W
wena1970
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Sprawa jest dosyć skomplikowana dlatego też postanowiłam poszukać pomocy i odpowiedzi na moje pytania.Otóż rozwiodłam się kilkanaście lat temu.Przez kilka lat syn mieszkał z ojcem - ja płaciłam alimenty.Kiedy były mąż trafił do wiezienia syn zamieszkał ze mną( Ja nie podałam Go o alimenty na syna) Do zeszłego roku syn był pod moja opieką ,syn ma 22 lata jest chłopcem z orzeczeniem niepełnosprawności w stopniu znacznym-choć poddałabym w wątpliwość jego niepełnosprawność( ale to już sprawa na osobny temat)
W zeszłym roku syn zamieszkał z ojcem który opuścił więzienie. Kontakt z synem był coraz trudniejszy. Myślę ,że ojciec go zmanipulował.
Po zamieszkaniu z ojcem , ten zapisał go do szkoły( specjalnej) i podał mnie o alimenty za pośrednictwem syna o czym dowiedziałam się zupełnie przypadkowo.
Okazuje się ,że były mąż celowo-umyślnie podał mój stary (z przed 10 lat) adres zamieszkania doskonale wiedząc ,ze mieszkam gdzie indziej.
Z tego co dowiedziałam się syn powiedział ,że ojciec podał ten adres bo ja bym się nie zgodziła na płacenie alimentów - bym nie utrudniała sprawy.
Oczywiście bzdura totalna -gdybym wiedziała ,ze syn chce pieniądze osobiście bym mu wysyłała( mieszkamy ponad 100km od siebie)
Po uzyskaniu wyroku ,ani syn ani były mąż nie poinformowali mnie o tym ,ze mam zasądzone alimenty.
Zaliczkę alimentacyjną pobiera z MOPS, a sprawa o ściąganie alimentów trafiła do komornika.
W związku z tym mam pytania:
Czy mogę podważyć wyrok-sprawa odbyła się bez mojej wiedzy,a były mąż świadomie i z pełna premedytacją podał nieaktualny adres , wiedząc ,że nie odbiorę pod tamtym adresem wezwania na sprawę?
Czy mogę wpłacać alimenty bez pośrednictwa komornika -czyli bezpośrednio na konto syna?
Czy powinnam poinformować MOPS i komornika o tym ,że dokonuję wpłat na konto syna?
Dodam ,że syn nie chce ze mną rozmawiać na ten temat , choć próbowałam nakłonić Go by wycofał sprawę od komornika zapewniając Go ,ze alimenty będę wpłacała jemu na konto.
Będę wdzięczna za pomoc.
Sprawa jest dosyć skomplikowana dlatego też postanowiłam poszukać pomocy i odpowiedzi na moje pytania.Otóż rozwiodłam się kilkanaście lat temu.Przez kilka lat syn mieszkał z ojcem - ja płaciłam alimenty.Kiedy były mąż trafił do wiezienia syn zamieszkał ze mną( Ja nie podałam Go o alimenty na syna) Do zeszłego roku syn był pod moja opieką ,syn ma 22 lata jest chłopcem z orzeczeniem niepełnosprawności w stopniu znacznym-choć poddałabym w wątpliwość jego niepełnosprawność( ale to już sprawa na osobny temat)
W zeszłym roku syn zamieszkał z ojcem który opuścił więzienie. Kontakt z synem był coraz trudniejszy. Myślę ,że ojciec go zmanipulował.
Po zamieszkaniu z ojcem , ten zapisał go do szkoły( specjalnej) i podał mnie o alimenty za pośrednictwem syna o czym dowiedziałam się zupełnie przypadkowo.
Okazuje się ,że były mąż celowo-umyślnie podał mój stary (z przed 10 lat) adres zamieszkania doskonale wiedząc ,ze mieszkam gdzie indziej.
Z tego co dowiedziałam się syn powiedział ,że ojciec podał ten adres bo ja bym się nie zgodziła na płacenie alimentów - bym nie utrudniała sprawy.
Oczywiście bzdura totalna -gdybym wiedziała ,ze syn chce pieniądze osobiście bym mu wysyłała( mieszkamy ponad 100km od siebie)
Po uzyskaniu wyroku ,ani syn ani były mąż nie poinformowali mnie o tym ,ze mam zasądzone alimenty.
Zaliczkę alimentacyjną pobiera z MOPS, a sprawa o ściąganie alimentów trafiła do komornika.
W związku z tym mam pytania:
Czy mogę podważyć wyrok-sprawa odbyła się bez mojej wiedzy,a były mąż świadomie i z pełna premedytacją podał nieaktualny adres , wiedząc ,że nie odbiorę pod tamtym adresem wezwania na sprawę?
Czy mogę wpłacać alimenty bez pośrednictwa komornika -czyli bezpośrednio na konto syna?
Czy powinnam poinformować MOPS i komornika o tym ,że dokonuję wpłat na konto syna?
Dodam ,że syn nie chce ze mną rozmawiać na ten temat , choć próbowałam nakłonić Go by wycofał sprawę od komornika zapewniając Go ,ze alimenty będę wpłacała jemu na konto.
Będę wdzięczna za pomoc.