Unieważnienie darowizny przez windykatora?

  • Autor wątku Autor wątku mahatma
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mahatma

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
19
Witam
Mam trochę skomplikowana sprawę wiec, jeśli można to przedstawię ją chronologicznie.
Na przełomie 2008/2009 roku moja babcia darowała mojemu ojcu działki rolne, aby mógł płacić sobie ubezpieczenie KRUS. Niestety podczas zapisu omyłkowo nie wydzielono części działki, na której stał dom, w którym babcia mieszka. Ojciec zamiast płacić sobie KRUS sprzedaje pola a pieniądze daje swojej konkubinie, z którą jest od 20 lat, ale to nie jest ważne.
Nie udaje mu się sprzedać domu, bo okazuje się że w akcie ma tą działkę pod domem jako niezabudowaną więc do wyjaśnienia nie może jej sprzedać. Babcia zaskarżyła ten akt do sądu i sąd nakazał mojemu tacie zwrot tej działki, na której stoi dom.

22.12.2009 Aktem notarialnym u notariusza tata zwraca problematyczną działkę aktem notarialnym mojej babci. I zapominają o sprawie.

Rok później 22.12.2011 roku babcia przekazuje mi tą działkę razem z domem w obawie, że nadużywający alkoholu ojciec zmusi ją do sprzedaży domu, co próbował osiągnąć przez cały rok i zostanie bezdomna.
Ja darowiznę przyjmuje, jako jedyna osoba, która nie próbowała sprzedać babci z domem i obiecuje jej, że puki ona żyje nie dopuszczę do sprzedaży tego domu jest to dla mnie proste gdyż od 10 lat nie mieszkam w Polsce i nie ulegam naciskom mojego ojca jego konkubiny czy innych ludzi, którzy już próbowali babcię z domu usunąć, ale to inna historia.
Jako że nie posiadam meldunku w Polsce wszędzie podaję, jako adres do korespondencji adres mojej teściowej. Który jest oddalony o 500 kilometrów od mojego ostatniego miejsca zamieszkania.
Niestety teściowa przeprowadziła się 2 lata temu na inne osiedle i nie ma już prostego dostępu do ewentualnej korespondencji.
Dziś 05.11.2014 dowiedziałem się, że przyszedł list polecony na stary adres teściowej nikt go nie odebrał było tylko awizo. Teściowa poszła na pocztę i mimo że ma stałe pełnomocnictwo tego listu jej nie wydano, ponieważ jest z sądu.
Udzielono jej informacji, z jakiego sądu i w jakiej miejscowości oddalonej 500 km od niej i pokazano jej opasłą kopertę.
Natychmiast zadzwoniłem do sądu i dowiedziałem się, że:
Wzywano mnie już w Lipcu i Sierpniu 2014 i że 28.10.2014 odbyła się już sprawa sadowa, ale nie zapadł żaden wyrok.
Posiedzenie sądu było w sprawie uznania czynności prawnej za nieważną – chodzi o akt darowizny – babci dla mnie, ponieważ okazało się że ojciec miał jakieś długi w momencie kiedy oddawał babci tą omyłkowo przepisana działkę pod domem więc firma windykacyjna której ojciec spłaca kwotę 24 700zł na skutek wyroku sądu więc oni twierdzą że ojciec „dając” babci ta działkę działał na ich szkodę co za tym idzie babcia dając mi tę działkę po roku nie miała do tego prawa bo ojciec nie mógł jej tej działki darować bo miał długi.

Wiem, że za długo, ale mam 4 pytania:
1. Czy windykator ma prawo i realne szanse zakwestionować tą darowiznę, mimo że pierwsza darowizna ojca dla babci była tylko naprawieniem błędu nakazanym przez sąd zwrotem działki?
2. Czy powinienem się mieszać do tej sprawy, jeśli nie mieszkam w Polsce nie mam adresu w Polsce i sąd nie skontaktował się ze mną skutecznie?
3. Mógłbym zawalczyć z windykatorem ale kilka przyjazdów do Polski wynajęcie adwokata, apelacje, odwołania pewnie wyniosą mnie około 20 000zł i nawet jeśli wygram to stracę te pieniądze a ojciec nadal będzie miał dług.
4. Czy jeśli zdecyduje się na sąd to czy mogę wnioskować o przeniesienie sprawy z północy Polski na południe skąd pochodzę i gdzie mieszka rodzina?
Jedyne, na czym mi zależy to żeby babci nie ciągali i nie wywalili jej z domu ma 88 lat i nadal mieszka w tej chatce bez kanalizacji ubikacji czy ogrzewania. Mógłbym odpuścić, ale wtedy windykator zabierze babci dom a ona tego nie przeżyje.
Co poradzicie?
 
Radzę zatrudnić adwokata, bo nie jesteś w stanie prowadzić sprawy na odleglość. W sprawę już jesteś wmieszany, bo ktoś Cię pozwał. Jeśli się nią nie zainteresujesz, masz 90% szans na przegraną. A przede wszystkim, wskaż sądowi aktualny adres do doręczeń i zlóż wniosek o doręczenie odpisu pozwu.
 
Powrót
Góra