "

W umowie tez mam napisane ze zleceniodawca ponosi odpowiedzialnosc za czynnosci wykonane przez zleceniodbiorce -czy to znaczy ze zleceniodawca nie moze nam NIE ZAPLACIC za źle wykonane zlecenie ?
 
Jeżeli wykonują Państwo pracę w miejscu wskazanym i pod nadzorem zleceniodawcy to tak naprawdę mamy do czynienia z umową o pracę.

Zapis o którym Pan wspomina służy czemuś zupełnie innemu, chodzi u obowiązek zapłaty podatku VAT, nie będę się w to zagłębiał bo jest to poza polem Pana zainteresowania.
 
[cytat="Pizemel"]Jeżeli wykonują Państwo pracę w miejscu wskazanym i pod nadzorem zleceniodawcy to tak naprawdę mamy do czynienia z umową o pracę.[/cytat]

tak wlasnie jest -wiec co w zwiazku z tym ?-obowiazują nas jednak przepisy prawa pracy ? bo juz sie pogubiłem -na jakich w koncu zasadach pracujemy w tej sytuacji ?

pozdrawiam
 
Zgodnie z prawem jest to umowa o pracę. Przytaczam odpowiedni art. z prawa pracy:

Art. 22
§ 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

§ 11. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

§ 12. Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w § 1.

Mam nadzieję, że teraz wszystko jasne. Natomiast na pewno będą Państwo musieli iść do sądu aby uzyskać stwierdzenie istnienia stosunku pracy. Jak już wspominałem we wszystkim może pomóc PIP.
 
dziękuje -wszystko jasne :)

pozdrawiam :)
 
ale chyba nie ma tu łamania przepisów :( bo na umowie nie mamy podanego adresu wykonywania zlecenia - jezeli nie ma podanego w umowie miejsca wykonania zlecenia to zlecenidawca nie złamał przepisów dającnam umowe -zlecenie ? (choc prace wykonujemy w stałym zakładzie pracy )

napisane mamy ze umowa na podstawie art. 734 - 751 kodeksu cywilnego

przepraszam ze tak męcze heeh
 
nie ma łamania przepisów ??
To co robi zleceniodawca - jak dla mnie - jest łamaniem przepisów, jeśli nie widzicie innej możliwości rozwiązania tego problemu, jak np rozmowa z tym panem, to chyba rzeczywiście należałoby zawiadomić odpowiednią inspekcję. A to że coś jest na papierze nie oznacza, że wygląda tak w praktyce prawda ?? Inaczej skąd brałyby się procesy o uznanie stosunku pracy ? W takich sytuacjach przeważnie umowa o dzieło albo zlecenie jest "wzorcowa" gorzej już z realizacją ...
 
Tak jak wyżej. Nie jest istotne w tym przypadku co ma Pan zapisane w umowie. Faktycznie wykonuje Pan pracę w ustalonych godzinach w ustalonym miejscu i pod nadzorem. Umowa zlecenie czy o dzieło rządzi się zupełnie innymi prawami. Jak najbardziej prawo zostało tu złamane.
 
dziękuje bardzo

Zeby sie juz do konca pozbyc watpliwosci to opisze jak to wyglada :

Jest to firma wynajeta przez zaklad na ktorego terenie wykonujemy zlecenie - nasze stanowisko to "kontroler jakosci " .
Zaklad ten dal naszej firmie kilkanascie zlecen i wykonujemy je caly czas w normalnych godzinach pracy , codziennie i na 3 zmiany . W innych firmach w miescie zleceniodawca tez ma mase zlecen i wykonują je inni pracownicy . Kazdy wykonuje zlecenia na stalym ,wybranym przez zleceniodawce zakladzie pracy .Czasem ludzie z naszego zakladu wysyłani są na inne zlecenia w innnych zakladach pracy (wtedy mają wyplacany dodatek za delegacje ) lecz sporadycznie i na krotko ( 1 ,2 dni ) po czym wracają na nasz zaklad i pracują dalej w normalnym systemie zmianowym.
Ponadto nasz zleceniodawca zarządal od nas zrobienia badan do pracy na swoj koszt oraz zakupienia obuwia specjalistycznego ktore jest wymagane na zakladzie pracy , za ktore zwraca tylko 25% . Oczywiscie nie ma problemu jezeli ktos z pracownikow chcialby miec dzien czy tydzien wolnego , poprostu dzwoni do przelozonego i powiadamia go o tym fakcie .
Od wrzesnia zaklad na ktorym wykonujemy zlecenia przeszedl na system 4b i w zwiazku z tym nasz zleceniodawca chce zebysmy pracowali w weekendy po 12h . Grozi nam , ze jezeli nie bedziemy przychodzic to nas pozwalnia i ze nam rowniez wprowadzi system zmianowy 4b i i tak bedziemy pracowac w weekendy ...
i jak teraz to wyglada wg prawa ?

pozdrawiam i dziekuje za cierpliwosc
 
No wlasnie - " moze mozna " ...
Chciałbym mieć większą pewnosc pod co to sie kwalifikuje ,nie chce robic zamieszania i wyjść na głupka ... :roll:
Czy po tym co opisałem jest to raczej umowa -zlecenie czy powinna byc umowa o prace

pozdrawiam
 
hash30 nikt tu nie zajmuje się wróżeniem, a więc nie wiemy jakby się to skończyło

z tego co piszesz moim zdaniem powinna to być umowa o pracę, ale granica często jest tak cienka, że zdania pewnie będą podzielone, a więc decyzja należy do ciebie :)

Powodzenia
 
Powrót
Góra