Umowa zlecenie

  • Autor wątku Autor wątku dziadek1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziadek1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
3
Witam. Pracuje w firmie ochroniarskiej i mam podpisana umowe o zlecenie od 30.06 do 30.08 br. 4 lipca mam pilny wyjazd na 2 tyg. w umowie widnieje okres wypowiedzenia obejmuje 2tyg lecz ja jeszcze wypowiedzenia nie złożyłem. Mówiłem o tym szefowi ale pacan zamiast kur. zrozumieć zaczął sie wydzierać ze jego to nic nie obchodzi i ze mam co najmniej jeszcze 2 tyg pracować a jak nie to on mnie obciąży kosztami zerwania umowy jeśli nie przyjdę do prac. Czy istnieje jaka możliwość zgodna z prawem żeby powiedzmy złożył wypowiedzenie i tylko tydzień chodzić do pracy? A może wo gole przestać chodzić i poczekać aż on mnie wywali?
 
[cytat:irt1i2hy]4 lipca mam pilny wyjazd na 2 tyg.[/cytat:irt1i2hy]
dziś mamy 28 lipca, więc pytanie nieaktualne
 
Drobny błąd mi się wkradł bo pisałem w afekcie. chodziło mi o to ze wyjeżdżam 4 sierpnia.
 
Kodeks cywilny:
Art. 746. § 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
§ 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.

Pilny wyjazd może być ważnym powodem, ale nie musi. To specjalnie jest niedookreślone.
 
Zgodnie z orzecznictwem SN umowa zlecenia zawarta na czas oznaczony może być wypowiedziana przez każdą ze stron w każdym czasie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2004 r., sygn. akt IV CK 640/2003, OSNC 2005/9/157).
 
Hmmm.... chyba jednak pracodawca ma rację.

wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2004 r.
V CK 433/03, OSNC 2004/12/205

W umowie o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o wypowiedzeniu zlecenia, dopuszczalne jest określenie przez strony terminu jej wypowiedzenia także z ważnych powodów.

Trzeba podkreślić, że charakterystyczną cechą regulacji zawartych w księdze trzeciej kodeksu cywilnego jest ich, zasadniczo, dyspozytywny charakter. Cecha ta stanowi niewątpliwy wyraz dążenia ustawodawcy do jak najszerszego poszanowania autonomii woli stron, usankcjonowanej w art. 3531 k.c., potwierdzającym obowiązywanie w zakresie umownych stosunków obligacyjnych zasady swobody umów. Z tej przyczyny ocena przepisu zamieszczonego w księdze trzeciej kodeksu cywilnego jako iuris cogentis w sytuacji, w której jego brzmienie nie przemawia jednoznacznie za takim charakterem, jest możliwa, gdy przemawiają za nią szczególnie ważkie racje. Dyrektywy wykładni systemowej dostarczają argumentu na rzecz tezy, że ilekroć zamiarem ustawodawcy było wprowadzenie zakazu zarówno wyłączenia, jak i ograniczenia przez strony określonej regulacji, tylekroć dawał temu jednoznaczny wyraz w treści przepisu. Przykładowo można wskazać na przepisy art. 437 czy 4499 k.c., w których stwierdza się wyraźnie, że określonej w nich odpowiedzialności "nie można wyłączyć ani ograniczyć". W art. 746 § 3 k.c. jest natomiast mowa jedynie o niedopuszczalności "wyłączenia uprawnienia". Jeśli się równocześnie uwzględni, że wyjątki od wyrażonej w art. 3531 k.c. zasady swobody umów, w myśl paremii exceptiones non sunt extentendae, nie powinny podlegać wykładni rozszerzającej, trzeba dojść do wniosku, że strony nie mogą wprawdzie z góry wyłączyć uprawnienia dającego zlecenie do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów, nie ma jednak przeszkód, by uprawnienie to ograniczyły przez wprowadzenie terminu wypowiedzenia.
Do takiego samego wniosku prowadzi analiza rationis legis przepisów art. 746 § 1 i § 3 k.c. Nie można przede wszystkim podzielać poglądu skarżącej, że kwalifikacja art. 746 § 1 k.c. jako iuris dispositivi i uznanie dopuszczalności wprowadzenia przez strony terminu wypowiedzenia zniweczy chroniący dającego zlecenie skutek normy wyrażonej w § 3 tego artykułu. Między niemożnością wypowiedzenia a dopuszczalnością wypowiedzenia z zachowaniem umownego terminu wypowiedzenia zachodzi istotna różnica, a nadanie umowie zlecenia cechy trwałości przez wprowadzenie terminu wypowiedzenia może być zgodne z ich usprawiedliwionym interesem, w szczególności w sytuacji, w której chodzi o wykonywanie czynności o charakterze ciągłym.
Warto dodać, że pogląd o dyspozytywnym charakterze przepisu art. 746 § 1 k.c. znalazł wyraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 września 2002 r., V CKN 1152/00, stwierdził, iż strony umowy zlecenia mogą określić w umowie terminy i sposoby wypowiedzenia i przez to zrzec się możności wypowiedzenia zlecenia "w każdym czasie"; nie mogą tylko z góry zrzec się uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów, ponieważ stoi temu na przeszkodzie obowiązujące postanowienie art. 746 § 3 k.c.
 
czyli dobrze zrozumiałem? jeśli złożę wypowiedzenie i nie będę całe 2 tyg pracował to może mi karę nałożyć i nic mi z wypłaty nie zostanie?
 
Powrót
Góra