S
szyszka89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 20
witam
zostałam wykreślona z UP , dostałam skierowanie z ofertą-idealna dla mnie ,bardzo się cieszyłam ale niestety na trzy zmiany pan z up który wręczał mi owe skierowanie powiedział że na pewno się z pracodawcą dogadam-trzy zmiany nie wchodzą w gre w moim przypadku-mąż pracuje za granicą a ja zajmuję sie 8 letnią córka i 14 miesięcznym synem ok mój błąd że go posłuchałam
zadzwoniłam i umówiłam się na rozmowę
pierwsze wrażenie -masakra
pan w pup poinformował mnie że pracodawca wymaga zadbania o stanowisko pracy-czyli biurko
rzeczywiście na tym biurku była popielniczka pełna petów ale pomijam ten szczegół
po 30 minutowej rozmowie w której starałam się pokazać z jak najlepszej strony ,pokazać że bardzo mi zależy na tej pracy podeszłam do tego z luzem i uśmiechem a co otrzymałam?> nadętą babę za przeproszeniem ktora w nerwach mi krzyknęła że ją to nie interesuje ona szuka kogoś na trzy zmiany...dla mnie szok że taki człowiek jest w świecie a nie w dżungli...ale to moje zdanie ,dalej podpisała kartkę po czym dopiero w domu zobaczyłam że wpisała że odmawiam przyjęcia pracy ze względu na system trzy zmianowy...czy to nie jest jakieś oszustwo?ewidentnie zrobiła to specjalnie ...zostałam usunięta na 120 dni byłam dzisiaj z decyzją u kierownika PUP który stwierdził że nic nie zrobi bo już jest decyzja....zostaje mi tylko pisać odwołanie do wojewody.pytając co by było gdybym przyjęła ofertę pracy i na tą 3 zmiane przysdzła bym z dziecmi ?albo co by było gdybym ciągnęła L4? moje pytanie brzmi czy mam szanse u wojewody?i czego się trzymać aby przywrócili mi status? na prawdę zależy mi na znalezieniu pracy ale widzę że UP nie potrafi współpracować z ludzmi.
I jeszcze jedno czy w UP pomogą mi znalezć pracę na jedną zmianę czy nie mam co się łudzić i będą dawać mi same brygadówki?To nie jest moje "widzi mi się " tylko chcę pogodzić pracę dom dzieci i w między czasie chce zrobić średnie.
zostałam wykreślona z UP , dostałam skierowanie z ofertą-idealna dla mnie ,bardzo się cieszyłam ale niestety na trzy zmiany pan z up który wręczał mi owe skierowanie powiedział że na pewno się z pracodawcą dogadam-trzy zmiany nie wchodzą w gre w moim przypadku-mąż pracuje za granicą a ja zajmuję sie 8 letnią córka i 14 miesięcznym synem ok mój błąd że go posłuchałam
zadzwoniłam i umówiłam się na rozmowę
pierwsze wrażenie -masakra
pan w pup poinformował mnie że pracodawca wymaga zadbania o stanowisko pracy-czyli biurko
rzeczywiście na tym biurku była popielniczka pełna petów ale pomijam ten szczegół
po 30 minutowej rozmowie w której starałam się pokazać z jak najlepszej strony ,pokazać że bardzo mi zależy na tej pracy podeszłam do tego z luzem i uśmiechem a co otrzymałam?> nadętą babę za przeproszeniem ktora w nerwach mi krzyknęła że ją to nie interesuje ona szuka kogoś na trzy zmiany...dla mnie szok że taki człowiek jest w świecie a nie w dżungli...ale to moje zdanie ,dalej podpisała kartkę po czym dopiero w domu zobaczyłam że wpisała że odmawiam przyjęcia pracy ze względu na system trzy zmianowy...czy to nie jest jakieś oszustwo?ewidentnie zrobiła to specjalnie ...zostałam usunięta na 120 dni byłam dzisiaj z decyzją u kierownika PUP który stwierdził że nic nie zrobi bo już jest decyzja....zostaje mi tylko pisać odwołanie do wojewody.pytając co by było gdybym przyjęła ofertę pracy i na tą 3 zmiane przysdzła bym z dziecmi ?albo co by było gdybym ciągnęła L4? moje pytanie brzmi czy mam szanse u wojewody?i czego się trzymać aby przywrócili mi status? na prawdę zależy mi na znalezieniu pracy ale widzę że UP nie potrafi współpracować z ludzmi.
I jeszcze jedno czy w UP pomogą mi znalezć pracę na jedną zmianę czy nie mam co się łudzić i będą dawać mi same brygadówki?To nie jest moje "widzi mi się " tylko chcę pogodzić pracę dom dzieci i w między czasie chce zrobić średnie.