upadek spółki a odpowiedzialność małżonka/i

  • Autor wątku Autor wątku StudentWPiA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

StudentWPiA

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
10
Mam pytanie. Jest Osoba która chce wyjść za mąż za właściciela Spółki z o.o. ale boi się, że ta spółka upadnie. Czy w razie upadku spółki żona właściciela ponosi jakąś odpowiedzialność? Odpowiada swoim majątkiem? Czy np ponosi straty? Chodzi o to, czy opłaca się/warto zrobić intercyzę? Proszę o możliwie szybką odpowiedź.
 
Generalnie bycie właścicielem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie niesie wielkiego ryzyka finansowego. Jedyne co może spotkać nieprzyjemnego _mniejszościowego_ wspólnika, to niechciana dopłata do spółki (dopłata nie jest wynikiem upadania/upadku a woli wspólników, dlatego większościowy ja robi tylko jeśli sam chce). Większościowy zawsze, a mniejszościowy zwykle w razie upadku spółki ryzykuje tylko tyle, że nie zarobi na spółce oraz że nie odzyska włożonego w nią kapitału.

Nieco gorzej (ale też tylko przy bardzo niesprzyjających okolicznościach) może być, jeśli jest się prezesem spółki - i to niezależnie od tego, czy jest się właścicielem, czy nie. Ale i tu ryzyko nie jest automatyczne - prezes działający zgodnie z prawem nawet w wypadku upadku spółki nie ryzykuje nic ponad utratę pracy i zarobków.

pozdrawiam
 
hmm jest lepiej!
ksh Art. 275 § 3. W okresie likwidacji dopłaty mogą być uchwalane tylko za zgodą wszystkich
wspólników.

Czyli nawet mniejszościowy jest bezpieczny! :)
W razie upadku/likwidacji. Bo jeśli sytuacja jest lepsza, to - paradoksalnie - jego sytuacja jest gorsza, bo może być uchwalona dopłata... chyba, że jest i na to jakiś paragraf...
 
Rozumiem że w wypadku tej spółki zona była by tu współwłaścicielem spółki ale mimo to nie odpowiadała by w zaden sposób podczas upadku takowej spółki?
 
A w jaki sposób żona stanie się niby współwłaścicielem?
 
Chciałem po prostu wiedzieć czy osoba która ma męzą/ zamierza mieć męza który jest właścicielem takiej spółki, powinna wziąc intercyze czy grozi jej cos, jakas odpowiedzialnośc w momencie upadku spółki? Dostałem odpowiedź o wspólniku i jego ewentualnej odpowiedzialności więc wywnioskowałem - zapewne błędnie że żona zostaje automatycznie wspólnikiem.
 
Nie, ponieważ udziały wchodzą do majątku odrębnego małżonka. Nawet gdyby weszły do wspólnego, to żona musiała by pisemnie zgodzić się na zaciągnięcie zobowiązania, aby ew. egzekucja mogła być prowadzona z majątku wspólnego - w przeciwnym wypadku majątek ten chronią przed egzekucją przepisy kodeksu rodzinnego.
 
Powrót
Góra