K
kejti82
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 180
Bardzo proszę o poradę: mąż miał umowę zlecenie od 09.2017 do 06.2020. Umowy były przedłużane co pół roku, a ostatnia na rok. W dniu 25.05.2020 mąż otrzymał wypowiedzenie z tygodniowym okresem wypowiedzenia, które minęło 06.06.2020. Nie podali mu powodu wypowiedzenia. Domyślamy się, że chodzi o migrację spółki do innej, ponieważ większość pracowników została w ten sposób zmigrowana. Analizując kodeks pracy zastanawiam się czy aby na pewno umowa, jaką świadczył mój mąż nie nosiła znamion umowy o pracę, bo była świadczona samodzielnie i indywidualnie, pod kierownictwem przełożonego, przez 5 dni w tygodniu, bez badań lekarskich, szkolenia BHP. Proszę o podpowiedź gdzie możemy się zwrócić o pomoc, bo z tego co czytamy, to żadne dodatkowe świadczenie z tarczy kryzysowej czy zasiłku dla bezrobotnych się nie należy. W biurze firmy powiedzieli mężowi, że zwolnienie nie jest związane z pandemią, bo wg nich firma nie ucierpiała i na swiadczenie postojowe mąż się nie kwalifikuje. Wniosek taki może złożyć do ZUS tylko wnioskodawca. Termin mija 30.06. Czy możemy postraszyć firmę PIP i złożyć tam oficjalnie skargę?