Uniemozliwienie wejścia do sklepu

  • Autor wątku Autor wątku PabloS19901
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PabloS19901

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2020
Odpowiedzi
3
Dzień dobry
Jestem pracownikiem w sklepie odzieżowym i często jestem delegowany do pracy na wejściu. Moim obowiązkiem jest proszenie klientów o dezynfekcję rąk oraz zasłonięcie usta oraz nosa. Niektórzy z odwiedzających nas osób, nie respektują nakazu zakrywania wspomnianych części ciała, zasłaniając się złym stanem zdrowia (tj. astma, alegria itd.).
Mój pracodawca w związku z takimi sytuacjami, wpadł na pomysł, aby nie wpuszczać takich osób do środka, ponieważ jak uważa, można nosić przyłbicę i problemu nie ma.
Moje pytanie brzmi, czy wypraszając klientów lub informując ich o tym, że nie mogą skorzystać z naszej sieci; popełniłbym jakieś wykroczenie? Czy w okresie pandemii jest jakieś stosowne prawo, które na to zezwala? Mam mieszane odczucia co do tego.
 
Restauracja, klub, sklep to najczęściej prywatne przedsiębiorstwa.
Jak restauracja lub klub może mieć jak by własne zasady ubioru (dress codu, jak kto woli), że nie wpuści np bez nakrycia głowy bo impreza tematyczna i jakoś nikt policji nie wzywa.
To czemu sklep który jest też prywatny nie może nałożyć obowiązku noszenia maski na ich terenie (taki dress code)?
Wolny rynek klient może iść do konkurencji, kupić przez internet, zlecić kuriera w większych miastach, w ostateczności poprosić sąsiada na którego tak narzeka :).

Jakoś ludzie na kwarantannach z głodu nie umarli. Tamci ludzie jak nie mogą z wyżej wymienionych opcji skorzystać niech dzwonią do mopsu czy innej pomocy.

Ale może nich ktoś np administrator albo jakiś moderator napiszą mi i innym czy się mylę podając podstawę prawną, a nie tylko zamykając tematy, na forum :).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra